powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Dom i ogród

Jesień weszła do kuchni. Le Creuset pokazało kolekcję, której trudno odmówić uroku

Każdego roku pod koniec lata zaczyna się ten sam rytuał. W sklepach nagle pojawiają się dynie, liście, odcienie karmelu i pomarańczu, a internet przypomina nam, że za chwilę powinniśmy zapragnąć świecy pachnącej cynamonem oraz koca grubszego od materaca. Zwykle patrzę na tę sezonową zmianę dekoracji z pewnym dystansem.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·4 minuty·
Jesień weszła do kuchni. Le Creuset pokazało kolekcję, której trudno odmówić uroku

fot. Le Creuset

Chcesz czytać więcej treści jak „Jesień weszła do kuchni. Le Creuset pokazało kolekcję, której trudno odmówić uroku"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Tym razem Le Creuset znalazło jednak sposób, żeby dynię zamienić w przedmiot, który rzeczywiście może spędzić w kuchni następnych kilkadziesiąt lat.

Jesienna kolekcja francuskiej marki trafiła na brytyjski rynek wcześniej niż zwykle i przyniosła kilka produktów znanych wcześniej przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych. Są żeliwne garnki w kształcie dyni, misy, kubki, małe naczynia, talerze przypominające liście, sosjerki oraz halloweenowe akcenty z nietoperzami. Całość balansuje gdzieś pomiędzy porządnym wyposażeniem kuchni a bardzo drogą dekoracją stołu.

Dynia, która waży prawie 5 kilogramów

Centralnym punktem kolekcji jest żeliwny Pumpkin Casserole o średnicy 24 cm i pojemności 3,7 litra. Sam garnek waży 4,68 kg, więc dekoracyjna forma nie oznacza tu lekkiej ceramicznej zabawki stawianej na stole raz w roku.

To klasyczne emaliowane żeliwo Le Creuset przystosowane do piekarnika, zwykłej płyty oraz indukcji. Można w nim gotować zupy, dusić mięso, przygotowywać jednogarnkowe dania czy piec. Pokrywka ma charakterystyczne żłobienia i uchwyt przypominający łodygę dyni. Dostępne są różne warianty kolorystyczne, między innymi pomarańczowy Volcanic, biały, czarny czy zielony Forêt.

Cena wynosi 315 funtów, czyli około 1 600 zł. Za garnek.

W tym miejscu zdrowy rozsądek może lekko chrząknąć, zwłaszcza że zwykłe żeliwne naczynie można znaleźć wielokrotnie taniej. Trudno jednak udawać, że w przypadku Le Creuset płaci się wyłącznie za możliwość ugotowania gulaszu. Marka od lat funkcjonuje gdzieś pomiędzy producentem wyposażenia kuchennego a firmą sprzedającą przedmioty, które ludzie zostawiają na kuchence również wtedy, kiedy niczego nie gotują.

Dyniowa forma wykorzystuje ten mechanizm niemal idealnie.

Jesienne dekoracje dostały praktyczne alibi

Moda na sezonowe urządzanie domu rozrosła się w ostatnich latach do zaskakujących rozmiarów. Jesienią zmieniają się poszewki, kubki, świece, wieńce na drzzwiach i dekoracje stołu. Halloween, które jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce sprowadzało się głównie do plastikowej dyni w supermarkecie, coraz śmielej wchodzi również do wnętrz.

Problem polega na tym, że większość takich rzeczy przez znaczną część roku zajmuje miejsce w szafie.

Le Creuset proponuje bardziej luksusową wersję sezonowości. Dyniowa misa nadal jest misą, sosjerka pozostaje sosjerką, a ważący niemal pięć kilogramów żeliwny garnek spokojnie może pracować przez cały rok. Jeśli ktoś w lutym poda w nim wołowinę po burgundzku, policja od jesiennych dekoracji raczej nie zapuka do drzwi.

W kolekcji znalazły się też znacznie mniej kosztowne elementy. Kubek z nietoperzem kosztuje 26 funtów, czyli około 132 zł. Dyniowy kubek o pojemności 0,4 litra wyceniono na 54 funty, około 275 zł, natomiast duża dyniowa misa o pojemności 3 litrów kosztuje 80 funtów, czyli około 407 zł. Są również niewielkie naczynia z motywem liści oraz miniaturowe kokotki.

Wciąż mówimy więc o cenach zdecydowanie wyższych niż w typowym sklepie z wyposażeniem domu. Przynajmniej część tych produktów może jednak normalnie uczestniczyć w codziennym gotowaniu i podawaniu jedzenia.

Le Creuset bardzo dobrze wie, co sprzedaje

Marka już dawno zorientowała się, że garnek może działać podobnie jak designerska lampa albo dobry ekspres do kawy. Funkcja jest ważna, lecz równie istotne staje się to, jak przedmiot wygląda w kuchni.

Dlatego w katalogu Le Creuset pojawiają się kolejne kolory, edycje limitowane i naczynia o bardziej dekoracyjnych kształtach. Jesienna seria wykorzystuje dokładnie ten sam pomysł, tyle że przesuwa go jeszcze dalej. Kiedy pokrywka garnka zaczyna przypominać prawdziwą dynię, trudno już mówić wyłącznie o sprzęcie kuchennym.

Mam przy tym wrażenie, że właśnie dlatego ta kolekcja może się podobać również osobom, które normalnie przewracają oczami na półki pełne plastikowych halloweenowych ozdób. Żeliwo Le Creuset ma zupełnie inną trwałość niż dekoracja kupiona na jeden sezon. Jeśli ktoś faktycznie używa takiego naczynia przez 20 czy 30 lat, absurd ceny zaczyna wyglądać odrobinę łagodniej.

Odrobinę. 1 600 zł nadal pozostaje sporą kwotą za garnek przypominający dynię.

Jesień najwyraźniej też może być produktem premium

Cała kolekcja dobrze pokazuje, jak bardzo zmieniło się nasze podejście do kuchni. Kiedyś miała być przede wszystkim funkcjonalna. Dzisiaj coraz częściej staje się pełnoprawną częścią wystroju domu, zwłaszcza gdy salon i kuchnia tworzą jedno pomieszczenie.

Nic więc dziwnego, że producenci coraz chętniej sprzedają nam przedmioty, które mają jednocześnie gotować, dekorować i dobrze wyglądać na zdjęciach.

Le Creuset robi to wyjątkowo konsekwentnie. Dyniowy garnek za około 1600 zł jest trochę ekstrawagancki, trochę absurdalny i bardzo łatwo byłoby się z niego śmiać. Tyle że potem człowiek patrzy na emaliowane żeliwo, głęboki pomarańczowy kolor, pokrywkę z metalową łodygą i zaczyna myśleć o zupie dyniowej stojącej na stole w chłodny październikowy wieczór.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Jesień weszła do kuchni. Le Creuset pokazało kolekcję, której trudno odmówić uroku"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX