Badanie pokazało, że Polacy nie do końca wiedzą, które oleje zawierają najwięcej cennych omega-3. Co czwarty z nas uważa oliwę z oliwek za cenne źródło omega-3. Tendencje, jakie pokazuje badanie, znajdują odzwierciedlenie w kondycji serca Polaków. Około 1 mln osób zmaga się z jego niewydolnością i aż połowa z nich umiera w ciągu 5 lat od rozpoznania choroby. Tymczasem kwasy omega-3 to nasz sprzymierzeniec w trosce o serce. Pomagają w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi, a także korzystnie oddziaływają na serce i układ krążenia.

Polacy zapominają o kwasach omega-3

Rocznie z powodu niewydolności serca umiera w Polsce ok. 60 tyś osób. Przyczyn tego zjawiska jest wiele, m.in. należy do nich styl życia i niewłaściwa dieta. Chcąc skutecznie przeciwdziałać chorobom serca, warto odpowiedzieć na pytanie czy w naszym menu znajdują się produkty bogate w kwasy omega-3. Są one niezwykle istotne z punktu widzenia profilaktyki schorzeń układu krwionośnego – pomagają w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu, a także hamują rozwój miażdżycy. Jak pokazuje badanie GFK Polonia Polacy nie dbają, aby ich dieta była bogata w kwasy omega-3.

Tymczasem ludzki organizm nie jest w stanie wyprodukować sam kwasów omega-3, musimy dostarczać je z „zewnątrz”. Cennym ich źródłem są ryby i ta wiedza jest znana Polakom, gdyż 71% badanych wskazało taką odpowiedź. Niestety spożycie ryb jest w Polsce wciąż zbyt małe. W związku z tym, idealnym rozwiązaniem jest stosowanie na co dzień oleju rzepakowego, który jest bogatym źródłem kwasów omega - 3.

Olej rzepakowy czy oliwa?

Nasz rodzimy olej rzepakowy jest cennym źródłem kwasów omega-3, bo zawiera ich aż 10%, jednak tylko 12 proc. ankietowanych kojarzy olej rzepakowy z drogocennymi kwasami omega-3. Co więcej zawartość kwasów omega-3 w oleju rzepakowym jest 10 razy wyższa niż w oliwie z oliwek! Niestety świadomość Polaków jest zupełnie inna, gdyż dwukrotnie więcej respondentów wskazuje oliwę z oliwek jako źródło kwasów omega-3 w porównaniu z olejem rzepakowym.  Jedynie  8 proc. Polaków wskazuje prawidłowo, że to rodzimy olej rzepakowy zawiera ich najwięcej spośród popularnych olejów roślinnych. W dodatku blisko co czwarty respondent nie potrafi wskazać tłuszczu, który odznacza się największą ilością omega-3.

Niedoceniany olej rzepakowy

Dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 w idealnej proporcji 1:2 olej rzepakowy jest zalecany przez specjalistów. Dotyczy to zwłaszcza osób, w których diecie brakuje ryb. Powinien być on spożywany także przez kobiety w ciąży oraz dzieci. Warto przy tym pamiętać, że olej rzepakowy znajduje w kuchni szerokie zastosowanie; można go stosować do zup czy sałatek, świetnie sprawdza się również podczas smażenia. Odznacza się bowiem wysoką odpornością na temperaturę w porównaniu z innymi popularnymi olejami. Olej rzepakowy to dodatkowo nasz sprzymierzeńca w walce o mocne serce.

- W odpowiedniej profilaktyce chorób serca należy wybierać te tłuszcze, które są dla nas korzystne z punktu widzenia profilaktyki cholesterolowej. Takim tłuszczem jest olej rzepakowy, który zawiera właściwe proporcje kwasów omega–6/omega–3. To właśnie kwasy tłuszczowe z grupy omega–3 odgrywają w kardiologii szczególnie ważną rolę prewencyjną i leczniczą. Występujące w oleju rzepakowym kwasy tłuszczowe i pełnią istotną funkcję w obniżaniu poziomu cholesterolu we krwi i tym samym przyczyniają się do zmniejszenia ryzyka powstawania miażdżycy – uważa prof. nadzw. dr hab. n. med. Artur Mamcarz – kardiolog.