Strażnicy z więzienia La Reforma w mieście San Rafael de Alajuela zwrócili uwagę na gołębia, który wylądował w samym środku więziennego spacernika. W ten sposób schwytano ptaka, który, jak się okazało, przemycał do więzienia narkotyki w specjalnie uszytej saszetce. Gołąb miał przy sobie 14 g marihuany i podobną ilość kokainy.

- Handlarze narkotyków używają niewyobrażalnych sposobów na osiągnięcie swoich celów - powiedział dyrektor policji więziennej penitencjarnych, Paul Bertozzi. 

Urzędnicy więzienni wierzą, że narkotyki były przeznaczone dla jednego z więźniów, który mógł przeszkolić ptaka specjalnie w tym celu. Gołębie można z łatwością wytrenować tak, by transportowały niewielkie przesyłki nawet kilka kilometrów.

- Gołębie-przemytnicy to nie nowość. Dawniej handlarze wykorzystywali do przemytu specjalnie wyszkolone psy czy koty - komentował Bertozzi. Podobne przypadki wykorzystywania gołębi do przemytu narkotyków odnotowano wcześniej w 2013 roku w Argentynie i w 2011 roku w Kolumbii.

Po zatrzymaniu, gołąb został przeniesiony do zoo, gdzie ma pozostać w klatce za kratkami.

Czytaj więcej: