Melbourne, Chengdu i Pekin zyskały właśnie serię nowych apartamentów. Wszystkie zostały stworzone przez szwedzką sieć meblową i mają w sobie coś naprawdę wyjątkowego. Marketing producenta na pewno by wolał tutaj zobaczyć, że chodzi o ich produkty, lecz najbardziej wyjątkowym elementem tych mieszkań, jest fakt, że są zrobione w skali 1:12, czyli są naprawdę tycie.
Ikea idzie w świat ze swoją filozofią zagospodarowywania przestrzeni. Ukazuje ją jednak w nietypowy sposób
We współpracy ze sztokholmskim artystą Christopherem Robinem Nordströmem, Ikea stworzyła całą serię modeli pokoi, przy pomocy których pokazuje jak łatwo na ograniczonej przestrzeni można stworzyć wyjątkowy charakter i to przy okrojonej ilości środków. Wszystko to ma związek z wymaganiami jakie dzisiejsze realia stawiają naszym przestrzeniom do życia.

Przeciętny dom nie jest już wyłącznie miejscem wypoczynku i spędzania czasu wolnego. Inne niż dawniej realia sprawiły, że wiele obowiązków oraz potrzeb przenieśliśmy właśnie do mieszkań. Teraz są to także biura służące do pracy zdalnej albo mikro siłownie, a nawet pracownie artystyczne, czy klasy dla nauki indywidualnej. Dom w tradycyjnym sensie, odszedł już w niepamięć.
Czytaj też: Ikea startuje z nową kolekcją dla studentów i osób wkraczających w samodzielne życie
Tak właśnie narodził się pomysł na projekt “Tiny Houses”, malutkie domy odzwierciedlają dane zebrane i przeanalizowane przez specjalistów, które Ikea opublikowała w ramach raportuIKEA’s Store and Organise Report 2026. Jako że mówimy o prawdopodobnie najpopularniejszym producencie mebli na świecie, ich zasięgi są niewiarygodne, więc dzięki nim udało się przeprowadzić ankiety z ponad 30 tysiącami osób z 31 różnych rynków.

Dane ukazały coś niespodziewanego, wbijając trochę gwóźdź do trumny podejścia królującego na przestrzeni ostatniej dekady z hakiem. Miejsce chłodnego minimalizmu ukrywającego charakter mieszkańców, zaczyna zastępować kontrolowany chaos, aż 59% ankietowanych woli przestrzeń, w której są wyraźnie znaki życia, zamiast pedantycznej czystości. Inicjatywa Ikei ma pomóc ludziom rozważający zmianę stylu życia, poprzez ukazanie jak połączyć obydwa światy.
Ikea chce pokazać, że nie trzeba wszystkiego poświęcać, aby odciążyć jednocześnie głowę i mieszkanie
W swoim raporcie Ikea punktuje jak wiele problemów tworzy się przez lata w życiu każdej osoby. Chociaż nazywanie tego problemami nie zawsze może zabrzmieć uprzejmie. Na przykład aż 1 na 5 osób przyznała w ankiecie, że zachowała prezent, z którego nie była zadowolona, żeby kogoś nie urazić. Do tego aż 82% ludzi zachowuje wiele już niepotrzebnych albo niepraktycznych rzeczy z powodów sentymentalnych. To wszystko tworzy potrzebę posiadania schowków bez jednoczesnego utrudniania codzienności.

Co więcej, z danych wynika, że dwie trzecie LUDZKOŚCI posiadają w domach dedykowane miejsce na rzeczy, którym nie potrafią znaleźć odpowiedniego miejsca jak kable, kluczyki, breloczki i tym podobne przedmioty, których jest się trudno pozbyć, bo mogą się kiedyś przydać albo jeszcze się odnajdzie narzędzie, do którego pasują.
Kiedy budujesz miniaturowe przestrzenie, nie możesz uwzględnić wszystkiego. Każdy przedmiot musi zasłużyć na swoje miejsce. Szybko zdajesz sobie sprawę, że dom nie jest definiowany przez to, ile zawiera, ale przez rzeczy, na które ludzie wybierają miejsce. To są szczegóły, które opowiadają ludzką historię.
– powiedział Christopher Robin Nordström
Te rosnące potrzeby stoją w kontraście do chęci zapraszania gości, a raczej im przeszkadzają. Ikea mówi, że 10% osób po prostu anuluje spotkania, jeżeli przestrzeń nie spełnia ich standardów porządku i między innymi z tego powodu, wiele osób chce posiadać jednocześnie wiele skrytek oraz dostojnie wyglądające pomieszczenie, w którym spędza się czas z ulubionymi osobami.




Wsparciem dla tych problemów mają być właśnie miniaturowe instalacje oraz nadchodzące w wybranych krajach pokazy. Każdy z nich będzie się skupiał na ergonomicznym rozmieszczeniu posiadanych rzeczy bez poświęcania charakteru mieszkania. A tam gdzie będzie taka potrzeba, chaos zostanie ujarzmiony i przeobrażony w praktyczną część domu tworzącą jego charakter.
Źródło: designboom
