powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Autor tego muralu był prawdziwym geniuszem. Nawet po tysiącach lat możemy rozpoznać gatunki, które uwiecznił

Dzieła prawdziwego artysty potrafią przetrwać próbę czasu. I dosłownie i w przenośni, o czym możemy przekonać się za sprawą jednego z obrazów namalowanych w czasach starożytnego Egiptu.

A
Aleksander Kowal
16.12.2022·2 minuty·
Autor tego muralu był prawdziwym geniuszem. Nawet po tysiącach lat możemy rozpoznać gatunki, które uwiecznił
Chcesz czytać więcej treści jak „Autor tego muralu był prawdziwym geniuszem. Nawet po tysiącach lat możemy rozpoznać gatunki, które uwiecznił"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Malunek liczy około 3300 lat, a o poziomie jego szczegółowości najlepiej świadczy fakt, iż nawet po tak długim czasie współcześni eksperci są w stanie zidentyfikować uwiecznione wtedy gatunki. Znalezisko zostało dokonane około 300 kilometrów od Kairu, w Amarnie, swego czasu będącej stolicą tego kraju.

Czytaj też:Czyje szczątki zawierają ołowiane trumny z Notre-Dame?

O ile termin obraz kojarzy się głównie z malarstwem na płótnie, tak w tym przypadku trafniej byłoby chyba użyć określenia mural. Już wcześniej biolodzy próbowali rozszyfrować, jacy przedstawiciele świata roślin i zwierząt znaleźli się na tym mającym tysiące lat dziele, jednak teraz analizy były znacznie bardziej szczegółowe – i owocne.

Mural został namalowany około 3300 lat temu

Wśród rozpoznanych gatunków znalazły się takie, jak gołąb skalny (Columba livia), zimorodek srokaty (Ceryle rudis), gąsiorek (Lanius collurio) i pliszka siwa (Motacilla alba). O tym, jak przeprowadzono badania i jakie były ich skutki możemy przeczytać na łamach Antiquity. Przede wszystkim autorzy sugerują, że pomieszczenie, w którym znalazł się mural, pełniło uspokajającą funkcję. Być może poza samymi zdobieniami na miejscu znajdowała się też zróżnicowana roślinność, a wszystkiego dopełniały aromatyczne zapachy i muzyka.

Pozostałości tego pomieszczenia zostały wydobyte w latach 1923-1925 przez Egypt Exploration Society. Wtedy też do akcji wkroczyła Nina de Garis Davies, która stworzyła bardzo wierne kopie malunków, zwane faksymilami. Z perspektywy czasu wiemy, iż było to świetne rozwiązanie, ponieważ oryginalne obrazy nie przetrwały do czasów współczesnych. Paradoksalnie, problem ten wynikał z prób konserwacji malunków poprzez wzmocnienie ich kolorów. Dobrymi chęciami piekło jest wybrakowane, czyż nie?

Czytaj też: To miejsce miało międzynarodowe znaczenie. Czego jeszcze dowiadujemy się za sprawą średniowiecznego naszyjnika?

Mural niekoniecznie musi być realistyczny, jeśli chodzi o samą koegzystencję poszczególnych gatunków. Innymi słowy, nawet jeśli ptaki te raczej nie występowały w tych samych ekosystemach, to artysta – bądź artyści – postanowili umieścić je na obrazie ze względu na wrażenia wizualne. I trzeba oddać im jedno: pod względem artystycznym poradzili sobie świetnie, co potwierdzają nawet biolodzy.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Autor tego muralu był prawdziwym geniuszem. Nawet po tysiącach lat możemy rozpoznać gatunki, które uwiecznił"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX