Kobieta nie czuła bólu ani strachu przez całe życie. Teraz wiemy, dlaczego

Jo Cameron to kobieta, która nigdy nie czuła bólu ani znacznego niepokoju, a teraz naukowcy odkryli mechanizmy, które skrywają się za jej niezwykłym życiem. Zrozumienie tego przypadku może dać naukowcom cenną wiedzę na temat źródła lęku i strachu.
/Fot. Pixabay

/Fot. Pixabay

Wszystko zaczęło się w 2019 r., kiedy to naukowcy z University College London (UCL) odkryli gen FAAH-OUT, który powoduje, że osoby, takie jak Jo Cameron, nie odczuwają bólu i strachu. Wbrew pozorom, to życie bardzo trudne, pozbawionego ważnych aspektów związanych z instynktem samozachowawczym. Nie wiadomo, ile takich osób żyje na świecie, ale na pewno nie są to przypadki jednostkowe.

Czytaj też: Rzadka mutacja chroni przed rozwojem choroby Alzheimera. Nadchodzi przełom w leczeniu?

Nowe badania opisują, w jaki sposób mutacja w genie FAAH-OUT “obniża” ekspresję genu FAAH, a także wpływa na inne szlaki molekularne związane z gojeniem się ran i nastrojem. To odkrycie może doprowadzić do opracowania nowych leków i terapii. Szczegóły opisano w czasopiśmie Brain.

Kobieta nie czuła bólu przez całe życie – jak to możliwe?

Mieszkająca w Szkocji Jo została po raz pierwszy skierowana do genetyków w 2013 r., gdy jej lekarz zauważył, że nie zgłaszała żadnych symptomów bólowych po operacjach biodra i ręki. Przyczyna dysfunkcji kobiety pozostawała nieznana, ale jasne było, że skrywa się w genach. Po sześciu latach poszukiwań namierzono rzadką mutację genetyczną w nieznanym wcześniej genie, który nazwano FAAH-OUT. W połączeniu z inną, powszechną mutacją w genie kodującym hydrolazę amidów kwasów tłuszczowych (FAAH), okazała się ona przyczyną unikalnych cech Jo.

Czytaj też: Prąd zamiast bandaża. Rany zagoją się 3 razy szybciej

To, dlaczego gen FAAH-OUT wcześniej pozostawał nieznany, jest banalny. Obszar genomu, w którym się znajduje, do tej pory był uważany za tzw. śmieciowe DNA, które nie pełni żadnych funkcji biologicznych. Prawda okazała się zupełnie inna. Okazuje się, że pośredniczy w ekspresji genu FAAH, który jest częścią układu endokannabinoidowego, wpływającego na wiele procesów fizjologicznych, m.in. odczuwanie bólu, nastrój czy pamięć. Teraz uczonym udało się “podejrzeć”, jak FAAH-OUT działa na poziomie molekularnym.

Jo Cameron nigdy nie czuła bólu – to efekt rzadkiej mutacji /Fot. BBC

W pierwszej kolejności zaobserwowano, że FAAH-OUT reguluje ekspresję FAAH, a kiedy jest ona obniżona w wyniku mutacji, poziom aktywności enzymu FAAH jest obniżony. To skutkuje objawami, takimi jak u Jo.

Dr Andrei Okorokov z UCL mówi:

Gen FAAH-OUT jest tylko jednym małym zakątkiem rozległego kontynentu, który to badanie zaczęło mapować. Oprócz molekularnych podstaw bezbolesności, badania te zidentyfikowały szlaki molekularne wpływające na gojenie się ran i nastrój, na które wpływa mutacja FAAH-OUT. Naszym obowiązkiem jako naukowców jest badanie i myślę, że te odkrycia będą miały ważne implikacje dla obszarów badań, takich jak gojenie się ran, depresja i wiele innych.

Naukowcy znaleźli 797 genów o podwyższonej i 348 genów o obniżonej ekspresji, na które wpływa oś FAAH-OUT-FAAH. Mowa m.in. o zmianach w szlaku WNT, który jest związany z gojeniem się ran, z genem WNT16 na czele.

Czytaj też: Nie uwierzysz, gdzie przechowywane są wspomnienia. Naukowcy właśnie to odkryli

Prof. James Cox z UCL podsumowuje:

Początkowe odkrycie genetycznego źródła unikalnego fenotypu Jo Cameron było momentem eureki i ogromnie ekscytujące, ale te obecne odkrycia są miejscem, w którym rzeczy naprawdę zaczynają się robić interesujące. Dzięki dokładnemu zrozumieniu tego, co dzieje się na poziomie molekularnym, możemy zacząć rozumieć związaną z tym biologię, a to otwiera możliwości odkrywania leków, które pewnego dnia mogą mieć daleko idący pozytywny wpływ na pacjentów.
Marcin PowęskaM
Napisane przez

Marcin Powęska

Biolog, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER), dziennikarz popularnonaukowy OKO.press i serwisu Cowzdrowiu.pl. Publikował na łamach portalu Interia, w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy".