Fotosynteza w ciemnej głębi oceanu. Mikroorganizm ujawnił kluczowy mechanizm

Najnowsze badania nad mikroskopijnymi organizmami pokazują, że granice fotosyntezy są znacznie bardziej elastyczne, niż się wydawało. Rewolucyjnym aspektem w tych działaniach okazała się identyfikacja mechanizmu, który pozwala jednej z alg przetrwać i produkować energię tam, gdzie światła praktycznie nie ma.
Fotosynteza w ciemnej głębi oceanu. Mikroorganizm ujawnił kluczowy mechanizm

Jak wytworzyć energię ze światła, gdy wokół panuje ciemność?

Przez dziesięciolecia uważano, iż fotosynteza jest ściśle uzależniona od określonego zakresu światła widzialnego, głównie czerwonego i niebieskiego. To właśnie te długości fal dostarczają odpowiedniej ilości energii, by zasilać procesy chemiczne niezbędne do życia. Jednak w wielu środowiskach naturalnych, takich jak głębokie, mętne wody czy gęsto zacienione lasy, dostęp do takiego światła jest ograniczony niemal do minimum.

Czytaj też: Scena jak z Parku Jurajskiego. Szczątki sprzed milionów lat to pozostałość po starciu dwóch bestii

W takich warunkach funkcjonuje jednokomórkowa alga Trachydiscus minutus, która stała się bohaterem najnowszych badań naukowców z Osaka Metropolitan University. Organizm ten wykształcił niezwykłą strategię pozwalającą mu wykorzystać światło dalekiej czerwieni, a więc zakres uznawany dotąd za mało użyteczny w fotosyntezie.

Klucz do tego procesu nie leży w nowym typie pigmentu, lecz w sposobie organizacji już istniejącego. Chlorofil a, który sam w sobie nie potrafi efektywnie absorbować światła dalekiej czerwieni, zostaje ułożony w wyjątkowo zwarte i współpracujące ze sobą struktury. W obrębie specjalnego kompleksu białkowego cząsteczki chlorofilu znajdują się bardzo blisko siebie, tworząc tzw. klastry pigmentowe.

Brakujące ogniwo w badaniach nad fotosyntezą

Ta nietypowa architektura – określana jako tetrameryczna struktura złożona z dwóch różnych par podjednostek – pozwala na zjawisko współdzielenia energii między cząsteczkami. Dzięki temu energia światła, nawet bardzo słabego, może być efektywnie wychwytywana i wykorzystywana w procesie fotosyntezy.

Co szczególnie istotne, mechanizm ten nie wymaga chemicznej modyfikacji pigmentów. Zamiast tego natura rozwiązuje problem poprzez precyzyjne ułożenie cząsteczek w przestrzeni, co prowadzi do zjawiska delokalizacji energii, czyli rozłożenia jej na wiele cząsteczek jednocześnie. To zupełnie inne podejście niż znane wcześniej strategie wykorzystywane przez niektóre bakterie bądź glony.

Czytaj też: Zadziwiające połączenia między oceanami. Skamieniałości pokazały prawdę

Odkrycie to ma duże znaczenie nie tylko dla biologii, ale i dla technologii przyszłości. Organizmy zdolne do wykorzystywania światła o bardzo niskiej energii mogą stać się inspiracją dla tworzenia bardziej wydajnych systemów sztucznej fotosyntezy. Może to znaleźć zastosowanie w produkcji biopaliw, a także w rolnictwie – zwłaszcza w miejscach o ograniczonym dostępie do światła słonecznego. Dodatkowo badana alga należy do grupy organizmów zdolnych do magazynowania dużych ilości olejów, co czyni ją potencjalnie cennym źródłem surowców energetycznych. Połączenie tej cechy z możliwością efektywnego wykorzystania słabego światła otwiera nowe perspektywy dla zrównoważonej produkcji energii.

Źródło: Eureka Alert, Journal of the American Chemical Society

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów.