Matka natura obdarzyła nas bardzo konkretnymi predyspozycjami, które miały nam zagwarantować przetrwanie. Pamiętajmy, że kształtowały się one w tych dawnych czasach, gdy nie było jeszcze supermarketów, mikrofalówek, rodzinnych samochodów i map. Mężczyźni „z zawodu” byli myśliwymi, a kobiety zbieraczkami i opiekunkami domowymi. Sukces gatunku zależał od tego, jak radzili sobie ze swoimi życiowymi rolami. Specjalizacja była nieuchronna.

Dziś życie wydaje się dużo łatwiejsze, ale zróżnicowane zachowania, preferencje, a nawet sposoby myślenia i odczuwania charakterystyczne dla kobiet i mężczyzn pozostały. Niektóre z tych umiejętności są bardziej przydatne, inne mniej, zwłaszcza że przez tysiąclecia to głównie mężczyźni budowali cywilizację i przykrawali ją na swoją miarę. Ale nie znaczy to wcale, że jedne predyspozycje są lepsze, a drugie gorsze. Są inne.

Badania dowodzą, że odpowiedzialna za nie jest budowa naszych mózgów i działanie hormonów. Jak bardzo się różnimy? Za pomocą prostych eksperymentów każdy może przekonać się o tym sam.

PERCEPCJA


Kobiety wykazują większą niż mężczyźni wrażliwość na smaki, zapachy i dźwięki. Odpowiedzialne za to są hormony. Kobiety potrafią też lepiej rozpoznawać
kształty za pomocą dotyku. U mężczyzn obserwuje się przede wszystkim lepszą ostrość widzenia, jednak o wiele gorzej wychodzi im rozpoznawanie kolorów.
Umiejętność, w której zazwyczaj przodują kobiety, to szybkość spostrzegania. W bardzo krótkim czasie są w stanie porównać ze sobą elementy zbiorów, jak np.
rysunki, liczby czy litery. Najlepsze wyniki osiągają w takich testach jak TEST 1. i TEST 3.

Kobiety częściej też zwracają uwagę na informacje płynące z zachowania innych osób. O wiele łatwiej przychodzi im rozszyfrowywanie tzw. komunikatów
niewerbalnych, jak np. wyraz twarzy, ruchy rąk czy ton głosu. Doskonała umiejętność przetwarzania informacji płynących z wyrazu twarzy czy mowy ciała to
ewolucyjny spadek po praprzodkach. Zdolność matki do odczytywania stanu nieumiejącego jeszcze mówić dziecka zwiększała szanse na jego przetrwanie, a tym
samym na kontynuację gatunku. Podczas gdy kobiety przodują w większości testów percepcyjnych, mężczyźni mają większą zdolność uniezależniania się od
nieistotnych bodźców docierających z otoczenia. Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim o wiele lepiej radzą sobie w zadaniach wymagających
abstrahowania od elementów otoczenia i trudniej ulegają złudzeniom optycznym. Testem sprawdzającym jest TEST 2.

UMIEJĘTNOŚĆ POSTRZEGANIA PRZESTRZENNEGO


Wczasach prehistorycznych mężczyźni w celu zdobycia pożywienia byli zmuszani poruszać się po rozległych obszarach i zapamiętywać długie trasy. Kobiety, których rolą było szukanie jedzenia blisko osady, jego przygotowanie i opieka nad domostwem, wykształciły umiejętności poruszania się po niewielkim obszarze i wykorzystywania punktów orientacyjnych. Być może dlatego na testach z mapą zazwyczaj lepiej wypadają mężczyźni. Szybciej i dokładniej potrafią odtworzyć przebytą przez siebie trasę. Natomiast kobiety zapamiętują więcej szczegółów z otoczenia, jak choćby tabliczki z nazwami ulic. Odmiennie wypadamy też w tzw. testach rotacji wyobrażeniowej, w których należy wyobrazić sobie, jak dana figura lub bryła wygląda z różnych punktów widzenia. Umiejętność obracania (TEST 4.) przedmiotów w wyobraźni być może pomagała w uzyskaniu symetrii wyrabianych na co dzień narzędzi. Możliwe jest także, że zdolność ta przydawała się do tworzenia tzw. mapy poznawczej, a ta z kolei umożliwiała pierwotnym myśliwym i wędrowcom lepszą orientację w terenie.

Nie jest natomiast prawdziwa teza, jakoby mężczyźni
lepiej radzili sobie we wszystkich rodzajach testów
przestrzennych. W eksperymentach polegających na
przypominaniu sobie położenia czy też szyku ustawienia
przedmiotów bezkonkurencyjne okazują się kobiety
(TEST 5). Zdolność wychwytywania nawet najmniejszych
zmian w otoczeniu domostwa mogła być
z punktu widzenia ewolucji nieoceniona. Szybkie
zwrócenie uwagi na zmiany położenia przedmiotów
w przypadku, gdy do domu dostał się drapieżnik,
pozwalało wykryć intruza i zwiększało szanse na
przetrwanie. Do zdobywania jedzenia w pobliżu osady
kobiety zmuszone były rozwinąć umiejętność wykorzystywania
stałych punktów orientacyjnych i zapamiętywania
położenia jednych obiektów względem
innych. Sprawności te okazywały się szczególnie przydatne,
np. gdy trzeba było zapamiętać, że duża ilość
jagód rośnie zaraz za smacznymi korzonkami, które
znajdują się tuż za powalonym dębem.

W tego typu zadaniach, w większości przypadków, kobiety zapamiętują położenie przedmiotów lepiej niż mężczyźni. Oprócz lokalizacji zwracają uwagę na tożsamość obiektów, wykorzystując przy tym jednocześnie różne obszary mózgu. Mężczyźni przetwarzają takie informacje oddzielnie, a co za tym idzie – wolniej.

Z BADAŃ WYNIKA, ŻE MĘŻCZYŹNI SĄ LEPSI W ZAGADNIENIACH MATEMATYCZNYCH, ALE ZA TO KOBIETY LEPIEJ ZAPAMIĘTUJĄ SZCZEGÓŁY

ZDOLNOŚCI MOTORYCZNE


Jedna z największych i najbardziej znanych różnic międzypłciowych wiąże się z rzucaniem do celu. Nie od dziś wiadomo, że mężczyźni wiodą w tej sprawności prym. Czy zależy to tylko od prędkości działania i siły? A może zasługą jest tu większa masa męskiego ciała? Nic bardziej mylnego. Dla pierwotnych myśliwych umiejętność powalenia zwierzyny poprzez rzucenie w nią kamieniem, a następnie oszczepem była jedną z najcenniejszych zdolności. Dużo ważniejsza od siły i prędkości ruchów okazywała się zdolność analizy przestrzenno- motorycznej. Myśliwy, aby upolować zwierzę, musiał je nie tylko zlokalizować, ale też określić prędkość i kierunek, w którym się poruszało.

TEST 7.

RZUCANIE STRZAŁKAMI DO TARCZY: