powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Kometa z rekordowo długim ogonem. Ciągnął się przez ponad miliard kilometrów

Smuga rozgrzanego gazu ciągnąca się za kometą to wyjątkowe zjawisko na nocnym niebie. Teraz wiemy już, jak ogromne rozmiary może osiągnąć.

J
Jan Stradowski
08.06.2020·3 minuty·
Kometa z rekordowo długim ogonem. Ciągnął się przez ponad miliard kilometrów
Chcesz czytać więcej treści jak „Kometa z rekordowo długim ogonem. Ciągnął się przez ponad miliard kilometrów"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Uczonym z brytyjskiego University College London udało się zmierzyć ogon komety przez przypadek. Analizowali dane z https://www.focus.pl/artykul/google-egna-si-z-kosmiczn-sond-po-13-latach-misja-cassini-si-koczy, która w marcu i kwietniu 2002 r. znajdowała się między orbitami Jowisza i Saturna. Zainstalowany na pokładzie sondy analizator jonów wykrył wówczas skok stężenia protonów, czyli jąder wodoru.

Ogon na miliard kilometrów

Tego gazu w przestrzeni międzyplanetarnej jest bardzo mało. Skąd się tam wziął? – Naszym zdaniem z ogona komety 153P/Ikeya-Zhang – mówi prof. Geraint Jones, główny autor pracy naukowej opublikowanej w serwisie arXiv. Znajdowała się ona wtedy dość blisko Słońca.

Pod wpływem jego promieniowania lodowe jądro komety zaczęło parować, a uwolnione z niego cząstki gazów i pyłów rozciągnęły się w przestrzeni, tworząc spektakularny ogon. Była wówczas widoczna gołym okiem na nocnym niebie.

Uczeni sprawdzili też, w jakiej odległości od sondy Cassini znajdowała się 153P/Ikeya-Zhang w momencie, gdy odnotowano większe stężenie protonów. Okazało się, że dystans ten wynosił aż 6,5 jednostki astronomicznej (jednostka astronomiczna, w skrócie j.a., to odległość Ziemi od Słońca, równa w przybliżeniu 150 milionów kilometrów).

Całkowita długość ogona komety mogła wynosić nawet 7,5 j.a., czyli aż 1,125 mld km! To absolutny rekord w historii dotychczasowych pomiarów.

Nosicielki życia

Komety budzą wielkie zainteresowanie badaczy, ponieważ mogły odegrać kluczową rolę w powstaniu życia na Ziemi. Uczeni podejrzewają, że to one przed miliardami lat https://www.focus.pl/artykul/galaktyczne-cysterny. Potwierdziły to m.in. badania jądra komety komety Hartley 2 wykonane w 2011 r.

Jeszcze bardziej śmiałe hipotezy dotyczą transportowania przez komety związków chemicznychhttps://www.focus.pl/artykul/uderzenie-komety-dalo-poczatek-zyciu-na-ziemi. Takie molekuły wykryto już w przestrzeni kosmicznej. Możliwe jest nawet – przynajmniej w teorii – że w kometarnym lodzie mogły dotrzeć na Ziemię proste organizmy żywe, które wyewoluowały w innym zakątku kosmosu.

Czy tak było? Odpowiedź mogą dać kolejne projekty badawcze. W ramach jednego z nich uczeni z Europy planują “złowienie” komety https://www.focus.pl/artykul/ekspresem-na-komete.

Eksplodująca zagłada

Komety stwarzają także zagrożenie dla Ziemi. Po wejściu w atmosferę i szybkim podgrzaniu eksplodują. Fala uderzeniowa jest w stanie wywołać pożary na dużych obszarach, a uwolnione gazy i pyły odcinają dostęp światła słonecznego do ziemi, dając efekt zimy nuklearnej. W przeszłości https://www.focus.pl/artykul/cel-ziemia.

Ich ślady są bardziej dyskretne niż w przypadku asteroid – po eksplozji nie zostaje żaden krater. Można jednak odnaleźć warstwy sadzy po pożarach, mikroskopijne kuleczki zawierające „nieziemski” hel-3 albo nagromadzenie rzadkich pierwiastków – platyny i irydu. Na podstawie takich danych uczeni podejrzewają np., że 12,9 tys. lat temu kometa o średnicy 4–5 km eksplodowała 50-100 km nad Ziemią.

Wskutek tego pojawiał się globalna fala pożarów, a potem szybkie ochłodzenie klimatu, które doprowadziło do wymierania dużych ssaków, takich jak mamuty i znacznie przetrzebiło także populację Homo sapiens. – Nie twierdzimy jednak, że kosmiczna katastrofa była jedyną przyczyną wyginięcia megafauny. Na pewno przyczyniły się też do tego polowania – zastrzega dr Christopher Moore z Uniwersytetu Południowej Karoliny.

Tematy:astrofizykaastronomiakometykosmossonda cassini

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Kometa z rekordowo długim ogonem. Ciągnął się przez ponad miliard kilometrów"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX