powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Moda i uroda

Mercedes przeniósł luksus Klasy S na kultowe adidasy. Przyznam, że efekt jest zaskakujący

Kiedy marka samochodowa nawiązuje współpracę z producentem obuwia, zazwyczaj można spodziewać się sportowych kolorów, wyścigowych akcentów i logo, które koniecznie musi być widoczne z kilku metrów. Mercedes-Benz i adidas postanowili jednak wykorzystać zupełnie inną część motoryzacyjnego świata.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·5 minut·
Mercedes przeniósł luksus Klasy S na kultowe adidasy. Przyznam, że efekt jest zaskakujący
Chcesz czytać więcej treści jak „Mercedes przeniósł luksus Klasy S na kultowe adidasy. Przyznam, że efekt jest zaskakujący"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Ich najnowsza interpretacja kultowych butów Samba OG czerpie inspirację z wnętrza luksusowej Klasy S. Pojawiły się pikowana skóra, stonowane kolory i metalowe detale przypominające wykończenie samochodowej kabiny. Co ciekawe, całość prezentuje się na tyle elegancko, że trudno uznać ją za kolejną kolekcję przygotowaną wyłącznie dla zagorzałych fanów motoryzacji.

adidas Samba OG dostały wykończenie inspirowane Klasą S

Samba to jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli w historii adidasa. Ich korzenie sięgają połowy XX wieku, kiedy powstały jako obuwie piłkarskie. Przez kolejne dekady wyszły daleko poza sport, stając się częścią mody ulicznej. W ostatnich latach przeżywają kolejną falę popularności, choć ich charakterystyczna, niska sylwetka pozostaje niemal niezmienna.

Właśnie ten ponadczasowy kształt wykorzystano w kolekcji adidas Samba OG x Mercedes-Benz. Zamiast radykalnie zmieniać konstrukcję buta, projektanci skoncentrowali się na materiałach, fakturze i wykończeniu.

Największą uwagę przyciąga skórzana cholewka ozdobiona charakterystycznym pikowaniem w romby. Wzór nawiązuje do tapicerki stosowanej we wnętrzach Mercedesa Klasy S, gdzie podobne przeszycia od lat kojarzą się z komfortem i luksusem. W samochodzie podkreślają jakość foteli, a w sneakersach nadają sportowej sylwetce zaskakująco elegancki wygląd.

Co ważne, inspiracja motoryzacją nie kończy się na samym pikowaniu. Trzy charakterystyczne paski adidasa zostały utrzymane w kolorystyce cholewki, dzięki czemu nie dominują całego projektu. Obok nich, w miejscu tradycyjnego napisu Samba, pojawiła się niewielka metalowa plakietka Mercedes-Benz. Na języku umieszczono natomiast słynną trójramienną gwiazdę.

Całość wygląda trochę jak wyposażenie samochodu z wyższej półki przeniesione do świata codziennej mody. I właśnie ta konsekwencja stylistyczna jest największą zaletą projektu.

Trzy kolory, które mogłyby znaleźć się w katalogu Mercedesa

Nowa kolekcja obejmuje trzy wersje kolorystyczne: Magic Beige, Grey Five oraz Core Black. Wszystkie utrzymano w monochromatycznej stylistyce, co oznacza, że cholewka, charakterystyczne paski i podeszwa mają zbliżone odcienie.

Beżowa odmiana Magic Beige najmocniej kojarzy mi się z klasycznymi wnętrzami luksusowych limuzyn. Jasna skóra i dekoracyjne przeszycia przywołują skojarzenia z elegancką tapicerką, którą można spotkać w samochodach segmentu premium. To również wariant, w którym pikowanie jest szczególnie dobrze widoczne.

Grey Five ma bardziej dyskretny, nieco techniczny charakter. Ciemnoszara kolorystyka przywodzi na myśl lakierowane i metalowe elementy samochodów. Z kolei Core Black wydaje się najbardziej uniwersalny. Czarne wykończenie z niewielkimi metalowymi detalami sprawia, że buty mogłyby z powodzeniem uzupełniać codzienną garderobę, nawet jeśli ich właściciel nie interesuje się motoryzacją.

Kolorystyka kolekcji nawiązuje również do klasycznych modeli Mercedesa, w tym serii W201, czyli popularnego Mercedesa 190. Samochody z lat 80. i 90. miały charakterystyczne, stosunkowo stonowane zestawienia kolorystyczne, które dziś doskonale wpisują się w powracającą modę na motoryzacyjne klasyki.

Pod względem konstrukcyjnym nadal mamy do czynienia z dobrze znanymi Sambami. Zachowano ich niską sylwetkę, płaską podeszwę oraz klasyczne sznurowanie. Nie zapowiedziano żadnych szczególnych zmian technologicznych, które miałyby poprawić amortyzację czy komfort chodzenia. Główną atrakcją pozostaje więc wygląd.

Mercedes i adidas mają już wspólną historię. Tym razem zostawili Formułę 1 na boku

Współpraca obu niemieckich marek nie zaczęła się od tej kolekcji. adidas od 2025 roku jest partnerem zespołu Mercedes-AMG Petronas Formula One Team, dostarczając odzież, obuwie i akcesoria związane z Formułą 1. Dotychczasowe projekty w naturalny sposób koncentrowały się na wyścigowej estetyce. Charakterystyczne barwy zespołu, sportowe materiały i elementy nawiązujące do motorsportu stanowiły ich podstawę.

Nowe Samba OG przenoszą tę współpracę na grunt klasycznej motoryzacji i luksusowego stylu życia. Tym razem inspiracją jest Mercedes-Benz jako producent samochodów, ze swoim wzornictwem, historią i charakterystycznymi detalami.

Moment premiery również wybrano świadomie. W 2026 roku Mercedes świętuje 140-lecie narodzin samochodu, nawiązując do patentu Carla Benza z 1886 roku. W ramach obchodów zorganizowano między innymi podróż trzech egzemplarzy Klasy S przez sześć kontynentów. Samochody odwiedziły także siedzibę adidasa w Herzogenaurach.

Kolekcja Samba OG x Mercedes-Benz stanowi część tych jubileuszowych działań i jednocześnie zapowiada dalszą współpracę obu firm. Można więc przypuszczać, że kolejne wspólne projekty będą sięgać po inne elementy bogatej historii niemieckiej motoryzacji.

Ile kosztują adidas Samba OG x Mercedes-Benz?

Buty zadebiutowały 13 października 2026 roku jako limitowana kolekcja dostępna w sprzedaży internetowej oraz wybranych sklepach adidasa. Producent nie ujawnił liczby przygotowanych par, dlatego trudno ocenić, jak bardzo ograniczona będzie ich dostępność.

Co ciekawe, pomimo inspiracji luksusową Klasą S, cena nie odbiega dramatycznie od poziomu znanego z innych specjalnych wydań sneakersów. Na polskiej stronie adidasa model Samba OG x Mercedes-Benz został wyceniony na 569 zł. To oczywiście sporo jak na codzienne obuwie, ale w świecie limitowanych kolaboracji dwóch rozpoznawalnych marek trudno mówić o szczególnie wygórowanej kwocie.

Nie oznacza to jednak, że kupujący otrzymuje zupełnie nową konstrukcję czy wyjątkowe rozwiązania technologiczne. Za tę cenę dostaje przede wszystkim charakterystyczną wersję klasycznego modelu, wzbogaconą o starannie dobrane detale i jubileuszową historię.

Moim zdaniem to całkiem uczciwy punkt wyjścia. Sneakersy nie muszą kosztować kilku tysięcy złotych, żeby zainteresować kolekcjonerów. Czasami wystarczy dobrze przemyślany projekt, który ma własny charakter.

Czy luksus Mercedesa pasuje do sportowych sneakersów?

Jeszcze kilkanaście lat temu połączenie sportowego obuwia z elementami kojarzonymi z luksusową limuzyną mogłoby wydawać się stylistycznym nieporozumieniem. Dzisiaj granice między modą uliczną a produktami premium są znacznie mniej wyraźne.

Sneakersy nosimy do eleganckich spodni, marynarek, a nawet garniturów. Marki luksusowe od lat współpracują z producentami sportowej odzieży, a kolekcjonerskie modele butów potrafią osiągać ceny porównywalne z drogimi zegarkami.

W tym otoczeniu adidas Samba OG x Mercedes-Benz wydają się całkiem naturalnym pomysłem. Co więcej, w przeciwieństwie do wielu podobnych współprac, projekt zachował wystarczająco dużo umiaru, żeby mógł zainteresować osoby spoza świata motoryzacji.

Sama najchętniej wybrałabym beżową wersję, bo właśnie w niej najlepiej widać inspirację wnętrzem Klasy S. Jest w tych butach odrobina elegancji, ale również pewna przewrotność. W końcu wzór kojarzony z drogimi fotelami limuzyny trafił na sneakersy, których historia zaczęła się na piłkarskich boiskach.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Mercedes przeniósł luksus Klasy S na kultowe adidasy. Przyznam, że efekt jest zaskakujący"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX