Nazwa ta jest połączeniem angielskich słów kettle (czajnik) i mug (kubek). Ben Millett i Alan Harrison wymyślili naczynie, które nie tylko zatrzymuje ciepło napoju, ciesząc oko swoimi kolorami i wzorami, lecz również w ciągu zaledwie 90 sekund gotuje wodę. Wygodny, szczelnie zamykany kubek ma niewielkie rozmiary, dzięki czemu może być wykorzystywany praktycznie w dowolnym miejscu – zarówno w domu, jak i w pracy, a nawet w samochodzie. Co więcej, kubek jest przyjazny dla środowiska – podgrzewa dokładnie tyle wody, ile jest potrzebne w dany moment, oszczędzając energię elektryczną. The Kug składa się z naczynia zewnętrznego, zainstalowanego na specjalnej podstawce i zasilanego prądem elektrycznym, oraz z kubka, napełnianego napojem, który można wyjmować i umyć.

The Kug wziął udział w konkursie „Easy to Use Design” przeprowadzonym przez organizację Arthritis Ireland. Studenci mieli za zadanie ułatwić życie ludziom, którzy cierpią na zapalenie stawów. Innowacyjny kubek działa niczym zwykły czajnik – gdy tylko woda się ugotuje, można zdjąć kubek z podstawki i rozkoszować się napojem. Co ciekawe, temperaturę napoju można regulować, zatrzymując jego ciepło na dłużej.

Na razie nie wiadomo, jaka będzie cena tego innowacyjnego produktu, lecz jego pojawienie się na rynku zapowiadane jest już na koniec tego roku.

źródło: www.thekug.com