Mówimy o jednej z najbardziej wpływowych kobiet XIV-wiecznej Katalonii, dlatego sprawy mają się naprawdę ciekawie. Ale co dokładnie się wydarzyło? Analiza szczątków królowej oraz osób pochowanych w królewskim kompleksie grobowym pozwoliła naukowcom odtworzyć nieznane dotąd fakty dotyczące jej zdrowia, wyglądu i ostatnich lat życia.
Czytaj też: Tamtejsze kurhany zawierają symbole, które przez tysiące lat pozostawały tajemnicą. Kto je stworzył?
Elizenda de Montcada była w 1326 roku ufundowała klasztor Santa Maria de Pedralbes w Barcelonie. Ten szybko stał się jednym z najważniejszych ośrodków religijnych regionu. Po śmierci męża w 1327 roku nie wróciła jednak na dwór. Zamiast tego zamieszkała w specjalnie wybudowanym pałacu przylegającym do klasztoru, skąd przez kolejne dekady zarządzała swoimi dobrami i utrzymywała znaczący wpływ polityczny. Zmarła w 1364 roku, pozostawiając po sobie niezwykłe dziedzictwo.
Najnowsze badania odbyły się w ramach projektu naukowego poświęconego fundacyjnym grobowcom klasztoru. Archeolodzy, antropolodzy i specjaliści od analizy DNA przebadali szczątki 25 osób pochowanych tam w XIV wieku. Szczególne zainteresowanie wzbudziły oczywiście szczątki samej królowej, których stan zachowania okazał się wyjątkowo dobry.
Elizenda de Montcada, czyli czwarta żona Jakuba II Aragońskiego
Analiza kości wykazała, iż Elizenda dożyła około 70 lat, co jak na realia średniowiecza było wiekiem niezwykle zaawansowanym. Badacze ustalili również, że pod koniec życia cierpiała na liczne schorzenia związane z wiekiem. Na jej szkielecie znajdowały się ślady zaawansowanych zmian zwyrodnieniowych stawów, które mogły powodować przewlekły ból i ograniczać sprawność ruchową. Członkowie zespołu badawczego dostrzegli też oznaki osteoporozy i innych dolegliwości charakterystycznych dla osób starszych.
Najwięcej emocji wzbudziły badania czaszki i uzębienia. Dzięki nowoczesnym technikom antropologicznym naukowcy byli w stanie stworzyć dokładniejszy profil fizyczny królowej. Wyniki sugerują, że mimo licznych problemów zdrowotnych Elizenda zachowała stosunkowo dobry stan odżywienia przez większość życia, co odzwierciedlało jej wysoką pozycję społeczną, która skutkowała dostępem do lepszych warunków bytowych niż większość mieszkańców ówczesnej Europy.
Czytaj też: Chirurgiczna precyzja mieszkańców Kaukazu. Medycyna epoki brązu była zaskakująco rozwinięta
Sama konstrukcja grobowca była wyjątkowa, ponieważ monument zaprojektowano w sposób symboliczny i dwustronny. Od strony kościoła przedstawia królową jako monarchinię w pełnym majestacie, natomiast od strony klasztornego krużganka ukazuje ją jako skromną wdowę i osobę głęboko religijną. To niezwykle rzadkie rozwiązanie architektoniczne odzwierciedlało podwójną rolę Elizendy, która po śmierci męża łączyła królewski autorytet z życiem bliskim wspólnocie zakonnej.
Jeśli chodzi o inne pochówki, to uczeni próbowali ustalić stopień pokrewieństwa między zmarłymi, określić ich stan zdrowia i opisać warunki życia. Uzyskane dane pozwalają lepiej zrozumieć strukturę społeczną elit średniowiecznej Katalonii oraz funkcjonowanie społeczności związanej z klasztorem Pedralbes w pierwszych dekadach jego istnienia. I choć Elizenda de Montcada przez wieki pozostawała w cieniu swojego męża, nowe badania przypominają, że była nie tylko królową, ale zarazem jedną z najbardziej wpływowych kobiet swoich czasów.
