Luksusowe marki motoryzacyjne zawsze balansują między bezwzględnym przywiązaniem do tradycji a potrzebą wprowadzania innowacji (co pokazało kontrowersyjne Luce Ferrari). Niemal stuletnie symbole, takie jak charakterystyczny grille Pantheon czy rozpoznawalna na całym świecie figurka Spirit of Ecstasy, przez dekady wyznaczały granicę tego, jak powinien wyglądać klasyczny Rolls-Royce. Jednak świeżo dokończony, niezależny projekt koncepcyjny pod nazwą Firmament postanawia te utarte schematy zdemontować i zbudować na nich zupełnie nową narrację wizualną.
Rolls-Royce Firmament to wizjonerski koncept, który zamienia maskę w deszcz meteorów
Autorem konceptu jest Gaspard Deveugle, francuski student projektowania w 3D z Valenciennes, mający na swoim koncie staże w renomowanych markach, takich jak BMW. Projekt Firmament powstał jako niezależna praca, co dało młodemu twórcy coś, na co rzadko mogą pozwolić sobie oficjalne zespoły projektowe, czyli… całkowitą swobodę artystyczną bez ograniczeń.

Główną osią koncepcyjną projektu stał się motyw nazwany przez projektanta Power of Duality, nawiązująca do zjawisk kiedy jeden obiekt może istnieć w dwóch sprzecznych warunkach. W tym przypadku mówiąc, młody projektant zainspirował się zjawiskami astrofizycznymi, w których proces tworzenia i destrukcji stanowią dwie strony tego samego medalu.

Spadające gwiazdy, zachwycające swoim blaskiem na nocnym niebie, są w rzeczywistości spalającymi się w atmosferze odłamkami skalnymi. Podobnie pierwiastki budujące wszechświat powstają w wyniku gwałtownych eksplozji gwiazd. To właśnie ten kontrast między pięknem destrukcji a narodzinami nowej formy stał się fundamentem stylistycznym pojazdu.
Pomimo “niszczenia” tradycji, czerpie garściami z dawnych modeli
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów wybranych modeli Rolls-Royce’a jest podsufitka o nazwie Starlight Headliner, która została wprowadzona po raz pierwszy w modelu Ghost w 2014 roku, a później była rozwijana, chociażby w elektrycznym Spectre. Ów system tworzący iluzję rozgwieżdżonego nieba, jakkolwiek piękny, nie był jednak najważniejszym elementem wnętrza, dostępnym do podziwiania przez każdego, lecz ekskluzywnym detalem wyłącznie dla pasażerów.

W projekcie Firmament Deveugle wywraca tę ideę na drugą stronę. Kosmiczny motyw został wyciągnięty z kabiny i przeniesiony bezpośrednio na nadwozie. Maska samochodu oraz szklany dach zostały pokryte jasnymi smugami światła, imitującymi deszcz meteorów. Wzór jest najbardziej zagęszczony i intensywny w okolicach grille’a oraz przedniej szyby u stóp figurki Spirit of Ecstasy. Sprawia to wrażenie, jakby legendarna statuetka była centrum kosmicznej burzy.
Najbardziej odważnym posunięciem ze strony projektanta było jednak całkowite usunięcie potężnej, pionowej osłony chłodnicy Pantheon, która od stu lat definiuje przód pojazdu tej marki. Zamiast niej Firmament otrzymał niski, ostro zarysowany nos o opływowym kształcie przypominającym dziób luksusowej łodzi.

Całe nadwozie sprawia też wrażenie jednolitego elementu, który zawsze wygląda jakby pędził przez kosmos. W renderze nie znajdziemy tradycyjnych klamek, widocznych łączeń paneli ani klasycznych szczelin drzwiowych. Linia dachu łagodnie przechodzi w tylną część pojazdu, gdzie podwyższona, czarna sekcja dzieli tył na dwa wyraziste boki. Jest to bezpośrednie odwołanie do historycznych modeli Rolls-Royce, na które patrząc z boku można odnieść wrażenie że przypominają ekskluzywne jachty. Całość dopełniają ciemne felgi o łopatkowej konstrukcji, które nawet stojąc w miejscu wydają się pędzić do przodu.
Czytaj też: BMW zamieniło największego GS-a na retro boksera. I chyba dobrze zrobiło
Rolls-Royce Firmament z pewnością nie trafi na linię produkcyjną, ale to jest oczywiste, w końcu nie taki był cel tego projektu. Jest ponad wszystko projektem studenta, który nie musi się do niczego ograniczać i może swobodnie dumać nad rozwojem klasycznej marki w erze pojazdów elektrycznych i nowych technologii

Usuwając ograniczenia technologiczne i tradycyjne dogmaty, Gaspard Deveugle zaprezentował świeże spojrzenie na markę, która jest kojarzona ze stonowanym, dostojnym konserwatyzmem designu.
Źródło: yankodesign
