Tablet oraz inne narzędzia cyfrowe, w których można tworzyć zdigitalizowane notatniki, mają zaletę przewyższającą jakiekolwiek zeszyty, długopisy, po prostu wszelkie “analogowe” rozwiązania – są kompaktowe. I ta łatwość jest jednocześnie klątwą oraz błogosławieństwem. Mają jednak poważny problem – brakuje im duszy. Brzmi to dość zabawnie, ale wystarczy spojrzeć na te propozycje, aby zmienić zdanie.
Klasyk nad klasyki, te notatniki kochają miliony na całym świecie
Każdy kto wrócił do pisania i notowania albo wykonywania szkiców, w końcu trafi na nazwę tej firmy. Będzie to Midori, producent zeszytów oraz narzędzi do pisania. Już na pierwszy rzut oka widać, że ich notatniki są produktem dla konkretnej grupy osób, tej nie oceniającej po okładce. Bo prawda jest taka, że po zerknięciu na MD5, można mieć wrażenie, że ktoś robi nas w balona.

Niemniej, ten artykuł powstał właśnie z myślą o osobach wymagających doskonałości i prostoty jednocześnie. Na tym papierze nie trzeba się martwić o przebicia piór i długopisów na drugą stronę, a co więcej, zszywane grzbiety pozwalają na rozłożenie zeszytu z zachowaniem prostego poziomu na środku. Osobiście uważam, że kremowa barwa papieru dodaje tutaj wyjątkowego charakteru, ale może nie każdemu to przypaść do gustu i właściwie w tej minimalnej formie, to może być potencjalnie jedyna wada.
Pióro wieczne Sailor 1911 Casual L, ideał w swojej prostocie
Pióro wieczne jako narzędzie, którym zapełniamy tekstem notatniki, niestety kończy swoją karierę często już po pierwszych klasach szkoły podstawowej. W zasadzie tak prędko, jak tylko się rezygnuje z jakichś wytycznych dotyczących przyrządów. Z tego powodu, można odczuć, że wiele osób nie docenia komfortu porządnego pióra, które nie wylewa, które nie zasycha i takie dla którego aż się chce kupować różnobarwne atramenty.

Do mistrzów tej kategorii bezwględnie należy japoński producent Sailor, który od 1911 roku dostarcza swoje wysmakowane pióra wieczne. Wyważona perfekcyjnie rękojeść doskonale akompaniuje stalówce sunącej po powierzchni papieru, każde zawijasy to przyjemność, której się nie chce przerywać, szukając kolejnej wymówki dla postawienia następnych znaków. Sailor 1911 Casual L niestety nie należy do piór tanich, ale jego stalówka wykonana ze złota w parze z doskonałą konstrukcją zaskarbiła sobie serca fanów i jurorów prestiżowego konkursu 2026 Japan Stationery Awards, który owe pióro wygrało.
Stalogy Zeszyt A5 365 Day Notebook
Japoński notes Stalogy Zeszyt 365 Day to kwintesencja funkcjonalnego minimalizmu, pozbawiona jakiegokolwiek zewnętrznego brandingu. W formacie A6 bez problemu mieści się w kieszeni szerszych spodni, kurtki albo po prostu plecaka, oferując przy tym 368 stron delikatnie kremowego papieru w kropki.

Taka objętość z powodzeniem wystarcza na pełny rok codziennych zapisków, a przemyślany układ stron świetnie sprawdza się zarówno przy precyzyjnym planowaniu, jak i swobodnym szkicowaniu. Warto jednak zaznaczyć pewne ograniczenia. Fabryczne oznaczenia dat i godzin są dość drobne, co utrudnia ich odczytanie przy słabym oświetleniu. Ponadto ze względu na cienką strukturę papieru, intensywne atramenty z piór wiecznych mogą nieznacznie przebijać na drugą stronę. To przede wszystkim narzędzie, które stawia na dyskrecję oraz użyteczność, ustępując miejsca pomysłom użytkownika.
Czytaj też: Ten zestaw to spełnienie marzeń każdego aspirującego artysty, do pisarzy po rysowników
Czasami chodzi o prostotę, nie o wybitny poziom
Nie zawsze jednak w parze z przyjemnością musi iść wykonanie wybitne za setki złotych o stalówkach ze szlachetnych kruszców, czasami wystarczy charakter w postaci miłych kolorów, ciekawych akcentów i nietypowych kształtów. Są to propozycje szczególnie ważne dla osób, które potrzebują czegoś lekkiego na co dzień lub chcą sprawić komuś miły prezent na początek przygody albo po prostu powrót do odręcznego pisania.

Takim wyborem jest zasłużona firma Pilot, której korzenie sięgają końca drugiej wojny światowej, a dzisiaj wydaje między innymi, drogimi piórami i tanie artykuły, które pokochają wszystkie notatniki i ich właściciela. Taką serią jest Kakuno, prezentująca katalog solidnie wykonanych narzędzi na początek w przezroczystych konstrukcjach pozwalających spoglądać na różnobarwne naboje. Czy będzie to pierwszy wybór specjalistów? Nie. Czy da mnóstwo frajdy i zacznie super przygodę z artykułami papierniczymi? Jak najbardziej!
Kopalnia wiedzy o japońskim kunszcie
Pomimo pozornie mrocznych czasów dla kunsztu papierniczego, notatniki, pióra wieczne, długopisy, żelopisy, pisaki i całe mnóstwo innych kaligraficznych cudeniek wypełnionych tuszem z brokatem we wszystkich barwach mają się lepiej niż kiedykolwiek i są też łatwiej dostępne.
Bynajmniej nie tylko, że przy pomocy Amazonu można zamówić co się tylko zapragnie, ale też dlatego, że całe mnóstwo fanów się gromadzi i wspólnie celebruje sztukę prowadzenia notatek w sposób “na swój sposób”, bo jedni to zrobią estetyczniej niż drudzy, ale najważniejsze jest, że można ze swobodą prowadzić stalówkę lub inny grot, czy pędzel po papierze i żaden tablet, nawet z najlepszą folią imitującą papier, nie jest w stanie tego zastąpić. Warto dla bogatego katalogu sprawdzić amerykańskie Jet Pens (wideo powyżej) oraz cudownie prowadzony blog i serwer na Discordzie PaperLovers.
