Niezależnie od tego, czy na przyjęciu urodzinowym w Brazylii, na pogrzebie w Kenii czy na protestach w Hongkongu, wszyscy ludzie używają różnych odmian tego samego wyrazu twarzy w podobnych kontekstach społecznych – wynika z badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley.

Odkrycia opublikowane w czasopiśmie Nature potwierdzają uniwersalność ludzkiej ekspresji emocjonalnej.

– To badanie pokazuje, jak niezwykle podobni są ludzie w różnych zakątkach świata pod względem sposobu, w jaki wyrażamy emocje w obliczu najbardziej znaczących kontekstów naszego życia – mówi współautor badania Dacher Keltner, profesor psychologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, cytowany przez Daily Science.

6 mln klipów wideo

Badacze z UC Berkeley i Google’a do przeprowadzenia badań wykorzystali technologię uczenia maszynowego znaną jako „głęboka sieć neuronowa”. Dzięki narzędziu przeanalizowali ok. 6 mln klipów ze 144 krajów, przedstawiających wydarzenia i interakcje z całego świata, takie jak oglądanie fajerwerków, radosny taniec lub pocieszanie szlochającego dziecka.

Sztuczna inteligencja najpierw gromadziła wszystkie obrazy, na których zarejestrowany był wyraz twarzy. Następnie użyto algorytmu do rozpoznania wyrazów twarzy, które zwykle kojarzą się z 16 emocjami: rozbawieniem, złością, podziwem, koncentracją, zagubieniem, pogardą, zadowoleniem, pożądaniem, rozczarowaniem, zwątpieniem, radością, zainteresowaniem, bólem, smutkiem, zaskoczeniem i triumfem.

 

 

W kolejnym kroku badacze skorelowali mimikę twarzy z kontekstami, w jakich zostały zaobserwowane w różnych regionach świata. Dzięki analizie odkryli niezwykłe podobieństwa w sposobie, w jaki ludzie na całym świecie używają mimiki w różnych kontekstach społecznych.

– Jest to pierwsza ogólnoświatowa analiza tego, jak mimika twarzy jest używana w życiu codziennym i pokazuje nam, że uniwersalna ludzka ekspresja emocjonalna jest o wiele bogatsza i bardziej złożona, niż zakładało wcześniej wielu naukowców – powiedział główny autor Alan Cowen, naukowiec współpracujący zarówno z UC Berkeley, jak i Google.

– Odkryliśmy, że bogate niuanse w zachowaniu twarzy – w tym subtelne wyrażenia, które kojarzą nam się z podziwem, bólem, triumfem i 13 innymi uczuciami – są używane w podobnych sytuacjach społecznych na całym świecie – powiedział Cowen.

Darwin miał rację

Badanie pokazało, że na całym świecie podziwianiu fajerwerków towarzyszy podziw, weselom – radość, sztukom walki – wyraz twarzy świadczący o koncentracji, a podnoszeniu ciężarów – o bólu. Zgodnie z wynikami aż 70 proc. naszej mimika jest wspólne dla całej światowej populacji, bez względu na kraj pochodzenia, wychowania czy kręgi kulturowe.

– To potwierdza teorię Darwina, że wyrażanie emocji poprzez mimikę jest powszechne wśród ludzi. Fizyczny przejaw naszych emocji może określić, kim jesteśmy jako gatunek, poprawiając nasze umiejętności komunikacji i współpracy oraz zapewniając nam przetrwanie – komentuje prof. Dacher Keltner.

Cowen stworzył interaktywną mapę online, która pokazuje, w jaki sposób algorytm śledzi wariacje mimiki twarzy związane z 16 emocjami. Oprócz promowania międzykulturowej empatii, projekt może być potencjalnie pomocny dla osób, które mają problemy z odczytywaniem emocji – na przykład dzieciom i dorosłym z autyzmem.