powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Zdrowie

Jak wybrać coacha? 5 pytań, które warto zadać przed podjęciem decyzji

Wybór coacha nie powinien być przypadkowy, dlatego zanim podejmiemy ostateczną decyzję, warto sprawdzić, czy dany trener odpowiada naszym potrzebom.

ŁŁukasz Łaszek
Łukasz Łaszek
19.11.2020·6 minut
Jak wybrać coacha? 5 pytań, które warto zadać przed podjęciem decyzji

1. Co wyróżnia Twoją metodę?

Wiele osób pyta o doświadczenie. I słusznie. Niezależnie od tego, czy coach ma za sobą kilka, kilkanaście lub też kilkadziesiąt lat pracy czy też dopiero rozpoczął swą drogę, warto wiedzieć, co wyróżnia jego sposób pracy.

A dlaczego? Z uwagi na fakt, że tak jak z posiadaniem prawa jazdy, lata pracy niekoniecznie odzwierciedlają rzeczywisty stan zawodowy. Można przecież mieć prawo jazdy od dwudziestu lat i nie jeździć, a można mieć od dwóch lat i robić dziennie setki kilometrów.

Coach z wieloletnim doświadczeniem wnosi setki przepracowanych godzin i lata „zmagań” z różnymi klientami. Ale sam również zmaga się z presją własnego nazwiska, a często i zawodową rutyną. Coach z mniejszym doświadczeniem wnosi powiew świeżości, nietuzinkowe spojrzenie na daną sytuację z klientem oraz niezmącone podejście. I zmaga się z presją konieczności posiadania wieloletniego doświadczenia oraz trudnościami w promocji swojej usługi, która – będąc dobra jakościowo – pozostaje nieznana na rynku szerszemu gronu odbiorców.

Warto wiedzieć, co stanowi wyróżnik metody coacha, ze względu na charakter procesu coachingu. Każdy coach ma własny, unikalny i niepowtarzalny wkład w proces, wynikający z osobistych predyspozycji. Dobrze by styl pracy był jasno określony.

2. Co stanowi o jakości Twojej usługi?

Wiele firm stawia rozwój i doskonalenie pracowników na piedestale kluczowych wartości. Logicznym zatem jest, by jakość usługi coachingowej bezpośrednio oddziaływała na te wartości i była odpowiedzią na oczekiwania danej firmy.

Efekty coachingu, mierzalne na poziomie zachowań, przychodzą w różnych momentach procesu, czasem na początku, częściej „gdzieś w środku”, a najczęściej pod koniec procesu i po jego zakończeniu. Jak zatem, kilka miesięcy wcześniej, dowiedzieć się, że usługa jest dobrej jakości?

W swojej odpowiedzi na to pytanie każdy szanujący się coach winien udzielić podstawowych informacji, w jaki sposób podchodzi do: klienta oraz do procesu coachingowego. Najważniejsze byś odróżnił w tej odpowiedzi, Drogi Czytelniku, co jest rzetelnym podejściem, a co frazesem, co stanowi jakość usługi, a co jest wymijającą odpowiedzią.

3. W jaki sposób sam się rozwijasz?

Coaching to rozwój, to trening efektywności, to pomoc w samodzielnym osiągnięciu przez klienta zamierzonej przez niego zmiany. Kim więc byłby coach, który dbając o rozwój innych, sam stałby w miejscu?

Dobrą wiadomością dla coachów jest fakt, że samodoskonalenie przy profesjonalnym zajęciu się coachingiem (czyli na pełen etat) jest… niejako automatyczne. Niemożliwym jest brak rozwoju w sytuacjach, kiedy przypadek każdego z klientów w trakcie procesu uczy nas czegoś innego.

Rozwój automatyczny jednak nie wystarczy. I śledzenie nowinek ze świata coachingu, nowych narzędzi, też nie wystarczy. Bo najważniejszy w procesie coachingu jest człowiek, a nie narzędzia. To człowiek jest wartością nadrzędną, stoi nawet ponad celem procesu. Są też superwizje, szkolenia dodatkowe i inne narzędzia służące rozwojowi tych coachów, którzy tego chcą.

Samodoskonalenie, prócz wymienionych wyżej elementów, winno zawierać jeszcze jeden istotny, jeśli nie najistotniejszy – każdy coach powinien rozwijać się w kierunku, w którym tylko on może podążać, wykorzystując swoje indywidualne predyspozycje. Dla jednych będzie to strona psychologiczna, dla innych – konkretne elementy biznesowe. Ważne, by było to zgodne z osobistymi wartościami coacha, wtedy rozwój własny jest jakościowo najlepszy.

4. Ile z Twoich coachingów kończy się sukcesem?

Prawidłowa odpowiedź to: 100%. Przy zachowaniu podstawowych warunków (których jest zaledwie kilka) nie ma takiej możliwości, by proces coachingowy zakończył się porażką. A jakie to warunki?

– Klient chce osiągnąć cel.
Warunek nadrzędny – kiedy ktoś nie chce czegoś zrobić, to tego nie zrobi i już. I żaden coach go do tego nie zmusi. Pewnym niuansem jest jednak tutaj fakt, że nie każdy klient ma świadomość tego, że nie chce zrealizować celu – bywa, że jest to ukryte i zawoalowane.

– Cel jest własnością Klienta i leży w zakresie jego wpływu.
Czy mogę zrealizować czyjś cel? – nie mogę, bo motywacja wewnętrzna i chęci do działania są wtedy, kiedy cel jest mój, a nie cudzy. Dlatego tak ważne jest, by cele na coaching zleceniodawcy (sponsora) oraz klienta (podmiotu coachingu) były zbieżne i akceptowalne przez wszystkie strony. Sytuacją idealną jest zjawisko, kiedy klient dostaje od zleceniodawcy kredyt zaufania i możliwość samodzielnego wyboru celu – co zdarza się coraz częściej.

– Cel na coaching jest zbieżny całkowicie lub w dużej części z celami życiowymi klienta.
Planowanie strategiczne to ważna umiejętność nie tylko w biznesie. Wybierając i ustalając cel na proces warto mieć na uwadze cele długodystansowe w perspektywie co najmniej pięcio- i dziesięcioletniej.

Dobór celu na proces bez uwzględnienia tych kryteriów bądź bez akceptacji klienta z pewnością spowoduje trudności w realizacji, niemożność osiągnięcia danego celu, a w skrajnych przypadkach nawet rezygnację z pracy.

5. Za co bierzesz odpowiedzialność w coachingu?

Istotna kwestia, która nie do końca jest jasna w zależnościach między zleceniodawcą, klientem i coachem. Z nutą przekory zacznę od tego, za co coach nie jest odpowiedzialny:

Efekt coachingu – jedyną osobą w stu procentach odpowiedzialną za efekt coachingu jest klient. Podziwiam – jednocześnie odczuwając niepokój – coachów, którzy deklarują wzięcie odpowiedzialności za kogoś innego. Ja bym tego nie umiał i nigdy nie zrobił.

Sukces w coachingu – jedynym podmiotem coachingu jest klient i sukces jest w całości jego zasługą. Coach jedynie pośredniczy w sukcesie, samemu za niego nie odpowiadając.

A za co coach bierze odpowiedzialność?

  • Proces – przede wszystkim za prawidłowy jego przebieg, zgodny z etyką zawodu i wytycznymi organizacji coachingowych. I, rzecz jasna, za zgodność z wymogami formalnymi, czasowymi i tymi uzgodnionymi bezpośrednio z klientem.
  • Poufność – coach bierze również odpowiedzialność za poufność procesu. Nie dowiesz się Drogi Zleceniodawco niczego, co działo się na sesji. No chyba, że sam klient Ci o tym opowie. Coach jest zobowiązany do zachowania tajemnicy zawodowej. A pierwsze efekty coachingu są już widoczne w trakcie procesu, nie tylko w kontekście osoby podlegającej coachingowi, ale również w odniesieniu do pozytywnego wpływu na jego zespół i otoczenie.
  • Jakość – odpowiedzialność za przygotowanie merytoryczne i eksperckie podejście jest rzeczą oczywistą, ale i tak o tym warto wspomnieć. Coach nie musi być ekspertem w dziedzinie klienta – musi być ekspertem w coachingu.
  • Wartości – na sam koniec pozostawiłem najważniejszy obszar odpowiedzialności coacha. Jest to odpowiedzialność za poszanowanie świata klienta. W moim pojęciu najistotniejszy element zawodu – jako coach zostawiam za drzwiami swoje poglądy, swoje przekonania i swoje osądy.

Liczy się klient, jego wartości, jego świat i jego cel. Coach jest jedynie przewodnikiem i pośrednikiem w osiągnięciu tego celu.

Tematy:coachingsamorozwój
ŁŁukasz Łaszek

Łukasz Łaszek

coach, trener, właściciel firmy Passion Coaching, www.passion-coaching.pl

Więcej tekstów autora→
Udostępnij
FacebookX