Zjawisko to wiąże się jednak z ogromnym wyzwaniem logistycznym. Przeprowadzka w mieście bez własnego samochodu wymaga nie lada improwizacji, a ciężkie, trudne do demontażu meble są po prostu udręką, kto tego doświadczył, ten teraz na pewno poczuł dreszcz strachu. Bardzo często najemcy stają przed bolesnym wyborem czy zabrać ze sobą to, co udźwigną i resztę po prostu porzucić, generując tym samym niepotrzebne odpady. I tu wkracza Ikea z nowym pomysłem
Ikea rusz a z nową linią dla młodych dusz. KOMPISHÄNG ma być balsamem dla ciała i duszy
W odpowiedzi na te wyzwania szwedzki gigant meblowy stworzył kolekcję KOMPISHÄNG linię lekkich, mobilnych i wielofunkcyjnych mebli, które można spakować i przenieść wyłącznie siłą własnych rąk.

Zamiast tworzyć nową linię w warunkach własnego studia projektowego, ikeowy zespół wyszedł bezpośrednio do zainteresowanych. Projektanci odwiedzili młodych dorosłych w wieku od 20 do 28 lat mieszkających w centrum Londynu, aby na własne oczy zobaczyć, jak wygląda ich codzienne życie.
Wnioski były jednoznaczne, w większości mieszkań dominowały improwizowane systemy przechowywania, znoszone pudła przeprowadzkowe służące jako stoliki oraz zaledwie garść starannie wybranych przedmiotów osobistych, które wędrowały z lokatorami od mieszkania do mieszkania.

Młodzi ludzie każdą decyzję zakupową mierzyli perspektywą kolejnej przeprowadzki. Nowy mebel musiał być lekki, łatwy do przeniesienia, trwały oraz estetyczny. Dora Ding, jedna z projektantek odpowiedzialnych za tę serię, zauważyła, że nawet jeśli ktoś często zmienia miejsce zamieszkania, nie chce, aby jego przestrzeń życiowa sprawiała wrażenie tymczasowej. Celem kolekcji KOMPISHÄNG stało się więc połączenie maksymalnej mobilności z poczuciem solidności i przemyślanego designu.
Meble, które nosi się jak torebkę lub plecak? Czemu nie!
Kolekcja KOMPISHÄNG obejmuje niedrogie, lecz niezwykle funkcjonalne produkty wykonane z klasycznych materiałów, znanych klientom szwedzkiego producenta; litej sosny, stali malowanej proszkowo oraz wytrzymałego płótna lub juty. Elementem wyróżniającym te projekty jest fakt, że proces ich składania i rozkładania nie wymaga użycia żadnych narzędzi, a po złożeniu meble można bez trudu transportować na własnych plecach lub w ręku.

Wśród najbardziej zwariowanych przykładów oko przyciąga składane biurko wykonane z drewna oraz z zielonymi stalowymi nogami, które można złożyć przy pomocy zaledwie dwóch pociągnięć i kliknięć. Pod blatem ukryto specjalny uchwyt, dzięki któremu biurko po złożeniu można nieść w jednej ręce. Inspiracją dla tego mebla było autentyczne biurko jednego z londyńskich lokatorów.
Czytaj też: Nie każdy potrzebuje grilla jak mebla ogrodowego. IKEA ma coś na mniejsze tarasy i działki
Podobnym rozwiązaniem obdarzono i stolik drewniany. Konstrukcja składa się niemal całkowicie na płasko, a jej podstawa zmienia się w wygodny uchwyt, pozwalający nieść stolik na ramieniu dokładnie tak, jak torbę. Problemem nie będzie nawet materac do łóżka, nie ma mowy o ciężkich sprężynach kiedy trzeba coś przenieść szybko z miejsca na miejsce. To rozwiązanie składa się jak harmonijka, zmieniając w pufę dla gości, dla siebie albo w kostkę, którą można założyć na plecy i zmienić mieszkanie.

A to zaledwie ułamek niezwykle rozbudowanej listy jak na fakt, że to dopiero początek tej linii. Są jeszcze worki na kwiaty, stojaki, lustra, półki na książki, całość wygląda na ideał studenta i osoby startującej w życie po uczelni.
Znana jakość połączona z meblami do wykorzystywania przez lata
Klasyczne meble z sieciówek bardzo często niszczą się i wypaczają już przy pierwszej próbie demontażu i ponownego montażu podczas przeprowadzki, niestety wszyscy to znamy. Projektanci KOMPISHÄNG postawili na trwałość i możliwość renowacji.

Elementy tekstylne można łatwo zdjąć i uprać, a drewniane powierzchnie wyszlifować i pomalować na nowo. Twórcy kolekcji mają nadzieję, że dzięki temu meble te będą służyły przez długie lata, a w razie potrzeby bez problemu zmienią właściciela, zamiast lądować na śmietniku.
Kolekcja KOMPISHÄNG ma trafić do sklepów na całym świecie już w sierpniu tego roku.
Źródło: Ikea
