Cała rzecz rozegrała się na południu Rosji, gdzie badacze natknęli się na kamienne narzędzia, których wiek szacują na 400-450 tysięcy lat. Jeśli proponowane datowanie i klasyfikacja znalezisk doczekają się potwierdzenia, będą to najstarsze znane przykłady produkcji prowadzonej przez przedstawicieli kultury aszelskiej w tej części Europy poza obszarem Kaukazu.
Odkryte przedmioty obejmują między innymi pięściaki, narzędzia przypominające kilofy oraz tasaki. Ich charakterystyczne kształty i sposób wykonania sugerują, że należą do wczesnej tradycji aszelskiej, czyli jednego z najważniejszych etapów rozwoju technologii kamiennej w prehistorii. Badania prowadzi zespół naukowców z Instytutu Historii Kultury Materialnej Rosyjskiej Akademii Nauk.
Archeolodzy zwrócili uwagę na imponujące rozmiary odnalezionych narzędzi oraz staranność ich obróbki. W przeciwieństwie do prostych odłupków czy skrobaczy, pięściaki i tasaki wymagały wieloetapowego kształtowania kamienia. Ich wykonanie wiązało się z odpowiednim doborem surowca, planowaniem kolejnych uderzeń i uzyskaniem określonej krawędzi tnącej.
Zdaniem archeologów ówcześni mieszkańcy mogli z nich korzystać w celu wykonywania wielu wymagających czynności. Wśród potencjalnych zastosowań wymieniają obróbkę drewna, przygotowywanie prostych broni myśliwskich, takich jak włócznie i maczugi, a także kopanie oraz rozbieranie upolowanych zwierząt. Ich masywna konstrukcja sugeruje również możliwość wykorzystywania ich do obróbki dużych tusz zwierzęcych. Naukowcy dopuszczają nawet, że mogły być przydatne podczas pracy z pozostałościami dużych ssaków, w tym słoni. Na stanowisku nie udało się dotąd odnaleźć bezpośrednich dowodów na polowanie lub oprawianie tych zwierząt.
Stanowisko objęte ekspertyzami znajduje się w dolnym biegu rzeki Dońca. W okresie, z którego pochodzą narzędzia, okolica znajdowała się pod wpływem stosunkowo chłodnego klimatu. Położenie nad dawnym korytem rzeki nie było rzecz jasna przypadkowe. Dostęp do wody, surowców kamiennych oraz zasobów pokarmowych sprawiał, że miejsce mogło być atrakcyjne dla niewielkich, mobilnych grup łowiecko-zbierackich. Okoliczne wodopoje i przeprawy przez rzekę prawdopodobnie przyciągały również zwierzęta, ułatwiając ich tropienie i polowanie.
Czytaj też:Niezwykłe odkrycie egipskiego rolnika. Odnalazł ślady gigantycznych posągów
Analiza osadów sugeruje, natomiast że teren podlegał okresowym podtopieniom. Mimo to ludzie wielokrotnie powracali w to samo miejsce. Archeolodzy przypuszczają, że nie był to stały obóz, lecz sezonowy punkt postoju wykorzystywany podczas przemieszczania się przez rozległe tereny. Jedną z najciekawszych kwestii związanych z odkryciem jest możliwe pochodzenie technologii wykorzystywanej przez mieszkańców okolicy.
Podobne zestawy narzędzi aszelskich pochodzą z obszaru Kaukazu, między innymi z zachodniego Przedkaukazia i Półwyspu Tamańskiego. Naukowcy rozważają więc, czy tradycja wytwarzania takich narzędzi dotarła na południe Równiny Rosyjskiej właśnie z tego kierunku. Możliwe, że grupy ludzkie przemieszczały się na północ w okresach, gdy warunki geograficzne umożliwiały pokonywanie naturalnych barier oddzielających Kaukaz od dalszych obszarów. Na razie jest to jednak tylko hipoteza.
Źródło:Rosyjska Akademia Nauk
