Oczywiście możemy powiedzieć, że kontuzje dzielą się na te z pozoru błahe, szybkie do wyleczenia, jak i te trudne, przewlekłe, z których wyjście wymaga mnóstwo czasu i pieniędzy. Jednak co do jednego wszyscy się zgodzą – lepiej zapobiegać, niż leczyć! W szczególności, jeżeli bez ulubionego sportu i aktywności fizycznej ciężko nam usiedzieć w miejscu.

Kontuzje dotykające sportowców to najczęściej typowe urazy tkanek miękkich, takie jak naderwania, skręcenia, czy naciągnięcia. W wielu przypadkach pojawiają się w skutek przemęczenia i przetrenowania, które mogą powstać, gdy w naszej rutynie treningowej zabraknie miejsca na z pozoru zbędne, jednak podstawowe elementy – takie jak rozgrzewka, regeneracja, czy plan treningowy.

Uwzględniając powyższe okazuje się, że w przypadku uprawiania sportu, jesteśmy w stanie zrobić naprawdę wiele, aby w możliwie najskuteczniejszy sposób uchronić się przed niechcianą kontuzją.

 

Rozgrzewka

Rozgrzewka to podstawa – pewnie słyszałeś o tym nie raz! Jednak pamiętaj – rozgrzewka rozgrzewce nie równa, i aby była skuteczna musi dobrze pobudzić nasz układ mięśniowo-powięziowy globalnie, niezależnie od rodzaju ćwiczeń, lub partii ciała, którą planujemy na danym treningu zrobić.

A dokładniej mówiąc, ciało człowieka jest zbudowane z łańcuchów mięśniowo-powięziowych, które łącząc się w wielu płaszczyznach przechodzą przez nas odpowiadając za prawidłowy balans i napięcie w ciele. Przykładowo, jedna taśma potrafi mieć swój przebieg od samej stopy, aż do głowy wzdłuż kończyn dolnych i grzbietu, co sprawia, że w celu właściwego rozgrzania nóg warto również pobudzić mięśnie pleców.

Nowoczesna rozgrzewka to taka, która w dynamiczny sposób przygotuje ciało do ćwiczeń i ruchów, które w trakcie treningu właściwego będą wykonywane przez nasze ciało z obciążeniem. Taka rozgrzewka nie powinna się ograniczać do jednostajnych i jednokierunkowych wzorców, ale możliwie, jak najbardziej wielopłaszczyznowo przygotować ciało na ewentualną konieczność adaptacji pod kątem nagłych szybkich ruchów, nierówności terenu, czy kontaktu z przeciwnikiem w przypadku sportów kontaktowych.

Aby rozgrzewka była jeszcze bardziej efektywna, warto przed jej rozpoczęciem pobudzić czucie głębokie, zwiększyć krążenie krwi i aktywować układ mięśniowo-powięziowy z wykorzystaniem rolki do masażu.

Rolowanie przed treningiem powinno w znaczący sposób różnić się od tego regeneracyjnego, bazując na szybkich i dynamicznych ruchach na napiętym mięśniu. Rolowanie aktywacyjne powinno się wykonać jeszcze przed rozgrzewką dynamiczną.

Dobra rozgrzewka przedtreningowa całościowo (rolowanie + część właściwa) nie powinny przekroczyć 15min. W przypadku rozgrzewki przed startem, meczem, czy walką możemy poświęcić na nią np. do 30 min.