Wanda wkracza do akcji. Humanoidy od UniX AI to już nie tylko pokazówka, ale realna pomoc

Jeszcze niedawno roboty humanoidalne kojarzyły nam się z niezdarnymi prototypami, które potrafiły co najwyżej przejść kilka metrów bez wywrotki. Jednak targi CES 2026 w Las Vegas stają się areną, na której branża mówi głośne „sprawdzam”. Chińska firma UniX AI przyjechała tam z konkretną propozycją: modelami Wanda 2.0 i 3.0.
...

To nie są kolejne „pokazówki” mające na celu zdobycie lajków w mediach społecznościowych. To systemy zaprojektowane do ciężkiej, powtarzalnej pracy w hotelach, biurach i naszych domach. UniX AI jasno daje do zrozumienia, że era robotów-ciekawostek się kończy, zaczyna się era robotów-pracowników.

Sprzątanie, drinki i ścielenie łóżek – robot Wanda w praktyce

To, co wyróżnia serię Wanda na tle konkurencji, to nacisk na użyteczność komercyjną. Podczas prezentacji na CES roboty nie tylko dygają do publiczności, ale mierzą się z zadaniami, których większość z nas szczerze nienawidzi. UniX AI pokazuje m.in., jak Wanda 2.0 radzi sobie z:

  • Przygotowywaniem napojów — robot rozpoznaje akcesoria barowe, precyzyjnie odmierza proporcje i serwuje drinki zamówione przez aplikację.
  • Pracami domowymi i hotelowymi — od zmywania naczyń i sortowania prania, po ścielenie łóżek i uzupełnianie zapasów w pokojach hotelowych.
  • Złożoną manipulacją — dzięki bionicznym ramionom o 8 stopniach swobody (8-DoF) i inteligentnym chwytakom, Wanda potrafi delikatnie podnieść miękkie tofu, a zaraz potem pewnie chwycić cięższy przedmiot.

Czytaj też: Latające taksówki i roboty w salonie. Brett Adcock zapowiada technologiczny przełom

Technicznym sercem maszyny jest autorski stos technologiczny UniX AI. Wykorzystuje on m.in. system UniTouch do precyzyjnego odczuwania dotyku oraz UniCortex do planowania długich sekwencji zadań. Co to oznacza w praktyce? Robot nie potrzebuje ciągłego przeprogramowywania – potrafi „zrozumieć” otoczenie i samodzielnie zaplanować, jak wykonać wieloetapowe zadanie, ucząc się nowych rutyn niemal w locie.

Od prototypu do masowej produkcji

Najważniejszą informacją dla rynku jest jednak fakt, że Wanda jest już gotowa do masowego wdrożenia. UniX AI ogłosiło, że osiągnęło stabilną wydajność produkcyjną na poziomie 100 jednostek miesięcznie. To potężna zmiana – firma nie szuka już tylko inwestorów, ale realnych klientów w sektorach takich jak handel detaliczny, ochrona mienia, zarządzanie nieruchomościami czy edukacja.

Czytaj też: Walker S2 od UBTech pokazuje, że humanoidy radzą sobie nawet na korcie

Założyciel i CEO UniX AI, Fengyu Yang, podkreśla, że przemysł robotyczny znajduje się w punkcie zwrotnym. Chińskie firmy przestały być postrzegane jedynie przez pryzmat niskich kosztów produkcji – teraz eksportują dojrzałe, zaawansowane produkty, które pod względem algorytmów i hardware’u mogą śmiało konkurować z gigantami z USA czy Europy.

Jeśli firma utrzyma tempo i faktycznie zaleje rynek sprawnymi pomocnikami w cenie, która pozwoli na zwrot z inwestycji, hotele i firmy sprzątające mogą za chwilę wyglądać zupełnie inaczej. Czy Wanda to rewolucja? Zobaczymy, jak poradzi sobie w prawdziwym świecie, poza kontrolowanymi warunkami prezentacji na CES.