LOL (czyli skrót od angielskiego laughing out loud) na Facebooku jest wykorzystywane coraz rzadziej. Użytkownicy chętniej korzystają z emotikonów albo z onomatopei "haha" lub "hehe" - wskazują badania e-śmiechu przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych. Autorzy przez tydzień przyglądali się publikowanym w sieci postom i doszli do wniosku, że w tym czasie ok. 15% użytkowników przynajmniej raz się "e-zaśmiała". 

W ciągu tygodnia 46% śmiejących się użytkowników zaśmiała się tylko raz, podczas gdy 85% - do 5 razy. Jeśli chodzi o różne sposoby wyrażania śmiechu, to aż 52% użytkowników robi to stale w jeden, ulubiony przez siebie sposób, natomiast 20% stosuje co najmniej dwie formy e-śmiechu.

Okazuje się także, że użytkownicy, którzy wpisują "kultowe" LOL są starsi i stanowią zaledwie 1,9% wszystkich użytkowników Facebooka. Tymczasem znaczna większość (51%) śmiech przekłada na emotikony lub proste "haha" lub "hehe".

To, jak śmiejemy się na Facebooku, ma związek nie tylko z wiekiem, ale też z płcią i miejscem zamieszkania. Młodzi ludzie i kobiety preferują emotikony, podczas gdy mężczyźni częściej wpisują "hehe". Mieszkańcy Chicago i Nowego Jorku chętniej używają emotikonów, a w Seattle i San Francisco praktykuje się haha-chowanie.