Jerzy Ziemacki: Kartezjusz między niematerialną duszą i materialnym ciałem wytyczył nieprzekraczalną granicę. Dusza jest niezależna od ciała, a ciało niezależne od duszy. To właśnie dualizm kartezjański. Pan profesor w swoich książkach pisze o kartezjańskiej skazie. Jak jesteśmy skażeni Kartezjuszem?

Jerzy Vetulani: Kartezjanizm w XVII w. stał się oficjalną filozofią wykształconych warstw Europy. Fundamentalny podział człowieka na psychikę i ciało zdecydował o kształcie filozofii, nauki, medycyny. Kartezjusz wpłynął na to, że dziś mamy lekarzy od duszy (psyche) oraz lekarzy od ciała (soma). Nawet psychiatrzy podzielili się na dwie szkoły. Jedni – psychiatrzy analityczni – nadal są pod wpływem idei Kartezjusza, a ich mistrzem do niedawna był Zygmunt Freud. Uważają oni, że psychika to rodzaj niematerialnej cząstki człowieka, którą można leczyć tylko słowem i psychoanalizą. Drudzy – psychiatrzy biologiczni – to szkoła opierająca się na naukach przyrodniczych. Według tej szkoły życie psychiczne to aktywność mózgu.

A nie aktywność duszy czy tajemnej podświadomości?

- Nasze całe życie, psychiczne i fizyczne, zależy od pracy mózgu, a więc aktywności i współpracy około 86 miliardów komórek nerwowych (liczbę tę ustaliła niedawno młoda uczona brazylijska Suzana Herculano-Houzel). Działalność mózgu nie ustaje ani na chwilę. W tym kawałku materii powstaje to, co nazywamy życiem umysłowym, wewnętrznym, duchowym. Wszystkie zaburzenia psychiczne mają podłoże cielesne. Jako neurobiolog związany ze szkołą psychiatrii biologicznej uważam, że czas zerwać z Kartezjuszem! Aby leczyć życie psychiczne, warto używać leków i chirurgii. Leczmy ciało, a dusza będzie zdrowa. Oczywiście bodźce psychologiczne, takie jak rozmowa, aktywując układy neuronalne, również wpływają na mózg 

Jest pan profesorem nauk przyrodniczych, neurobiologiem, biochemikiem. Jednym z najwybitniejszych w swojej dziedzinie uczonych świata. Co tak różni Vetulaniego od Kartezjusza?

Kartezjusz to filozof ważny w dziejach badania ludzkiego umysłu. Badał świadomość i samoświadomość człowieka przez filozoficzny namysł nad samym sobą. Prowadził medytacje filozoficzne. Był mistrzem introspekcji, drugim po świętym Augustynie. Dla Kartezjusza istnienie duszy było pewniejsze niż istnienie ciała. Był bardziej pewny istnienia duszy niż ręki. To może wydać się nam, ludziom nowoczesnym, zaskakujące.

Neurobiologia, jedna z najważniejszych i najbardziej wszechstronnych nauk XXI w., rozstrzyga zagadki umysłu inaczej. My, neurobiolodzy, badamy umysł nie od wewnątrz, przez rozmyślania i medytację, lecz od zewnątrz, przez lasery i sprzęt do neuroobrazowania, dzięki któremu widać na ekranie monitora, które części mózgu są aktywne w trakcie wykonywania zadań. Możemy oglądać umysł z dystansu. Mamy już inny ogląd problemu. Gdyby Kartezjusz zobaczył zdjęcia mózgu w 2016 r., zmieniłby poglądy filozoficzne. Może nie różnilibyśmy się tak bardzo.