W kanadyjskiej części Zatoki Fundy naukowcy znaleźli najstarsze ślady zwierząt, pozostawione w głębi lądu. Według badaczy odcisk pięciopalczastej kończyny o długości około 5 cm pozostawiła istota przypominająca współczesne nam gekony. Najstarsze ślady gadów, ich bezpośrednich przodków ­­­‒ form przejściowych ‒ oraz krewnych są kolejnym krokiem na drodze do wyjaśnienia zagadki wyjścia zwierząt na ląd.

Według szacunków naukowców, skupionych wokół doktora Howarda Falcon-Lang z University of London, wiek znaleziska wynosi około 318 mln lat. Wówczas miejsca te były oddalone od wybrzeża superkontyntntu Pangea o 500 km, a więc zwierzęta, które pozostawiły za sobą setki odcisków, były jednymi z pierwszych istot, które rozpoczęły życie w surowych, kontynentalnych warunkach, panujących w głębi lądu.

Odkrycie  potwierdza teorię, zgodnie z którą to właśnie gady były pierwszymi zwierzętami, które zaczęły żyć w głębi lądu. Wprawdzie pionierami życia na lądzie byli ich przodkowie, płazy, które opuścuły środowisko wodne już jakieś 400 mln lat wcześniej, lecz zwierzęta te nie były w stanie odchodzić od wody na duże odległości, gdyż rozmnażały się właśnie w środowisku wodnym.

A więc to właśnie gady stanęły na czele wszystkich przedstawicieli świata zwierząt, żyjących obecnie na kontynentach. Ich jaja, wyposażone w twardą skorupkę, mogły być składane w dowolnym miejscu. Możliwe, że przybrzeżne wilgotne, bagniste lasy stały się miejscami "przeludnionymi", a kontynent nęcił niezamieszkałą przestrzenią ‒ podejrzewa Falcon-Lang.

Zatoka Fundy jest wspaniałymi miejscem dla poszukiwań skamieniałych śladów i szczątków. Skały przybrzeżne ulegają szybkiej erozji i każdy ich fragment może kryć w sobie prehistoryczne szkielety lub odciski ‒ mówi naukowiec. Sprawozdanie z odkrycia zostało opublikowane w magazynie Palaeogeography, Palaeoclimatology, Palaeoecology.

źródło: www.bris.ac.uk