powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Koreańczycy zainteresowani polskim uzbrojeniem. Wkrótce może popłynąć kasa

Czyżby Korea Południowa miała odbić piłeczkę na rynku zbrojeniowym i po licznych zakupach, na które zdecydowała się Polska, kupić coś również od nas? Na to właśnie wygląda.

M
Mateusz Łysoń
11.07.2024·3 minuty·
Koreańczycy zainteresowani polskim uzbrojeniem. Wkrótce może popłynąć kasa

selfp

Chcesz czytać więcej treści jak „Koreańczycy zainteresowani polskim uzbrojeniem. Wkrótce może popłynąć kasa"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Korea Południowa rozważa zakup polskich dronów w celu wzmocnienia zdolności wojskowych

Korea Południowa rozważa dodanie polskich bezzałogowych pojazdów powietrznych do swojego arsenału wojskowego. Wiemy, że w najbliższym czasie delegacja obronna Korei Południowej odwiedzi Polskę, aby przeprowadzić inspekcję i ocenić polskie drony pod kątem ich potencjalnego zastosowania w strategii obronnej Korei. To zainteresowanie wynika z niedawnej wizyty ministra obrony Shin Won-sika w Polsce, kiedy to wyraziliśmy chęć sprzedaży swoich rodzimych systemów uzbrojenia do Korei Południowej.

Czytaj też:Szczątki polskich żołnierzy znalezione na Słowacji. Tragiczny finał archeologicznego śledztwa

Ponieważ drony polskie są obecnie wykorzystywane w działaniach bojowych, zbadamy ich potencjalne zastosowania dla naszej armii.. Istnieje rosnące zapotrzebowanie na małe UAV w naszej armii, a biorąc pod uwagę zakup wielu naszych broni przez Polskę, nabycie ich UAV mogłoby być korzystne dla obu stron– stwierdził południowokoreański urzędnik.

Sprzedaż czegoś z naszej strony w ręce Korei Południowej ma o tyle dużo sensu, że w ciągu ostatnich lat połączyliśmy się z tym krajem wieloma znacznymi kontraktami. Mowa o czołgach K2, myśliwcach FA-50, samobieżnych haubicach K9 oraz systemach artylerii rakietowej Chunmoo. Z drugiej strony nie możemy też nie docenić tego, co mają do zaoferowania drony Warmate, bo najpewniej to właśnie nimi jest zainteresowana Korea Południowa z racji ich udziału w trwającej wojnie na Ukrainie.

Czytaj też:Prehistoryczne znaleziska w polskiej jaskini. Wielki sukces archeologów

Kiedy wspominam o systemie Warmate, mam tak naprawdę na myśli całą rodzinę tych dronów. Te występują bowiem w wersji Warmate R i większym Warmate 2 do misji obserwacyjnych, rozpoznawczych i śledzenia celów, bojowy oraz wariacie obserwacyjnym Warmate TL z wymienialną głowicą. Co je wyróżnia? Przede wszystkim cichy napęd, niska sygnatura radarowa, statystycznie potwierdzona dokładność trafienia w cel na poziomie 1.5 CEP, przenośna stacja kierowania i kontroli o umocnionej konstrukcji, zdolność do działania w roju, wymienne głowice bojowe, dzienna i nocna kamera, wiele poziomów bezpieczeństwa i trybów lotu, możliwość przerwania misji, gotowość do startu w ciągu ledwie 5 minut oraz łatwość w obsłudze.

W wersji podstawowej Warmate napędza pojedynczy silnik elektryczny i śmigło pchające, czyli połączenie pozwalające rozpędzać tego 4-kilogramowego drona (to masa własna) o długości 1,1 metra i rozpiętości skrzydeł rzędu 1,4 metra do 80 km/h i osiągać pułap do 500 metrów, choć ten praktyczny wynosi znacznie mniej, bo 30-200 metrów. Zasięg? 40 km, podczas gdy długotrwałość lotu oszacowano na 30-50 minut zależnie od wykorzystania. Z kolei większy Warmate 2 mierzy 250 cm długości, 250-cm rozpiętości skrzydeł i waży maksymalnie 30 kg podczas startu, co zapewnia możliwość lotu z 5-kilogramowymi ładunkami. Może latać przez nawet dwie godziny, rozwija prędkość 160 km/h, trafia w cel z dokładnością 2 metrów i może oddalić się od stacji o 20 kilometrów. Wysokość operacyjna wynosi 200 metrów, a osiągany pułap 500 lub 3000 metrów kolejno nad poziomem gruntu i morza.

Czytaj też:Biała nutria nad polskim zalewem. Może narobić sporo kłopotów

Potencjalny zakup polskich dronów jest częścią szerszej inicjatywy Korei Południowej mającej na celu wzmocnienie zdolności bojowych bezzałogowych. W ubiegłym roku kraj ten utworzył Dowództwo Operacji Dronów, aby zarządzać integracją i wdrażaniem właśnie dronów w swoich siłach zbrojnych.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Koreańczycy zainteresowani polskim uzbrojeniem. Wkrótce może popłynąć kasa"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX