powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Zwierzęta

Mrówki niczym sieci neuronowe? Ich kolonie robią coś niebywałego

To, że mrówki są wysoce kolektywne raczej nikogo nie dziwi, jednak nowe doniesienia dotyczące tych zwierząt sugerują, iż w niektórych momentach funkcjonują one na podobnej zasadzie jak sieci neuronowe.

A
Aleksander Kowal
22.07.2022·2 minuty·
Mrówki niczym sieci neuronowe? Ich kolonie robią coś niebywałego

Badaniami w tej sprawie zajęli się Daniel Kronauer i Asaf Gal z Uniwersytetu Rockefellera, którzy postanowili dokładnie przeanalizować proces podejmowania decyzji w koloniach mrówek. Naukowcy próbowali zrozumieć, w jakich okolicznościach zachodzi to zjawisko. Celem ich obserwacji była kolonia reagująca na wzrost temperatury. Szczegółowe ustalenia badaczy są już dostępne w Proceedings of the National Academy of Sciences.

Czytaj też: Hipotez było wiele, ale teraz poznaliśmy prawdę. Wiemy, dlaczego koralowce “świecą”

Byliśmy pionierami w podejściu do zrozumienia kolonii mrówek jako systemu poznawczego, który odbiera informacje wejściowe, a następnie przekłada je na zachowania. To jeden z pierwszych kroków w kierunku prawdziwego zrozumienia, jak społeczeństwa owadów angażują się w kolektywne obliczenia. wyjaśnia Kronauer

W toku badań ich autorzy doszli do wniosku, że kolonia mrówek funkcjonuje tak, jakby miała większy, zbiorowy umysł. Ich zachowanie można porównać do tego, co dzieje się z neuronami w ludzkim mózgu. Okazało się, że kiedy owady musiały uciekać przed rosnącą temperaturą, podjęta decyzja była funkcją powiązaną zarówno ze stopniem wzrostu temperatury, jak i wielkością grupy. Najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym mrówki łączą informacje sensoryczne z parametrami swojej kolonii, aby osiągnąć kolektywną reakcję.

Mrówki i ich zdolność do grupowego podejmowania decyzji

Kronauer i Gal opracowali system, w którym mogli stymulować kolonię mrówek za pomocą kontrolowanych wzrostów temperatury. Każdy owad został oznaczony kropką o wybranym kolorze, dzięki czemu możliwe było śledzenie jego ruchów i zachowań za pośrednictwem kamery. Kolonie składające się z 36 robotnic i 18 larw bezproblemowo ewakuowały się, gdy tylko temperatura wzrosła do około 34 stopni Celsjusza. Kiedy jednak wielkość kolonii wyniosła około 200 osobników, temperatura niezbędna do podjęcia decyzji o opuszczeniu gniazda również była wyższa.

W tym przypadku punktem granicznym była temperatura przekraczająca 36 stopni. Sugeruje to, iż próg temperaturowy nie jest więc stały i zmienia się wraz z wielkością grupy. Ale skąd mrówki miałyby wiedzieć, jak wielu ich pobratymców znajduje się w okolicy? Odpowiedź na to pytanie może leżeć w feromonach służących do przekazywania informacji między tymi owadami. Nie jest natomiast jasne, dlaczego liczniejsze kolonie mają wyższą tolerancję na rosnące temperatury. Być może ucieczka w większym gronie jest nieco bardziej skomplikowana pod względem logistycznym, dlatego mrówki opóźniają wtedy decyzję o ewakuacji.

Czytaj też: Jak ewoluują wirusy? Gdyby nie ten szczegół, byłoby już po pandemii…

Kolejne eksperymenty dotyczące opisywanego fenomenu powinny obejmować więcej zmiennych. W ten sposób naukowcy chcieliby jeszcze lepiej poznać proces podejmowania decyzji. W grę wchodzi między innymi wpływanie na poziom feromonów w kolonii mrówek bądź prowadzenie eksperymentów na genetycznie zmodyfikowanych osobnikach, tak, by w odmienny sposób odczuwały one wzrost temperatury.

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX