powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Ten samochód wygląda groźnie, ale gdy zaparkuje, to zmienia się w obserwatorium astronomiczne

Jedni tworzą samochody dla prędkości, inni dla wygody, a ten projektant chciał znaleźć coś jeszcze innego. Zamiast skupiać się na tym, co jest pięknego na Ziemie, woli skierować swoje oczy ku niebu. Dlatego ten pojazd zachwyca dopiero, kiedy stoi. Wtedy zamienia się w obserwatorium astronomiczne.

B
Bartosz Gabiś
1h temu·3 minuty·
Ten samochód wygląda groźnie, ale gdy zaparkuje, to zmienia się w obserwatorium astronomiczne

Taejung Kim

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten samochód wygląda groźnie, ale gdy zaparkuje, to zmienia się w obserwatorium astronomiczne"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Tradycyjna koncepcja pojazdu samochodowego od zarania motoryzacji koncentrowała się na ruchu, przemieszczaniu się z punktu A do punktu B oraz w dużej mierze, po prostu prędkości. Projekt samochodu koncepcyjnego o nazwie Galileo, stworzony przez Taejunga Kima na potrzeby konkursu GAC Design Award 2026, robi coś niekonwencjonalnego.

Galileo to samochód, ale też obserwatorium astronomiczne i to jest najważniejsze

Zamiast stawiać w centrum pęd i pokonywanie kolejnych kilometrów, projektant stworzył wehikuł, którego najważniejsza funkcja ujawnia się dopiero wtedy, gdy koła przestają się obracać. Galileo łączy w sobie cechy dwumiejscowego pojazdu terenowego oraz mobilnego obserwatorium astronomicznego.

W 10. rocznicę GAC Design Award, pod hasłem “Renesans”, zapraszamy młodych projektantów na całym świecie do stworzenia skoncentrowanych na człowieku rozwiązań mobilności lądowej dla GAC Motor, AION lub HYPTEC, które będą służyć przez następne dekady. Zapraszamy do odkrywania, w jaki sposób era renesansu Al na nowo zdefiniuje przyszłą mobilność i ukształtuje nową erę dzięki Twojemu projektowi.

Inspiracją dla powstania tego niezwykłego projektu było motto przewodnie konkursu, nawiązujące do idei nowego Renesansu. Taejung Kim, studiujący projektowanie środków transportu w prestiżowej uczelni ArtCenter College of Design, postanowił odwołać się do historycznego przełomu, jakiego dokonał Galileusz. Odkrycia włoskiego astronoma i potwierdzenie heliocentryzmu zmieniły postrzeganie miejsca człowieka we wszechświecie, przynosząc ze sobą zarazem zachwyt i pokorę wobec ogromu kosmosu.

Na karoserii pojazdu umieszczono symbol nawiązujący do orbit planetarnych oraz słynną frazę “Eppur si muove“, czyli “A jednak się kręci”, którą przypisuje się właśnie Galileuszowi. Ten detal idealnie podkreśla kontrast pomiędzy statyczną postawą zaparkowanego auta a nieustannym ruchem ciał niebieskich nad głowami obserwatorów.

Taejung Kim

Futurystyczna bryła zewnętrzna pojazdu czerpie inspiracje z zupełnie innych obszarów niż klasyczna motoryzacja. Zamiast ostrych linii typowych dla aut sportowych, projektant wzorował się na kapsułach kosmicznych oraz pojazdach transportowych używanych przez agencję NASA do przewożenia astronautów.

Całkowicie przeszklona, cylindryczna kabina nadaje pojazdowi lekkość, podczas gdy masywne, niemal czołgowe osłony kół mocno osadzają go na ziemi. Sylwetka sprawia wrażenie spójnej i zwartej, a na jej powierzchni zredukowano zbędne elementy dekoracyjne na rzecz czystych, chromowanych płaszczyzn. W dach pojazdu wbudowano ogniwa fotowoltaiczne, które w ciągu dnia zbierają energię słoneczną, by po zmroku zasilać pokładowe układy oraz mechanizm obserwacyjny.

Taejung Kim

Sercem konstrukcji jest rozwiązanie ukryte w tylnej części nadwozia. Gdy pojazd się zatrzymuje dopiero wtedy zaczyna realizować swoje zadanie. Sekcja tylna otwiera się w sposób zautomatyzowany, uwalniając teleskop. Urządzenie wysuwa się ze strefy schowka i samodzielnie dostosowuje kąt nachylenia oraz kierunek obserwacji nieba. W ten sposób kompaktowy pojazd terenowy płynnie przekształca się w prywatne obserwatorium astronomiczne. Przekształcenie to zachodzi bez konieczności wychodzenia na zewnątrz czy ręcznego montażu skomplikowanej optyki, co pozwala na pełne skupienie się na kontemplacji nocnego nieba bezpośrednio z wnętrza kabiny.

Czytaj też: Naukowcy odnaleźli planetę, która wydaje się idealna do życia. Jeszcze nigdy takiej nie widzieli

Wnętrze samochodu zostało zaprojektowane z myślą o zachowaniu kameralnej atmosfery. To właśnie dlatego autor projektu ograniczył przestrzeń do zaledwie dwóch foteli. Celem było stworzenie warunków do głębokiego, osobistego obcowania z bezkresem nieboskłonu.

Taejung Kim

Taejung Kim opracował całą koncepcję samodzielnie, od wstępnych przemyśleń filozoficznych, przez trójwymiarowe modelowanie, aż po finalne renderowanie obrazów. Zapowiada także dalszy rozwój idei nazwanej przez niego renesansową astronomią, dla której zaplanował przyszłość bardziej świetlaną, niż tylko zakończenie żywotu w ramach konkursu.

Kto wie, może kiedyś ten czołg– obserwatorium trafi i na polskie drogi?

Źródła: urdesign, productnotion

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ten samochód wygląda groźnie, ale gdy zaparkuje, to zmienia się w obserwatorium astronomiczne"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX