powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Starożytny drapacz chmur w Etiopii. Archeolodzy odnaleźli pozostałości niezwykłego budynku

Drapacze chmur wydają się wynalazkiem ostatnich lat, choć okazuje się, że już przed wiekami ludzkość miała słabość do stawiania wielopiętrowych budynków. O ile słynne wieżowce z Bolonii już wielokrotnie były obiektami badań, tak ich odpowiedniki ze starożytnej Etiopii okazują się znacznie bardziej zagadkowe. Na szczęście naukowcy są już na tropie tych tajemnic.

A
Aleksander Kowal
1h temu·2 minuty·
Starożytny drapacz chmur w Etiopii. Archeolodzy odnaleźli pozostałości niezwykłego budynku

fot. Mike Schnelle

Chcesz czytać więcej treści jak „Starożytny drapacz chmur w Etiopii. Archeolodzy odnaleźli pozostałości niezwykłego budynku"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Świadczą o tym wyniki badań prowadzonych przez uczonych z Niemiec i Etiopii. Wspólnymi siłami uznali oni, że monumentalny pałac Grat Be’al Gibri w Yeha mógł mieć konstrukcję pozwalającą na wzniesienie nawet 19 kondygnacji. Wyniki przeprowadzonych analiz rzucają nowe światło na możliwości budowlane społeczności zamieszkujących Wyżynę Abisyńską ponad dwa tysiące lat przed pojawieniem się współczesnych wieżowców.

Czytaj też: Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Badacze zidentyfikowali mapę legendarnej sieci

Yeha, położona w północnej Etiopii, była jednym z ważnych ośrodków kultury etiopsko-sabejskiej. To właśnie tam znajdują się pozostałości monumentalnego kompleksu Grat Be’al Gibri, którego początki sięgają okolic VIII wieku p.n.e. Budowla miała charakter pałacowo-administracyjny i należała do największych znanych obiektów tego rodzaju w regionie. Jej plan miał około 60 na 50 metrów, a konstrukcja opierała się na masywnym kamiennym podium.

Największą zagadką pozostaje wysokość budynku. Do naszych czasów zachowały się przede wszystkim fragmenty przyziemia i podium. Sam pałac uległ zniszczeniu w wyniku pożaru, a w kolejnych stuleciach część jego kamieni znalazła zastosowanie jako materiał budowlany. Archeolodzy znaleźli jednak w murach charakterystyczne ślady po drewnianych belkach. Sugerują one, że kamienne ściany wzmacniano poziomo ułożonym drewnem. Takie rozwiązanie tworzyło swoisty system hybrydowy, łączący kamienne mury z elementami drewnianymi.

fot. Mike Schnelle

To właśnie konstrukcja ścian stała się kluczowa dla najnowszych ustaleń. Naukowcy z Niemieckiego Instytutu Archeologicznego oraz Brandenburgische Technische Universität Cottbus-Senftenberg wykorzystali współczesne metody obliczeniowe, aby sprawdzić, jak zachowywałyby się mury pałacu pod obciążeniem kolejnych kondygnacji. Członkowie zespołu badawczego uwzględnili również niepewność dotyczącą właściwości materiałów, co ma szczególne znaczenie w przypadku rekonstrukcji budowli sprzed około 2800 lat.

Rezultaty są zaskakujące. Według Niemieckiego Instytutu Archeologicznego zastosowany system ścian był na tyle wydajny, że z punktu widzenia samej nośności mógł pozwolić na wzniesienie co najmniej 19 kondygnacji. Nie oznacza to jednak, że pałac rzeczywiście miał 19 pięter. Jest to wynik analizy możliwości konstrukcyjnych, a nie bezpośredni dowód na rzeczywistą wysokość budowli. W kolejnych etapach badań naukowcy zamierzają uwzględnić między innymi konstrukcję stropów oraz dokładniejszą geometrię całego budynku.

Czytaj też:Kilkadziesiąt tysięcy rzymskich monet przeleżało 1700 lat pod ziemią. Badacze nie mogą się nadziwić jednym szczegółem

Sama możliwość wznoszenia tak wysokich konstrukcji wydaje się bardzo interesująca z punktu widzenia historii architektury. Źródła dotyczące starożytnej Arabii Południowej wspominają o budynkach liczących nawet kilkanaście lub 20 kondygnacji, a wielopiętrowe wieże pojawiają się również na przedstawieniach skalnych i malowidłach. Do tej pory brakowało jednak szczegółowych analiz inżynieryjnych, które pozwalałyby ocenić, czy stosowane wówczas systemy ścienne rzeczywiście mogły przenosić tak duże obciążenia. Może się okazać, że odkrycia z Grat Be’al Gibri doprowadzą do przepisania historii budownictwa w skali świata.

Źródło:Heritage

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Starożytny drapacz chmur w Etiopii. Archeolodzy odnaleźli pozostałości niezwykłego budynku"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX