Spartanie: kim byli?

Spartanie to najbardziej waleczny lud starożytny, znany ze znakomitych umiejętności bojowych, brutalności i restrykcyjnego wychowania.

Ojczyzną i domem walecznych wojowników była Sparta – miasto-państwo położone w greckiej Lakonii. Cały teren państwa nosił właściwą nazwę Lacedemon: miasto było jednak podzielone na kilka mniejszych osad, spośród których to Sparta, stolica stała się zwyczajową nazwą. Sama historia związana z założeniem miasta jest niepewna i owiana tajemnicą – za założyciela i twórcę ustroju uważa się Likurga, niewiele jednak wiadomo o dalszym rozwoju państwa.

Sparta jest znana szerzej nie tylko z lekcji historii, ale także z dzieł kultury. Film ,,300" opowiada o nierównej walce, jaką stoczyli z Persami Leonidas i Spartanie. Historia filmowa pokrywa się tu z życiorysem prawdziwego spartańskiego króla, który stoczył bitwę z potężnym wrogiem, mając pod sobą armię liczącą jedynie trzystu żołnierzy. Sparta przegrała bitwę – to wydarzenie historyczne stanowi jednak najlepszy dowód na waleczność i poświęcenie Spartan.

 

Spartanie: jak wyglądało ich życie?

Starożytna Sparta różniła się od reszty Grecji. Życie Spartanów było skoncentrowane na tym, by przetrwać każdą bitwę – nie oddawali się typowym rozrywkom, koncentrując się na służbie wojskowej i sporcie.

Siłą roboczą w Sparcie byli heloci, niewolnicy sprowadzani z podbitych ziem. Przypadały im obowiązki związane z uprawą pól, a w niektórych przypadkach – także z utrzymaniem domostwa.. Mimo, że należeli do państwa, mieli dostęp do pewnych swobód: mogli zakładać rodziny, zwiększając tym samym liczebność przyszłych niewolników, posiadać drobny, majątek, a nawet – zachowywać część zebranych plonów.

Starożytna Sparta była waleczna, lecz zżyta – niektóre posiłki spożywano w grupach piętnastoosobowych, właśnie po to, by zjednoczyć ludność. Równość wobec prawa obrazuje określenie homoioi (tłum. – ,,równi", ,,jednakowi"), przypadające całej grupie pełnoprawnych obywateli Sparty.

 

Spartanie: jakie mieli zajęcia i jak wychowywali dzieci?

Starożytna Sparta wykształtowała swoją własną kulturę, opartą nie na rzeźbie, poezji czy muzyce, lecz na sporcie i walce. Nie wyklucza się jednak tego, że niektórzy obywatele Sparty mogli zajmować się poezją i rękodziełem. Spartanie nie dopuścili do tego, by cudzoziemcy usłyszeli o ich twórczości – prawdopodobnie dlatego nie zachowały się żadne dowody o istnieniu spartańskiej sztuki.

Spartanie przygotowywali się do służby wojskowej już od wieku dziecięcego. Tradycyjne spartańskie wychowanie rozpoczynało się w wieku 7 lat – chłopcy rozpoczynali wtedy początkowy etap edukacji, w którym mieszkali wciąż w domu, codziennie udając się na nauczanie i ćwiczenia fizyczne. Do 12 roku życia poświęcano czas głównie ćwiczeniom sprawnościowym i siłowym, dbając przy okazji o wykształcenie w dzieciach poczucia dyscypliny i przynależności do wojska.

W wieku 12 lat chłopcy opuszczali dom rodzinny, rozpoczynając szkolenie w koszarach. Przyszli wojownicy uczyli się myślistwa, władania bronią, rzucania oszczepem czy marszu z tarczą.

Od 16 roku życia, chłopcy uczyli się zabijania, najeżdżając na wrogie wioski lub zabijając podejrzane osoby wyznaczone przez urzędników. Do tego etapu przyszli żołnierze przygotowali się już we wcześniejszych etapach edukacji, okradając ludzi z jedzenia w jak najbardziej dyskretny sposób – racje żywnościowe były celowo ograniczone, żeby dzieci wykazywały się kreatywnością i sprytem w walce o każdy kęs.

 

Spartanie: jakie było prawo Spartan?

Spartańskie prawo do dziś uważane jest za jedno z najbardziej restrykcyjnych praw w historii, lecz co ciekawe – nigdy nie sporządzono pisemnego zbioru wszystkich obowiązujących zasad.

Spartanie rozstrzygali swoje konflikty przed radą starszych lub przed eforami, najważniejszymi urzędnikami państwowymi. Ci drudzy mogli osądzić i skazać na wygnanie nawet króla, którego rzeczywista władza ograniczała się do spraw wojskowych i religijnych.

O wadze spraw i sporów decydował interes społeczny – jeśli obywatel zagrażał swoim działaniem ogółowi państwa, mógł zostać wygnany, a nawet zabity. Zagrożeniem dla ustroju mogło być nawet gromadzenie zbyt dużego majątku – bogaty obywatel mógł gorszyć innych, zniechęcając ich do poświęcania swojemu życiu państwie.

O przynależności do państwa decydowały nawet cechy fizyczne. Nadwaga lub choroba mogły być powodem do wyrzucenia obywatela z miasta – urzędnicy regularnie sprawdzali stan fizyczny Spartan, nakazując im rozbierać się publicznie.

 

Spartanie: ciekawostki

Spartanie stanowili nietypowy lud, pełen niejasnych zwyczajów i zasad. Oto najciekawsze fakty dotyczące Sparty:

  1. Spartanie musieli być gotowi do służby wojskowej aż do 60 roku życia – w razie wojny musieli od razu opuścić domostwo i stanąć do walki.
  2. Spartańscy mężczyźni często nosili długie włosy, utożsamiając je z symbolem wolności. Nie dbano natomiast o sam wygląd fryzury – ozdoby i plecenia nie były mile widziane.
  3. Według szacowań, liczba mieszkańców Sparty nie przekroczyła nigdy 10.000.
  4. Spartanin miał prawo zawrzeć małżeństwo dopiero po ukończeniu 30 roku życia, chyba, że uzyskał specjalną zgodę. Młodsi buntownicy organizowali potajemne schadzki z kochankami, nieraz nakazując im przy tym chodzić w męskim przebraniu.
  5. Spartanie wyrażali się bardzo zwięźle i dobitnie. Gdy Filip Macedoński zapytał listownie, czy przyjmą go jako przyjaciela, czy wroga, odpowiedź Sparty brzmiała ,,ani".
  6. Najważniejszym elementem wyposażenia spartańskiego żołnierza była tarcza – jej utrata była związaną podobną hańbą, jak porażka w walce.
  7. Spartańskie prawo potępiało dążenie do bogactwa. Monety były wyrabiane z ciężkiego żelaza tylko po to, by uniknąć kradzieży lub przenoszenia zbyt dużej ilości pieniędzy.
  8. Spartanie nie lubili pijaństwa i potępiali uzależnienie od alkoholu – często natomiast upijali Greków lub helotów tylko po to, żeby móc wyśmiać ich obyczaje.

 

Spartanie: mity

Choć spartańscy wojownicy stanowią fenomen w historii starożytnych ludów, to nie wszystko, co możemy o nich przeczytać jest prawdą. Oto najpopularniejsze z mitów:

Zrzucanie dzieci ze skały

Mit o porzucaniu słabych niemowląt ma w sobie trochę prawdy, spartańska praktyka nie polegała jednak na zrzucaniu dzieci z urwisk, a decyzja o porzuceniu niemowlęcia nie należała do rodziców. Na niedługo po porodzie, młodzi rodzice udawali się do rady zwanej lesche, gdzie po zbadaniu dziecka podejmowaniu decyzję o jego przyszłości. Jeśli było zbyt słabe lub chore, zostawiano je na pewną śmierć, prawdopodobnie w jamach w okolicy Tajgetu, pasma górskiego.

Co jednak ciekawe – naukowcy zakładają, że brutalna praktyka została całkowicie zmyślona lub podkoloryzowana przez inne ludy. Podczas wykopalisk we wskazanym miejscu nie znaleziono bowiem żadnych szkieletów dzieci.

Spartańska wojowniczka

Spartanki były w lepszej sytuacji, niż Rzymianki czy Greczynki – szkoliły się nie tylko w czynnościach związanych z prowadzeniem w domu, dbano bowiem także o ich edukację sportową. Wbrew mitom, szkolenie nie miało jednak związku z przygotowywaniem ich do służby państwu, lecz raczej do służby mężczyznom. Wysportowana kobieta znosiła wielokrotne porody dużo lepiej.

Starożytna Sparta kojarzy się też z półnagimi kobietami – i owszem, kobiety odsłaniały uda, a niekiedy nawet jedną z piersi. Taki strój ubierały jednak jedynie do biegów – nie ograniczał ruchów tak, jak długie sukienki. Opowieści o nagich Spartankach biegających po ulicach można więc włożyć między mity.

Waleczność, czy może reputacja?

Nie ulega wątpliwości, że Spartanie stanowili jedną z najsilniejszych starożytnych armii, jednak czy zdobyli taką sławę tylko ze względu na umiejętności bojowe? Wiadomo, że spartańscy wojownicy chętnie napadali na mniejsze osady, nie zachowały się jednak dowody historyczne potwierdzające rzekome setki wygranych bitew. Dlaczego więc Spartanie mają taką reputację?

Najbardziej prawdopodobnym powodem jest sława, jaką byli owiani Spartianie. Inne ludy wiedziały o ustroju i edukacji wojskowej w Sparcie, co w połączeniu z legendami o odważnych, niezwyciężonych wojownikach wywoływało w ludziach strach. Opowieści były rozpowiadane dalej – aż w końcu mało kto miał odwagę zaatakować legendarny lud.