Firma Apple zaprezentowała dwa najnowsze modele iPhone’ów.

Lepszy wyświetlacz, doskonały aparat fotograficzny, szybszy procesor i niezwykle wytrzymała bateria, a wszystko to w obudowie o barwie szampana - wiemy już, jak wygląda wyczekiwana nowość, czyli iPhone 5S. Nowy model firmy Apple został wyposażony w 64-bitowy procesor A7 i specjalny koprocesor odpowiedzialny za monitorowanie ruchów telefonu.

Co to oznacza? Nowy model będzie ok. 40 razy szybszy od poprzednika, a nowy  układ graficzny zaoferuje 56 razy wyższą wydajność. Smartfon ma także lepszej generacji aparat fotograficzny z przysłoną F2.2 i dwiema diodami LED (jedną z ciepłym, a drugą z zimnym odcieniem światła dla lepszego balansu kolorów), który umożliwia m.in. kręcenie filmów z prędkością 120 klatek na sekundę. Doskonałą jakość obrazu zapewni rozdzielczość 8 megapikseli i nowy, jaśniejszy obiektyw.

Zgodnie z przypuszczeniami, smartfon ma także czytnik linii papilarnych, który umieszczono w przycisku pod wyświetlaczem. Umożliwia on szybkie logowanie i błyskawiczny dostęp do usług oferowany przez Apple. iPhone 5S ma być niezwykle wydajny dzięki baterii, która umożliwi korzystanie z internetu przez 10 godzin za pośrednictwem połączeń 3G lub LTE .

Model będzie dostępny w trzech kolorach - bieli, szarości i złota, a także w trzech wersjach cenowych: 16GB za 199 dolarów, 32GB za 299 dolarów oraz 64GB za 399 dolarów. Oprócz unikatowego modelu w kolorze złota, Apple przygotował także tańszą wersję, czyli iPhone 5C. Aparat będzie dostępny w pięciu kolorach (zielonym, białym, niebieskim, czerwonym i żółtym) i w cenie już 99 dolarów. Mniejsze koszty to efekt zastosowania tańszych podzespołów, a także plastikowej obudowy. Niedawno firma podała w oficjalnym komunikacie, że zakończyła negocjacje w Chinach. Model 5C prawdopodobnie trafi na tamtejszy rynek.