powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Gramofon dla początkujących nie musi wyglądać tanio. Rega mocno wyróżnia się konstrukcją

Wejście w winyle ma w sobie paradoks. Z jednej strony nigdy wcześniej nie dało się łatwiej kupić gramofonu, niż obecnie. Z drugiej rynek jest niestety pełen bardzo tanich modeli, które po kilku miesiącach zaczynają tłumaczyć, dlaczego miłośnicy analogowego dźwięku potrafią wydawać na ten sprzęt absurdalne pieniądze.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·4 minuty·
Gramofon dla początkujących nie musi wyglądać tanio. Rega mocno wyróżnia się konstrukcją
Chcesz czytać więcej treści jak „Gramofon dla początkujących nie musi wyglądać tanio. Rega mocno wyróżnia się konstrukcją"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Rega próbuje znaleźć znacznie ciekawsze miejsce w winylowym świecie. Nowy Replay kosztuje w Wielkiej Brytanii 259 funtów, czyli około 1 340 zł, i jest najtańszym gramofonem w ofercie brytyjskiej marki. Producent pozycjonuje go jako pierwszy krok do prawdziwego hi-fi i nawet określa mianem audiophile gateway drug.

Marketingowy żart w tym przypadku jest całkiem trafny. Replay ma być prosty w uruchomieniu, dostaje fabrycznie zamontowaną wkładkę i korzysta z podzespołów znanych z droższego Planara 1. Jednocześnie zachowuje kilka cech, które przypominają, że Rega nadal projektuje gramofony dla ludzi chcących słuchać muzyki, a nie tylko postawić obracającą się płytę obok kanapy.

Wygląda bardziej jak drogi Planar 8 niż tani gramofon

Najbardziej charakterystycznym elementem Replay jest podstawa. Zamiast klasycznego prostokątnego plintu Rega zastosowała lekką, szkieletową konstrukcję. Talerz, ramię i silnik znajdują się na niewielkiej ramie, która pozostawia sporą część przestrzeni pod gramofonem pustą.

Wygląda to bardzo efektownie, ale sama idea ma u Regi dłuższą historię. Podobne podejście można znaleźć w znacznie droższych Planarach 8 i 10. Firma od dawna wychodzi z założenia, że plint powinien być lekki i sztywny. Nadmiar materiału może magazynować energię i przekazywać niepożądane drgania do ramienia oraz wkładki. Replay rozwija tę filozofię w bardzo podstawowym modelu.

Mam wrażenie, że wizualnie wyszło to Rega wyjątkowo dobrze. Gramofony za około 1 300 zł często wyglądają bardzo zachowawczo. Powiem więcej, często nie wyglądają wcale. Replay od razu ma własny charakter i trudno pomylić go z kolejną czarną płytą MDF z talerzem pośrodku.

Sporo części pochodzi z Planara 1

Oszczędności nie oznaczały stworzenia całej konstrukcji od zera. Replay korzysta z ręcznie montowanego ramienia RB110, znanego również z Planara 1. Fabrycznie zamontowano na nim wkładkę Rega Carbon typu MM.

Do tego dochodzi talerz z żywicy fenolowej, który dzięki odpowiednio rozłożonej masie ma działać jak koło zamachowe, oraz 24-woltowy synchroniczny silnik o niskim poziomie hałasu. Napęd jest paskowy, a zastosowany EBLT Advanced Belt ma zapewniać stabilną pracę i poprawną kontrolę prędkości.

Replay waży tylko 2,2 kg. Z pokrywą ma 415 mm szerokości, 320 mm głębokości i 115 mm wysokości. Pod względem podstawowych elementów mechanicznych dostajemy więc zestaw bardzo zbliżony do tego, co wcześniej stanowiło wejście do świata Regi.

Minuta i można kłaść pierwszą płytę

Nowy model powstawał przez trzy lata, a jednym z głównych celów było maksymalne uproszczenie pierwszego uruchomienia. W końcu wiele osób boi się wejścia w świat winyli właśnie przez całą otoczkę, która wymaga znajomości i skomplikowanej obsługi.

Ramię i wkładka przyjeżdżają już zamontowane oraz skonfigurowane. Rega deklaruje, że gramofon może być gotowy do odtwarzania w mniej niż minutę po wyjęciu z pudełka. Dla osoby kupującej pierwszy gramofon ma to ogromne znaczenie.

Ustawianie nacisku igły, geometrii wkładki czy antyskatingu potrafi szybko zmienić przyjemny zakup w wieczór spędzony z instrukcją, wagą i internetowymi poradnikami. W droższym sprzęcie możliwość precyzyjnej regulacji jest zaletą. Na początku przygody z winylem równie cenna bywa pewność, że producent już ustawił najważniejsze rzeczy.

Obsługa pozostaje jednak manualna. Płytę trzeba uruchomić samodzielnie i własnoręcznie opuścić ramię. To dalej pozwala poczuć się bliżej muzyki.

Jednej wygody celowo zabrakło

Warto też uważać na określenie plug and play. Replay nie ma wbudowanego przedwzmacniacza gramofonowego. Potrzebuje więc wzmacniacza lub amplitunera z wejściem phono albo zewnętrznego phono stage’a.

To istotna różnica w porównaniu z wieloma tanimi gramofonami skierowanymi do początkujących. W takich modelach często wystarczy podłączyć aktywne głośniki i można zaczynać słuchanie. Rega pozostaje bardziej tradycyjna.

Można dyskutować, czy początkujący użytkownik naprawdę potrzebuje dodatkowego pudełka i kolejnego kabla. Rozumiem jednak ten wybór. Zewnętrzny przedwzmacniacz pozostawia większą swobodę przy późniejszej rozbudowie systemu, a osoba posiadająca już wzmacniacz z wejściem gramofonowym nie płaci drugi raz za układ, którego nie potrzebuje.

Replay ma stały przewód RCA, a uziemienie zostało poprowadzone wewnętrznie przez lewy kanał.

Najtańsza Rega ma zachęcić do droższego hobby

259 funtów, czyli około 1 340 zł, ustawia Replay w bardzo ciekawym miejscu. Za mniejsze pieniądze bez problemu znajdziemy kompletny gramofon z przedwzmacniaczem, Bluetooth i czasem nawet portem USB. Rega idzie w stronę możliwie prostego mechanicznie urządzenia z dobrym ramieniem, przyzwoitą wkładką i konstrukcją podporządkowaną odtwarzaniu płyt.

Producent daje też dożywotnią gwarancję na wady produkcyjne. Replay może być szczególnie interesujący dla kogoś, kto właśnie zaczyna kupować winyle, ale już wie, że za rok raczej nie będzie chciał wyrzucić pierwszego gramofonu i zaczynać od początku. Wkładkę można w przyszłości wymienić, osobno dobrać lepszy przedwzmacniacz, a później rozwijać resztę systemu.

I myślę, że to właśnie tutaj najlepiej widać pomysł stojący za tym modelem. Rega nie stworzyła tego gramofonu po to, by ukrywać całą analogową zabawę pod automatyką i bezprzewodowymi dodatkami. Uprościła te elementy, które dla początkującej osoby bywają najbardziej zniechęcające, pozostawiając klasyczny sposób korzystania z winyli.

Jeśli ktoś szuka wyłącznie wygody, znajdzie prostsze rozwiązania. Jeśli jednak pierwszy gramofon ma być początkiem trochę dłuższej przygody z hi-fi, Replay wygląda jak wyjątkowo rozsądna przynęta.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Gramofon dla początkujących nie musi wyglądać tanio. Rega mocno wyróżnia się konstrukcją"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX