Wielbłądy jednogarbne (łac. Camelus dromedarius), zwane również dromaderami, są świetnie przystosowane do ekstremalnie suchego klimatu. Adaptacja ta pozwala im na przeżycie na obszarach pustynnych. Zatrzymując sporą ilość wilgoci w ciele, zwierzęta te przez długi czas są w stanie obchodzić się bez wody. Ich garb, zawierający dużo tłuszczu, wykorzystywany jest przez nie jako źródło energii. Nocą temperatura ciała zwierząt gwałtownie spada, a w dzień powoli się podnosi, dzięki czemu zwierzęta te nie tracą wilgoci z potem. Podczas suszy dromadery mogą schudnąć o 25% wagi wyjściowej, nie umierając z głodu czy też pragnienia. Najnowsze badania pomogą naukowcom w zrozumieniu tego, w jaki sposób wielbłądom udało się tak wspaniale zaadaptować się do trudnych warunków życia na pustyni.

Ponad dwudziestu naukowców z King Abdulaziz City for Science and Technology oraz z chińskiego Beijing Genomics Institute w Shenzen pracowało ponad rok nad materiałem genetycznym wielbłąda. Badania zakończyły się powodzeniem – dromader wszedł do uprzywilejowanej grupy zwierząt świata, których DNA zostało zsekwencjonowane.  

Naukowcy ogłosili, że genom wielbłąda jednogarbnego, pod wieloma aspektami podobny do genomu bydła, ma 2,2 mln nukleotydów. Zwierzę to posiada geny w 57% podobne do materiału genetycznego człowieka. Biolodzy zamierzają teraz kontynuować badania, m. in. układu odpornościowego i składu mleka wielbłądów, mając nadzieję na to, że dzięki wiedzy na temat genów wielbłąda uda im się dowiedzieć więcej o fizjologii i procesach biochemicznych, kierujących organizmem tego najbardziej znanego „pustynnego środka transportu”. Szczegóły zostały opublikowane w magazynie PLoS ONE.

źródło: www.genomics.cn