Citroén Racing rozpoczął testy zupełnie nowego samochodu rajdowego. Citroén C4 Hybrid World Rally Car. Auto zostało pokazane na salonach samochodowych w Paryżu, Bolonii i Genewie. Citroén C4 WRC HYbrid4 został wypróbowany na drogach w Finlandii tuż przed wypadającą w tym kraju rundą World Rally Championship. Na razie są to wszystko bardzo zachowawcze próby i testy. Teraz w Portugalii za kierownicą nowego Citroéna usiadł Dani Sordo, który testowo przejechał hybrydą niektóre odcinki Rajdu Portugalii będącego kolejną rundą WRC. Niestety wciąż nie ma mowy o ściganiu się tym autem na sto procent. Jest jednak szansa, że w przyszłym sezonie właśnie takie auto - ciche, o niskim spalaniu i małej emisji spalin zastąpi wykorzystywane dotąd maszyny WRC. Dani Sordo podkreślał, że tak ciche auto robi mniej hałasu i zostawia mniej spalin, co ma znaczenie dla mieszkańców miejscowości mijanych przez ekipę na dojazdach do odcinków specjalnych. Konstrukcja tego typu auta jest niełatwa. Francuzi sami opracowali dla siebie system napędu elektrycznego dostosowany do specyfiki auta WRC, w tym wypadku klasycznego Citroéna C4 WRC. Akumulatory litowo-jonowe umieszczono na zbiorniku paliwa. Silnik elektryczny napędza tylne koła. Problem w tym, że wszystko to razem waży dodatkowe 150 kilogramów. A to dla sportowej maszyny nieco zbyt wiele. Jednak korzyści mogą być ważne. Silnik elektryczny zapewnia dodatkowe 300 niutonometrów momentu obrotowego. Na razie  Citroén C4 WRC HYbrid4 jeździ z ekipą WRC jako ciekawostka, przy okazji przechodząc kolejne testy. Jednak wszystko może się zmienić w przyszłym sezonie w ślad za Formułą 1, w której hybrydy zagościły już na stałe. h.k.