Jak przebiegał i jak wyglądał Mur Berliński?

Budowa Muru Berlińskiego nie nastąpiła oczywiście z dnia na dzień. W pierwszym etapie otoczono granicę zachodniej części miasta drutem kolczastym, aby następnie wznieść stosunkowo niski mur. Jego konstrukcję i umocnienia modyfikowano w kolejnych latach, dobudowując wieżyczki obserwacyjne, a także wprowadzając szereg zabezpieczeń: min lądowych i alarmów.

Twór skonstruowany przez komunistyczne władze w niczym nie przypominał dawnych, średniowiecznych fortyfikacji. Był to w istocie szeroki pas pustej ziemi (martwa strefa), po obu stronach zamknięty murem. 

Mur Berliński składał się tak naprawdę z dwóch części. Pierwsza, o długości około 45 km, dzieliła na pół samo miasto. Druga linia muru miała za zadanie oddzielać Berlin Zachodni od Brandenburgii i miast ościennych. Ocierała się także o rzekę Sprewę, pozostającą w granicach NRD. 

 

Mur Berliński: ucieczki

Jeszcze w połowie czerwca 1961 r., a zatem na dwa miesiące przed przystąpieniem do budowy muru, sekretarz partii Walter Ulbricht zapewniał, że władza nie zamierza zamykać granicy z Zachodem. Było to oczywiste kłamstwo, zabezpieczało jednak komunistów przed masowym exodusem spanikowanej ludności. Kiedy postawienie Muru Berlińskiego stało się faktem, liczbę udanych ucieczek drastycznie ograniczono.

Próby ciągle się jednak zdarzały. Oficjalne szacunki mówią o ok. pięciu tysiącach uciekinierów, którzy skutecznie sforsowali wszystkie przeszkody. Jednocześnie przyjmuje się, że w wyniku nieudanej próby przekroczenia granicy śmierć poniosło co najmniej 136 osób (ich faktyczna liczba może być nawet dwa razy wyższa). Wypada jeszcze dodać, że przynajmniej 42 ofiary należały do grupy osób małoletnich.