
Rzadka forma siarczanu żelaza na Marsie
Minerały są jednym z najważniejszych źródeł informacji o przeszłości Marsa. Każdy z nich powstaje w określonych warunkach temperatury, wilgotności i składu chemicznego środowiska. Dzięki temu badacze mogą rekonstruować procesy zachodzące na tej planecie miliardy lat temu. Na Marsie szczególnie ważną rolę odgrywają siarczany, ponieważ mogą przetrwać w suchym środowisku przez wyjątkowo długie okresy, zachowując ślady dawnych procesów geologicznych.
Czytaj też: Formacje wielkości kontynentów głęboko pod powierzchnią naszej planety. Wiemy, co może stać za tą anomalią
Nowe badania koncentrowały się na dwóch obszarach w pobliżu gigantycznego systemu kanionów Valles Marineris. Jednym z nich jest region Aram Chaos, gdzie w przeszłości prawdopodobnie płynęła woda w kierunku północnych nizin planety. Drugim jest płaskowyż nad Juventae Chasma, czyli kanion o głębokości około pięciu kilometrów. Dane spektroskopowe z sondy krążącej wokół Marsa wskazywały w tych miejscach na obecność nietypowych sygnałów mineralogicznych, które przez prawie dwie dekady pozostawały zagadką dla planetologów.
Aby wyjaśnić pochodzenie tych sygnałów, zespół badawczy porównał dane orbitalne z wynikami eksperymentów laboratoryjnych, w których symulowano warunki panujące na Marsie. Analizy wskazały, że obserwowane widma najlepiej odpowiadają wspomnianemu rzadkiemu związkowi chemicznemu powstającemu z uwodnionych siarczanów żelaza pod wpływem wysokiej temperatury i utleniania.
Dowód na obecność wody na Czerwonej Planecie
Kluczowe znaczenie ma fakt, iż minerał ten tworzy się w temperaturach przekraczających około 100 stopni Celsjusza. Takie warunki nie występują na powierzchni Marsa w normalnych warunkach klimatycznych, co oznacza, że musiały być związane z procesami geotermalnymi lub wulkanicznymi. Naukowcy przypuszczają, jakoby złoża powstały, gdy dawne osady siarczanowe zostały podgrzane przez gorącą lawę, popiół wulkaniczny albo ciepło pochodzące z wnętrza planety.
Według badaczy odkrycie sugeruje, że niektóre regiony Marsa pozostawały aktywne chemicznie i termicznie znacznie dłużej, niż wcześniej sądzono. Procesy prowadzące do powstania tego związku mogły zachodzić jeszcze w tzw. okresie amazońskim, czyli mniej niż trzy miliardy lat temu. Dla człowieka to bardzo długo, ale w skali geologicznej – nie aż tak bardzo. To cenna informacja w kontekście badań nad obecnością wody na Marsie.
Czytaj też: To miał być kolejny epizod aktywności Słońca. Mars zamienił go w poważne ostrzeżenie
Minerał prawdopodobnie powstał z osadów pozostawionych przez zbiorniki wody bogatej w siarczany, które stopniowo wysychały. Późniejsze procesy geotermalne mogły przekształcić te osady w nową formę mineralną. Takie środowiska, tj. łączące wodę, ciepło i reakcje chemiczne, są szczególnie interesujące dla naukowców badających potencjalne warunki sprzyjające powstaniu życia. Teraz ważne będzie znalezienie tego minerału w formie fizycznych próbek, aby potwierdzić jego istnienie.
Źródło: NASA, Nature Communications