Pamiętajmy jednak, że jeśli już przyzwyczaimy ptaki do naszej stołówki, powinniśmy dbać o stałą dostępność pokarmu, szczególnie w czasie silnych mrozów i dużych opadów śniegu – radzą eksperci z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP).

Na początku wyłóżmy niewielką ilość pożywienia, ponieważ przed nadejściem mrozu i opadów śniegu ptaki są w stanie same znaleźć wystarczająco dużo odpowiedniego pokarmu naturalnego lub przemieszczają się w jego poszukiwaniu na większe odległości. Późnojesienne dokarmianie ma na celu przede wszystkim zaznajomienie ptaków z miejscem, gdzie będą mogły liczyć na pomoc w trudniejszym dla nich okresie zimowym.

Dokarmianie należy stopniowo kończyć wczesną wiosną, aby stymulować ptaki do samodzielnych poszukiwań. Wiele gatunków zmienia wówczas dietę z roślinnej na zwierzęcą i zaczyna żerować na pojawiających się owadach.

Postarajmy się dostarczyć ptakom pokarm jak najbardziej zbliżony do ich naturalnego pożywienia, a więc uwzględniający wymagania poszczególnych gatunków. Ptaki odwiedzające karmniki lubią szczególnie nasiona, wśród których największą popularnością cieszy się słonecznik (zarówno łuskany, jak i niełuskany). Amatorami słonecznika są m.in. sikory, dzwoniec, wróbel i mazurek, kowalik, czyż, grubodziób i trznadel. Nasiona zbóż, m.in. prosa, owsa i pszenicy, są chętnie zjadane przez gołębie i sierpówki. Prosem chętnie częstują się także wróble i mazurki.

Sikory, kowaliki i dzięcioły, a także ptaki krukowate chętnie skorzystają ze słoniny. Dokarmiając ptaki słoniną pamiętajmy, aby nie była ona solona (sól jest bardzo szkodliwa dla ptaków), a także by regularnie, co ok. 2 tygodnie, wymieniać ją na świeżą. Dokarmianie słoniną lepiej ograniczyć lub całkowicie z niego zrezygnować w okresie dodatnich temperatur, kiedy może szybko zjełczeć i stanowić zagrożenie dla zdrowia ptaków.

Sikory i dzięcioły lubią również niesolone orzechy, zwłaszcza laskowe. Pokrojone jabłka lub rodzynki będą przysmakiem dla drozdów: kosa i kwiczoła. Gotowane warzywa pokrojone w drobną kostkę to odpowiedni pokarm dla ptaków wodnych, zwłaszcza łabędzi.

Pamiętajmy, że chleb może być podawany wyłącznie jako pokarm uzupełniający. Powinien być pokrojony w drobną kostkę i nie może być mokry ani spleśniały. Nie wykładajmy go za dużo, ponieważ szybko się psuje i sprzyja rozwojowi organizmów chorobotwórczych. Ptaki, które będą żywić się tylko chlebem – szczególnie ptaki wodne zimujące w miejskich parkach lub na przepływających przez miasta odcinkach rzek – mogą w konsekwencji cierpieć na zaburzenia działania układu pokarmowego, co zmniejsza ich odporność na choroby.

CZYTAJ TEŻ: