Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Nagoya, pod kierownictwem Hisashiego Hayakawy wskazują na opis zorzy polarnej w "Kronice bambusowej" (po mandaryńsku Zhushu Jinian), która opowiada historię Chin od legendarnego Żółwiego Władcy do 299 r. p.n.e., kiedy to najprawdopodobniej zostały spisane.

"Kronika bambusowa" zawiera nie tylko opisy wydarzeń historycznych, ale także niezwykłych zjawisk przyrody. W tym przypadku naukowcy przyjrzeli się wzmiance o "pięciokolorowym świetle" zaobserwowanym na północnym rejonie nieba w noc zbliżającą się do końca panowania króla Zhao z dynastii Zhou. Szczegóły opisano w czasopiśmie Advances in Space Research.

Dokładny rok obserwacji zorzy polarnej nie jest znany, ale najbardziej prawdopodobne są lata 977 i 957 p.n.e. Zapis "pięciokolorowego światła" jest zgodny z dużą burzą geomagnetyczną, do której doszło w tym czasie. Naukowcy wiedzą, że w połowie X w. p.n.e. północny biegun magnetyczny Ziemi był nachylony w stronę Eurazji, ok. 15o bliżej środkowych Chin niż obecnie. 

Opis z "Kroniki bambusowej" jest najstarszą obserwacją zorzy polarnej, jaką znamy. Poprzedni rekord należał do asyryjskich astronomów, którzy w latach 679-655 p.n.e. obserwowali zorzę polarną. Powiązano z nimi także wizję Ezechiela, którą datuje się na 594 lub 593 r. p.n.e., choć naukowcy mają zastrzeżenia co do jej wiarygodności. 

"Kronika bambusowe" miały burzliwą historię. Oryginalny manuskrypt zaginął, został ponownie odkryty w III w. n.e. i zaginął raz jeszcze za panowania dynastii Song. W XVI w. wydrukowano wariant tekstu, w którym obiektem na niebie nie była zorza polarna, lecz kometa. 

Niesamowite jest to, że przekazy o zorzach polarnych mogą być tak stare. Potwierdzają jednak, że ludzie od zawsze interesowali się tym, co dzieje się na niebie. Opis z "Kroniki bambusowej" może ułatwić naukowcom długotrwałe modelowanie wzorców pogody kosmicznej i aktywności słonecznej. Zrozumienie tych zmian może pomóc ludzkości przygotować się na potencjalne burze słoneczne.