powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Kaktusy w Alpach. Przyroda zwariowała

Kaktusy zaczęły intensywnie kolonizować Alpy Szwajcarskie. Zatrzymanie rozprzestrzeniania się rośliny nie będzie łatwe, gdyż rośnie szybko i bez problemu kiełkuje nawet po usunięciu. Wszystkiemu winne jest globalne ocieplenie.

M
Marcin Powęska
13.02.2023·3 minuty·
Kaktusy w Alpach. Przyroda zwariowała

Kaktusy rozprzestrzeniają się w Alpach – to poważny problem /Fot. Pixabay

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Jadąc w góry, zwłaszcza wysokie jak Alpy, człowiek spodziewa się zobaczyć śnieg lub chociaż szczątkową szatę roślinną. Ale w Alpach Szwajcarskich od jakiegoś czasu jest inaczej. Można tam bowiem zobaczyć ogromne połacie kaktusów, które stały się prawdziwym gatunkiem inwazyjnym. Mowa dokładniej o opuncjach, czyli rodzaju roślin kaktusowatych, z których ok. 150 gatunków występuje w Ameryce Północnej i Południowej, a coraz więcej jest przenoszonych na inne kontynenty.

Turyści odwiedzający doliny w kantonie Valais, w południowej Szwajcarii, coraz częściej donoszą o inwazyjnych kaktusach, które stanowią zagrożenie dla lokalnej bioróżnorodności. Według szacunków, opuncje stanowią 23-30 proc. pokrywy niskiej roślinności na zboczach otaczających Sion, stolicę Valais. Dodatkowo, kaktusy pojawiają się w pobliskich obszarach alpejskich, w tym Ticino i Gryzonii.

Czytaj też:Rośliny są wysoce zaawansowanymi organizmami. Magia dzieje się jednak tam, gdzie nasz wzrok nie sięga

Dr Yann Triponez, biolog pracujący w służbie ochrony przyrody kantonu Valais, mówi:

W niektórych częściach Valais szacujemy, że kaktusy mogą zajmować jedną trzecią dostępnej powierzchni. Ich wzrostowi może sprzyjać cieplejszy klimat Alp, który wydłuża okres wegetacyjny, a także cofający się śnieg.

Kaktusy zamiast śniegu

Niestety, w Alpach śnieg jest coraz rzadszy na niższych wysokościach. Ilość dni ze śniegiem w Szwajcarii poniżej 800 m n.p.m. spadła o połowę od 1970 r. Obecnie średnia temperatura w kantonie Valais jest o 2,4oC wyższa niż średnie z lata 1871-1900. Eksperci wskazują, że temperatury w całym paśmie rosły dwa razy szybciej niż średnia globalna.

De Martigny à Brigue, ces cactus originaires des USA colonisent la plaine du Rhône à la faveur du changement climatique. Les biologistes s'inquiètent de leur impact sur les écosystèmes. 🌵
Reportage en Valais dans le @19h30RTS@RTSinfopic.twitter.com/U3ol7xbC3l

— Romain Boisset (@RomainBoisset) December 23, 2022

Prof. Peter Oliver Baumgartner, emerytowany geolog z zainteresowaniem botaniką, któremu kanton zlecił zbadanie i napisanie raportu na temat roślin, mówi:

Valais jest jednym z centrów bioróżnorodności w tej części świata. W Szwajcarii mamy ok. 3000 gatunków roślin, a 2200 znajduje się w Valais. Władze są zaniepokojone rozprzestrzenianiem się kaktusów na rezerwaty naturalne i obszary chronione.

Władze rozpoczęły również kampanie uświadamiające, aby ostrzec mieszkańców o nadmiarze kaktusów w regionie. Rośliny te mogą być potencjalnym zagrożeniem dla turystów, zwłaszcza w przypadku zbaczania z wytyczonych szlaków. Zahamowanie ekspansji opuncji nie będzie łatwe, gdyż rośliny kiełkują nawet po przewróceniu czy rozdeptaniu. Jedyną skuteczną metodą walki z nimi wydaje się wypalanie, a na to nie można sobie tu pozwolić. Więcej na ten temat można przeczytać w czasopiśmie Nature Climate Change.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX