Wciąż istniejące skojarzenia, nawet jeżeli niezgodne z prawdą, nie są niczyją winą. W końcu przez dekady Rolls-Royce był (jest) ikoną luksusu, kojarzoną z arystokracją, starszymi spadkobiercami fortun oraz monarchami. Samochody tej brytyjskiej marki widywane były głównie w otoczeniu klubów dla dżentelmenów, a ich zachowawczy design odzwierciedlał oczekiwania klientów w mających już kilka dekad na karku.
Rolls-Royce Spectre II to samochód, który odmłodził markę. Nowi klienci odbiegają od utartego w głowach wizerunku
Jednakże zaczęto widzieć w ciągu ostatnich kilkunastu lat, że podejście producenta do tworzenia i promowania pojazdów uległo gruntownej przemianie. Producent limuzyn przeszedł ewolucję wizerunkową, odpowiadając na zmieniającą się strukturę społeczną oraz nowe nawyki najbogatszych konsumentów na świecie.

Statystyki dotyczące wieku kupujących wyraźnie wskazują na skala zachodzących zmian. Jeszcze w 2010 roku przeciętny nabywca pojazdu marki Rolls-Royce miał 56 lat. W obecnych realiach rynkowych średnia wieku dla całej gamy oferowanych modeli spadła do 42 lat. Najwięcej jednak zamieszania robi jeden z najnowszych modeli samochodów tego producenta, który jest dosłownie przeciwieństwem tradycji motoryzacji.
Czytaj też: Wygląda jakby wyjechał z Gotham Batmana. To może być najrzadszy Rolls-Royce
Wszystko dlatego, że najbardziej wyrazistym przykładem zmiany trendu wieku jest nowo wprowadzony na rynek Spectre II, czyli pierwszy w pełni elektryczny pojazd w historii firmy. W przypadku tego konkretnego samochodu średni wiek klienta wynosi obecnie zaledwie 35 lat, co oznacza, że po “kluczyki” (a raczej karty NFC) do luksusowych aut sięga pokolenie młodych przedsiębiorców, inwestorów oraz osób związanych z nowymi technologiami czy mediami społecznościowymi.

Jednym z kluczowych czynników stojących za tą zmianą jest otwarcie się marki na koncepcję elektromobilności oraz odważniejsze podejście do projektowania wizualnego. Oczekiwania współczesnych milionerów znacząco odbiegają od preferencji wcześniejszych generacji. Nowy profil klienta odrzuca klasyczne, stonowane palety barw i tradycyjnie wykończone limuzyny.
Zamiast szarości i czerni nabywcy coraz częściej wybierają wyraziste kolory karoserii, takie jak głęboka purpura, intensywna zieleń czy jaskrawy, elektryczny błękit. Zmiany te są widoczne również w kabinie pojazdu, gdzie klasyczne drewno ustępuje miejsca nowoczesnym materiałom, cyfrowym interfejsom oraz zaawansowanym możliwościom indywidualnej personalizacji.


Wprowadzenie modelu Spectre okazało się istotnym krokiem w strategii pozyskiwania całkowicie nowych grup odbiorców. Z opublikowanych danych wynika, że aż 40 procent osób decydujących się na zakup tego elektrycznego modelu nie posiadało wcześniej żadnego samochodu marki Rolls-Royce.
Czytaj też: Tak mógłby wyglądać Rolls-Royce, o którego poprosiliście spadającą gwiazdę
Oznacza to, że połączenie nowatorskiego napędu z nowoczesnym wykończeniem skutecznie przyciąga kierowców, którzy do tej pory nie rozważali wyboru tej marki. Koszt zakupu tego typu pojazdu rozpoczyna się od kwoty rzędu około 2 290 000 złotych, co potwierdza, że wysoki pułap cenowy nie stanowi bariery dla młodszej generacji nabywców dysponujących odpowiednio zasobnym portfelem.

Sukces marki może jeszcze odbić się echem w świecie europejskiej motoryzacji, który obecnie trochę nie wie co, począć ze względu na silną ofensywę chińskich producentów. Wygląda na to, że może zbliża się era, której przedstawiciele nie są również zainteresowani super samochodami, a przynajmniej nie spalinowymi. Przykład samochodu Spectre II może być sygnałem, dokąd prowadzi nowa droga.
Źródło: well
