Naukowcy zeszli do jaskiń wulkanicznych. Znaleźli tysiące nieznanych gatunków bakterii

Wyprawy do jaskiń mogą być owocne, jak pokazuje historia naukowców, którzy postanowili przeszukać podziemne struktury wulkaniczne zlokalizowane na Hawajach.
Naukowcy zeszli do jaskiń wulkanicznych. Znaleźli tysiące nieznanych gatunków bakterii

Ich historia została przedstawiona w Frontiers in Microbiology. Publikacja opisuje, na jak zaskakującą różnorodność mikrobiologicznego życia natrafili badacze. Wyciągnięte wnioski są istotne nie tylko w kontekście naszej planety, ale również potencjalnych form życia na innych obiektach, takich jak na przykład Mars. Niezwykle ciekawe są powiązania, które łączą poszczególnych przedstawicieli niezwykłych ekosystemów, jakimi są między innymi jaskinie lawowe.

Czytaj też: Jak ewoluują wirusy? Gdyby nie ten szczegół, byłoby już po pandemii…

To badanie wskazuje na scenariusz, w którym starsze linie bakterii, takie jak typ Chloroflexi, mogą mieć ważne ekologiczne “prace” lub role. Chloroflexi to niezwykle zróżnicowana grupa bakterii, z mnóstwem różnych ról występujących w wielu różnych środowiskach, ale nie są one dobrze zbadane i dlatego nie wiemy, co robią w tych społecznościach. Niektórzy naukowcy nazywają takie grupy “mikrobową ciemną materią” – niewidocznymi lub niezbadanymi mikroorganizmami w przyrodzie.

wyjaśnia Rebecca Prescott z University of Hawaiʻi at Mānoa

To właśnie Prescott przewodziła wyprawie, w ramach której udało się zebrać 70 próbek z różnych miejsc, wliczając w to aktywne kominy geotermalne i jaskinie lawowe. Niektóre z nich miały mniej niż 400 lat, podczas gdy inne – od 500 do 800 lat. Wybór tak zróżnicowanych wiekowo miejsc miał na celu wykazanie potencjalnych zmian w funkcjonowaniu znalezionych bakterii.

Zaskakujące zależności między jaskiniowymi mikroorganizmami

Dokonując sekwencjonowania rybosomalnego RNA znajdującego się w próbkach, naukowcy mogli określić różnorodność i liczebność typów bakterii. Sieci, na jakie natrafili, utworzyły natomiast obraz tego, jak poszczególne mikroorganizmy mogą ze sobą koegzystować a nawet współpracować. I choć różnorodność biologiczna w najbardziej ekstremalnych obszarach – tak jak spodziewali się naukowcy – była niższa niż w pozostałych miejscach, to i tak różnice te były mniejsze od spodziewanych. Co więcej, interakcje w obrębie tych społeczności były bardziej złożone niż w obszarach o większej różnorodności.

Czytaj też: Zasoby wodne wymkną się nam spod kontroli. Pożegnajmy się z wiosennymi roztopami

W związku z tym można postawić pytanie: czy ekstremalne środowiska prowadzą do powstania społeczności bardziej skorych do współpracy? Jeśli faktycznie tak się dzieje, to jaki czynnik odpowiada za to zjawisko? Poza wspomnianym już typem, czyli Chloroflexi, innym powszechnie spotykanym okazał się Acidobacteria. Może to oznaczać, iż oba odgrywają role swego rodzaju baz dla tych mikrobiologicznych społeczności. Jedną z korzyści tego typu badań powinno być lepsze zrozumienie tego, jaki jest wpływ mikrobów na skałę wulkaniczną, nie wspominając o ustaleniach dotyczących życia pozaziemskiego.