powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Kawasaki pokazało motocykl, którym aż chce się zjechać z asfaltu. Wygląda świetnie i ma rozsądną cenę

Motocykle adventure coraz częściej przypominają maszyny przygotowane do wyprawy przez pół kontynentu. Ogromne kufry, wysokie szyby, rozbudowana elektronika i silniki o mocy przekraczającej 100 KM wyglądają imponująco, choć większość takich konstrukcji zdecydowaną część życia spędza na asfalcie.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·5 minut·
Kawasaki pokazało motocykl, którym aż chce się zjechać z asfaltu. Wygląda świetnie i ma rozsądną cenę
Chcesz czytać więcej treści jak „Kawasaki pokazało motocykl, którym aż chce się zjechać z asfaltu. Wygląda świetnie i ma rozsądną cenę"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Tymczasem Kawasaki postanowiło przypomnieć, ile frajdy może dawać znacznie prostszy motocykl, którym można pojechać do pracy, a później bez większych obaw skręcić na szutrową drogę. Nowy Kawasaki KLX300 DF ABS na rok modelowy 2027 wygląda trochę jak pojazd przygotowany dla służb terenowych. Ma stonowany, szarozielony lakier, czarne elementy konstrukcji, osłony dłoni i praktyczny bagażnik. Pod tym wszystkim kryje się jednak dobrze znana technika KLX300, wzbogacona o kilka istotnych udoskonaleń.

Kawasaki KLX300 DF ABS wygląda inaczej niż typowy zielony motocykl japońskiej marki

Kawasaki przyzwyczaiło nas do charakterystycznej zieleni, która od dekad pozostaje wizytówką sportowych i terenowych modeli producenta. Tym razem projektanci wybrali zupełnie inny kierunek. KLX300 DF ABS otrzymał lakier Medium Cloudy Gray, czyli przygaszony odcień szarości z ziemistymi tonami, dobrze pasujący do minimalistycznego charakteru konstrukcji.

Silnik, rama i wahacz zostały wykończone na czarno, a oznaczenia producenta na bocznych osłonach są znacznie dyskretniejsze niż w klasycznych wersjach KLX300. W efekcie motocykl wygląda bardziej użytkowo, jak maszyna, którą ktoś rzeczywiście zamierza regularnie zabierać na nieutwardzone drogi.

Stylistyka nie stanowi jednak jedynej różnicy. Kawasaki wyposażyło wersję DF w osłony dłoni, które pomagają chronić ręce przed wiatrem, gałęziami i drobnymi uderzeniami. Z tyłu pojawił się fabryczny bagażnik ze zintegrowanymi punktami mocowania. Można dzięki nim wygodniej zabezpieczyć niewielką torbę, plecak lub dodatkowy ekwipunek.

Silnik 292 cm³ i około 27 KM. Czy tak niewielka jednostka wystarczy do prawdziwej przygody?

Pod względem mechanicznym Kawasaki postawiło na sprawdzone rozwiązania. Sercem KLX300 DF ABS jest chłodzony cieczą, jednocylindrowy silnik czterosuwowy o pojemności 292 cm³. Jednostka ma dwa wałki rozrządu w głowicy, elektroniczny wtrysk paliwa i elektryczny rozrusznik.

W amerykańskiej specyfikacji silnik rozwija 26,8 KM przy 8000 obr./min oraz około 25 Nm maksymalnego momentu obrotowego przy 6800 obr./min. Napęd przekazywany jest na tylne koło za pośrednictwem sześciobiegowej skrzyni i łańcucha.

Na papierze takie parametry nie wyglądają szczególnie imponująco, zwłaszcza przy dzisiejszej popularności dużych motocykli adventure. Tyle że w terenie sama moc rzadko decyduje o przyjemności z jazdy. Znacznie istotniejsze bywają przewidywalna reakcja na gaz, odpowiednie przełożenia i łatwość kontrolowania motocykla.

Jednocylindrowy silnik o umiarkowanej mocy może okazać się bardzo dobrym wyborem dla osób rozwijających umiejętności jazdy poza asfaltem. Pozwala spokojniej poznawać zachowanie maszyny na luźnej nawierzchni, zamiast nieustannie pilnować nadmiaru momentu obrotowego.

Oczywiście podczas dłuższych podróży autostradowych niewielka jednostka będzie miała swoje ograniczenia. Przy wyższych prędkościach można spodziewać się większych wibracji i mniejszej rezerwy mocy podczas wyprzedzania. Dlatego KLX300 DF traktowałabym przede wszystkim jako motocykl do lokalnych wypraw, bocznych dróg i rekreacyjnej jazdy w terenie.

Prawdziwie terenowe koła i zawieszenie. Tutaj Kawasaki nie poszło na kompromisy

Nowy model wykorzystuje stalową ramę obwodową oraz zawieszenie dostosowane do jazdy po zróżnicowanych nawierzchniach. Z przodu pracuje odwrócony widelec teleskopowy o średnicy goleni 43 mm i skoku 254 mm, wyposażony w regulację tłumienia dobicia.

Z tyłu zastosowano układ Uni-Trak z amortyzatorem gazowym, oferujący około 231 mm skoku koła oraz regulację napięcia wstępnego sprężyny, tłumienia dobicia i odbicia.

To wartości, które mają rzeczywiste znaczenie podczas pokonywania kolein, kamienistych ścieżek i nierównego podłoża. Odpowiednio duży skok zawieszenia pozwala lepiej radzić sobie z przeszkodami, a możliwość regulacji pomaga dopasować charakterystykę motocykla do masy kierowcy i warunków jazdy.

Kawasaki zdecydowało się również na klasyczny terenowy zestaw kół: 21 cali z przodu i 18 cali z tyłu. Większe przednie koło ułatwia pokonywanie nierówności, a taki układ pozwala korzystać z szerokiej gamy opon przeznaczonych do jazdy po szutrach i bardziej wymagającym terenie. Za hamowanie odpowiadają pojedyncze tarcze o średnicy 250 mm z przodu i 240 mm z tyłu.

Nie znamy jeszcze wszystkich danych dotyczących masy i wysokości siedzenia odmiany DF, dlatego trudno ocenić, jak bardzo przystępna okaże się dla niższych motocyklistów. Standardowy KLX300 ABS ma siedzenie na wysokości około 894 mm, więc warto pamiętać, że mówimy o konstrukcji o typowo terenowych proporcjach.

ABS można wyłączyć. Kawasaki rozumie, że asfalt i szuter wymagają innego podejścia

Jedną z ważniejszych nowości w rodzinie KLX300 na rok 2027 jest układ ABS działający na przednie koło. W wersji DF można go wyłączyć za pomocą przełącznika na kierownicy.

To istotne rozwiązanie dla osób regularnie jeżdżących poza utwardzonymi drogami. Na asfalcie ABS ogranicza ryzyko zablokowania przedniego koła podczas gwałtownego hamowania. Na luźnym podłożu doświadczeni motocykliści mogą jednak preferować bezpośrednią kontrolę nad pracą hamulców, dlatego możliwość dezaktywacji systemu jest przydatna.

Tylny hamulec pozostaje poza działaniem ABS, co pozwala kontrolować poślizg tylnego koła. Po ponownym uruchomieniu motocykla przedni ABS zostaje domyślnie aktywowany.

Kawasaki unowocześniło również zestaw wskaźników. Nowy cyfrowy wyświetlacz LCD współpracuje ze smartfonem poprzez aplikację Rideology The App Motorcycle. Użytkownik może sprawdzać między innymi informacje o motocyklu, przebiegu, historii przejazdów i wybranych parametrach eksploatacyjnych.

Kawasaki KLX300 DF ABS kosztuje mniej niż wiele motocykli adventure. Jest jednak pewien haczyk

Na amerykańskim rynku cena Kawasaki KLX300 DF ABS zaczyna się od 6 299 dolarów, czyli około 24 500 zł. To o 300 dolarów, czyli około 1 170 zł więcej niż w przypadku podstawowego KLX300 ABS. Kwota nie obejmuje amerykańskiej opłaty transportowej w wysokości 650 dolarów, czyli około 2 530 zł, ani lokalnych podatków i kosztów dealerskich.

Za stosunkowo niewielką dopłatę otrzymujemy inną stylistykę, osłony dłoni i bagażnik. W praktyce są to dodatki, które wielu użytkowników i tak zamontowałoby po zakupie standardowego motocykla.

Kawasaki zapowiedziało rozpoczęcie dostaw do amerykańskich salonów w styczniu 2027 roku. Na razie nie potwierdzono polskiej ceny ani terminu dostępności wersji DF w naszym kraju.

Warto też wspomnieć o niewielkim zbiorniku paliwa. KLX300 DF ABS mieści około 7,6 litra benzyny, co jest rozwiązaniem typowym dla lekkich konstrukcji terenowych, ale może wymagać częstszego planowania tankowania podczas dłuższych podróży. Osoby marzące o wielodniowych wyprawach w odległe miejsca powinny wziąć to pod uwagę.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Kawasaki pokazało motocykl, którym aż chce się zjechać z asfaltu. Wygląda świetnie i ma rozsądną cenę"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX