powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

iPad mini nareszcie naprawiony. Do perfekcji zabrakło tylko jednego detalu

Mieli jedną rzecz do naprawienia i nareszcie to zrobili, chociaż Apple kazało czekać aż 5 długich lat. To wtedy, po odświeżeniu wyglądu iPada mini, użytkownicy zaczęli się skarżyć na irytujący błąd “jelly screen”. Powodował on, że obraz nie przewijał się płynnie, tylko zachowywał trochę jak właśnie galaretka, od czego wzięła afera nazwę. Te czasy żegnamy.

B
Bartosz Gabiś
2h temu·4 minuty·
iPad mini nareszcie naprawiony. Do perfekcji zabrakło tylko jednego detalu

Apple

Chcesz czytać więcej treści jak „iPad mini nareszcie naprawiony. Do perfekcji zabrakło tylko jednego detalu"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Apple ujawniło właśnie najnowszego członka rodziny iPadów. Jest to niezwykle uroczy, ale tym razem i technologicznie dopieszczony wariant mini. Osobiście uwielbiam ten model od właściwie jego premiery 15 lat temu i na szczęście nie został przez swojego producenta porzucony, dzięki czemu jest dzisiaj doskonałym kompanem codzienności.

iPad mini nareszcie bez irytującego błędu, ale i tak jest niedosyt znany z większej linii Air

Najważniejsza zmiana to dodanie ekranu OLED, dzięki niemu najmniejszy z tabletów giganta z Cupertino jest jeszcze cieńszy i lżejszy, a także pozwoliło to na zmianę szerokości ekranu, bez powiększania gabarytów urządzenia. ZMiana technologii pozwoliła także pożegnać przywarę poprzedniego wyświetlacza, “jelly screen” nie jest już problemem, ale… Otworzyło to drzwi to niedosytu i szkoda, że wraz z tą nowością nie przyszła pora na ekran odświeżaniem 120 Hz. Czy iPad mini podzieli los ipAda Aira?

Apple

Jest jednak się z czego cieszyć, to wciąż jest niewielkie urządzenie z ekranem 8,5″, które będzie dostępne także w wariancie z ekranem nanostrukturalnym (tym do którego potrzeba ściereczki za 120 złotych, na szczęście dzisiaj już tylko 44). Ma osiągać w szczytowym momencie 12000 nitów, a więc dwa razy więcej niż poprzednie generacje, co ułatwi na pewno używanie tabletu na zewnątrz. Nie tylko do czytania i nauki, bowiem iPad mini ma i wsparcie od Apple Pencila Pro, czym nie mogą się pochwalić iPady Pro starsze niż M4, a najmniejszy już drugi raz je otrzyma.

iPad mini jest uwielbiany za fantastyczną łatwość w przenoszeniu, wydajność i wyświetlacz, przez szerokie grono użytkowników, od twórców i właścicieli małych firm po lekarzy, specjalistów terenowych i graczy. Dzięki niezwykle cieńszej i lżejszej konstrukcji, oszałamiającemu nowemu wyświetlaczowi OLED, niesamowicie wydajnemu A20 Pro oraz odporności na wodę i pył, nowy iPad mini to ogromny krok naprzód dla użytkowników, którzy uwielbiają mieć pełne wrażenia z iPada na wyciągnięcie dłoni

– powiedział Dave Pakula, wiceprezes Apple ds. inżynierii sprzętu

Czy tego chcemy czy nie, jesteśmy w czasach sztucznej inteligencji, a Apple ma sporo do nadrobienia, więc iPad mini doczekał się ogromnego skoku technologicznego. Chociaż model z 2024 roku miał procesor A17 Pro, ten otrzyma A20 Pro. Zmiana ogromna, dla tak małego urządzenia, którego jeszcze wspierają Nerural Acceleratory w każdym rdzeniu GPU i podwójnym 16-rdzeniowym Neural Engine

Apple

Jest to na pewno ogromny skok w ujednoliconej formie wszystkich tabletów Apple. iPad mini na pewno zyskał właśnie ogromną kartę przetargową w przepychankach o uwagę potencjalnych użytkowników, którzy muszą teraz wziąć go pod uwagę, jeżeli poszukują niedużego urządzenia. Wręcz można się pokusić o stwierdzenie, że to trochę przerost formy nad treścią, lecz byłoby to niesprawiedliwe, gdyż jego wielkość to jest naprawdę twardy argument, który może przyczynić się do tego, że iPad mini może znajdzie zastosowanie w różnych niszach, które docenią jego OLEDowy wyświetlacz.

Apple

Jak się można spodziewać, każda premiera nowego urządzenia Apple, będzie się wiązała z “pierwszy raz w historii”, a to wszystko ze względu na sukcesywnie wdrażaną taktykę uniezależniania się od dostawców. Mamy już procesory serii M, mamy także chip linii C odpowiedzialny za połączenia telefoniczne, a teraz pierwszy raz w iPadzie mini, pojawi się i procesor bezprzewodowych połączeń internetowych N1 (Wi-Fi 7, BT 6, 5 GHz).

Cena i dostępność

Nie ważne ile by w środku nie było cudów i obietnic fenomenalnej obsługi sztucznej inteligencji, to najmocniejszą stroną jest wciąż jego wielkość. iPad mini to tablet jakich brakuje na rynku, a obecność nadgryzionego jabłka na pleckach zapewnia integrację z całym ekosystemem. Za tym idą oczywiście aplikacje takie jak Procreate, Procreate Dreams, czy pakiet Creator Apple.

Z Apple Pencil Pro jest to prześlicznie uroczy notatnik do słów i szkiców, który chce się zabierać wszędzie ze sobą. Problem w tym, że prawie te same doświadczenia dostarczy podstawowy iPad kuszący ceną, bowiem iPad mini jest teraz wręcz absurdalnie droga propozycją, wręcz wygląda jakby Apple po prostu wykorzystywało sytuację wyjątkowości tej wielkości i stwierdziło, że trzeba doić klientów na całego.

Czytaj też: Apple otwiera nową świątynię muzyki. Pierwszy wieczór należy do Eltona Johna

3499 złotych za podstawowy wariant 128 GB ze szkłem standardowym. Bowiem nanostrukturalne jest dostępne dopiero w opcji 256 GB, której cena zaczyna się od 3999 złotych i podskakuje ze specjalnym ekranem do 4499 złotych i to wszystko w wariancie Wi-Fi. Modele z siecią komórkową to kolejnych 700 złotych ekstra.

iPad mini jest już możliwy do zamówienia.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „iPad mini nareszcie naprawiony. Do perfekcji zabrakło tylko jednego detalu"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX