powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Kultura

Lexus ukazał kolekcję Motomorfoza, ale nie wiem czy chcecie się nią przejechać

Zastanówcie się jakby wyglądał najbardziej szalony samochód, do którego byście się nie odważyli wejść? Zapewniam, że prawdopodobnie wyobraźnia nie podsunęła tak drastycznych wizji, jak to co Lexus nie tylko sobie wyśnił, ale także zamienił w rzeczywisty produkt. Co prawda nigdzie nim nie pojedziemy, lecz i tak to robi wrażenie.

B
Bartosz Gabiś
1h temu·3 minuty·
Lexus ukazał kolekcję Motomorfoza, ale nie wiem czy chcecie się nią przejechać

MSCHF i Lexus

Chcesz czytać więcej treści jak „Lexus ukazał kolekcję Motomorfoza, ale nie wiem czy chcecie się nią przejechać"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Kolektyw artystyczny z Nowego Jorku, a dokładnie z Brooklynu o nazwie MSCHF, przedstawił efekt collabu z Lexusem. W wyniku współpracy, dwa modele – RZ450e i RX450h+ – przeszły tak drastyczną przemianę, że nazwano ją motomorfozą. Biedne pojazdy wyglądają jakby dosłownie chwycił je w dłonie jakiś mityczny gigant i po prostu zrobił z nimi, co chciał; wykręcił i wygiął.

Lexus i MSCHF ukazali samochody, w które nikt się nie odważy wejść

MSCHF i Lexus

Jeżeli ktoś wciąż ma wątpliwości pomimo tego specyficznego kształtu, to trzeba porzucić nadzieję na przejażdżkę odmienionym modelem Lexus RZ450e. Artyści włożyli wiele energii w stworzenie rzeźby, która wygląda jak pełnoprawny samochody, ale niestety, to jest wciąż tylko i aż rzeźba. Zadbano jednak o to, żeby zarówno fani motoryzacji, jak i nowoczesnej sztuki, mieli czym się nacieszyć w tej specyficznej instalacji.

Czytaj też: Ten samochód wygląda groźnie, ale gdy zaparkuje, to zmienia się w obserwatorium astronomiczne

Nie był to jednak tak po prostu zabieg estetyczny, co potrzeba tego projektu. Lexus poddany takiej motmorfozie, nie odniósłby sukcesu, gdyby nie miał zachowanej tożsamości. O tej zaś decydują wszystkie detale, każde lusterko, lampka, koła czy nawet bagażnik, muszą w tej interpretacji mieć odpowiednio zachowane proporcje i skutecznie oddawać wrażenia oryginału. Jeżeli ktokolwiek patrząc na tę rzeźbę ma ochotę do niej wejść i wyruszyć w drogę, myślę że twórcy uznaliby to za objaw osiągniętego sukcesu.

MSCHF i Lexus

Zaś na Lexusa RX450h+ czekał inny los, również zakręcony, lecz chyba jeszcze drastyczniejszy niż modelu, z którego zrobiono po prostu rogala. Ten SUV wygląda jakby przez przypadek odwiedził fabrykę producenta świdrów. Tam jednak poddano przemianie jedynie centralną część pojazdu. Dzięki tamu przód i tył zostały ocalone od pechowego losu kabiny pasażerów i kierowcy.

MSCHF i Lexus

Ten samochód jest w pewnym sensie jeszcze bardziej szalony niż poprzedni. W końcu jak się tak na niego patrzy, to aż trzeba walczyć z mózgiem podpowiadającym, że jak najbardziej da się do niego wsiąść i po prostu pojechać, gdzie tylko się człowiekowi zamarzy. Jednak rozsądek wie, że nie, to nie jest możliwe, to tylko rzeźba.

MSCHF i Lexus

Twórcy z MSCHF nazwali swoje Lexusy “Form Cars”, jako wyrażenie stawiające tradycyjną branżę automotive w przeciwieństwie do ich projektu. W codziennym sensie, samochód jest tworzony z myślą bycia używanym przez ludzi do przemieszczania się z jednego punktu do drugiego, pokonując jakiś tam dystans. Wszyscy dobrze to znamy.

W ich wydaniu, pojazd jest zwieszony między dwoma światami. Pozornie, z perspektywy widza, który jest przyzwyczajony do mobilności pojazdu, on stoi. Zaś z poziomu Lexusów, są stale w ruchu, lecz podlega niemu ich konstrukcja. Ruch tutaj występuje w sensie przemiany, wspominanej motomorfozy, nie w formie przejechania kolejnych kilometrów trasy.

Te intrygujące pojazdy można zobaczyć niestety tylko w Nowym Jorku w trakcie Armory Week. MOTOMORPHOSIS czeka na odwiedzających w Chelsea Industrial w Nowym Jorku i to tylko od 24. do 26. września, więc czasu jest niewiele, ale przynajmniej trafi do sieci jeszcze więcej zdjęć.

Źródło: designboom, hypebeast

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Lexus ukazał kolekcję Motomorfoza, ale nie wiem czy chcecie się nią przejechać"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX