Badanie obejmowało mężczyzn, którzy codziennie jedli jedno jajko i posiadali pewien profil lipidowy we krwi, który jest powszechny u mężczyzn, u których choroba nigdy nie rozwinęła się. Autorzy z University of East Finland przyznali, że związek między tymi dwoma czynnikami jest niejasny.

W 2015 roku naukowcy z tej samej uczelni odkryli z kolei, że spożywanie jaj wiąże się z mniejszym ryzykiem cukrzycy typu 2, a także z niższym poziomem glukozy we krwi. Mężczyźni, którzy jedli około czterech jajek tygodniowo, mieli o 37% mniejsze ryzyko cukrzycy typu 2 niż mężczyźni, którzy jedli tylko jedno jajko tygodniowo.

Rzeczywisty wpływ jajek w diecie na rozwinięcie cukrzycy wymaga więc dalszych badań. Nadal jednak istnieje możliwość, że duże spożycie jaj zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę, a to dlatego, że jajka zawierają 187 mg cholesterolu. Oficjalne wytyczne dietetyczne zalecają osobom chorym na cukrzycę ograniczenie dziennego limitu cholesterolu do 200 mg. Jajka są również bogate w białko (około siedmiu gramów na jajko), które nasz organizm zamienia w glukozę, jeśli spożywamy go za dużo.