Badania prowadzo­ne przed laty w Wielkiej Brytanii wykazały, że dzieci urodzone jesienią są najzdolniejszymi uczniami. Lepiej wypadają w testach, częściej dostają stypendia i kończą studia. W innych krajach reguła ta dotyczy tych, którzy obchodzą urodziny na początku roku.

Wytłumaczenie jest proste - chodzi o wiek, w jakim rozpo­czyna się naukę szkolną. W Wielkiej Brytanii jedną z dat granicz­nych jest 31 sierpnia, w Polsce i innych krajach - 31 grudnia. W brytyjskich klasach najstarsze są „jesienne” dzieci, w polskich - te z pierwszego kwartału. A w początkowych etapach edukacji różnica wieku często przekłada się na różnice w umiejętności uczenia się, sprawności fizycznej itd.

Podobne prawidłowości widać wszędzie tam, gdzie data graniczna ma znaczenie, np. przy rekrutacji młodych zawodni­ków do drużyn sportowych. Jeśli robi się to według roczników, najlepsze wyniki osiągają osoby urodzone w pierwszych mie­siącach roku i to one potem mają szansę na zrobienie kariery. Dobrze opisuje to Malcolm Gladwell w książce „Poza schematem”. Warto zacytować jej fragment odnoszący się do skutków takiego doboru: „Socjolog Robert Merton określił to zjawisko mianem »efektu Mateusza«, odnosząc się do fragmentu Ewan­gelii wg św. Mateusza (13,12): »Bo kto ma, temu będzie do­dane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma«. Innymi słowy, to właśnie przed osobami odnoszącymi sukcesy najprawdopodobniej otworzą się nowe możliwości, które zaowocują dalszymi sukcesami. (...) Najlepsi uczniowie trafiają do najlepszych nauczycieli, którzy poświęcają im najwięcej uwagi”.

Efekty mogą być naprawdę dramatyczne. „Początkowa różnica dojrzałości wcale nie znika wraz z upływem czasu, lecz utrzymuje się. Dla wielu tysięcy uczniów ta niekorzystna sytuacja na początku ścieżki edukacyjnej może oznaczać szansę ukończenia studiów wyższych i dołączenia do klasy średniej - lub brak takiej szansy” - pisze Gladwell. Z niektórych badań wynika nawet, że najmłod­si uczniowie w klasie statystycznie częściej podejmują próby samobójcze, bo nie radzą sobie ze stresem wynikającym ze słabszych wyników w nauce.

Czytaj więcej: Horoskop medyczny