powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Zdrowie

Naukowcy obserwowali ich przez 28 lat. Jeden element diety wyraźnie się wyróżnił

W świecie zdrowotnych trendów mamy pewną słabość do rzeczy egzotycznych. Proszki z roślin, których nazw nie umiemy wymówić, kapsułki z obietnicą odmłodzenia komórek i kolejne składniki okrzyknięte żywieniowym odkryciem dekady. Tymczasem jeden z produktów regularnie pojawiających się w badaniach nad zdrowym starzeniem stoi na półce w zwykłym sklepie spożywczym.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·4 minuty·
Naukowcy obserwowali ich przez 28 lat. Jeden element diety wyraźnie się wyróżnił

fot. Unsplash

Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowcy obserwowali ich przez 28 lat. Jeden element diety wyraźnie się wyróżnił"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

To oliwa z oliwek. Ma za sobą dziesięciolecia badań, jest jednym z fundamentów diety śródziemnomorskiej, a coraz więcej danych sugeruje, że jej znaczenie może wykraczać daleko poza zdrowie serca.

Szczególnie interesująco robi się, gdy naukowcy zaglądają do mózgu.

Ponad 92 tysiące osób i prawie trzy dekady obserwacji

Jedno z mocniejszych badań dotyczących oliwy i zdrowia mózgu objęło 92 383 dorosłych uczestników dwóch dużych amerykańskich projektów badawczych. Ich sposób odżywiania obserwowano przez 28 lat. W tym czasie odnotowano 4751 zgonów związanych z demencją.

Wynik przyciąga uwagę. Osoby spożywające przynajmniej 7 gramów oliwy dziennie miały o 28% niższe ryzyko śmierci związanej z demencją niż ludzie, którzy nie używali jej prawie wcale. Siedem gramów to naprawdę niewiele – mniej więcej pół łyżki stołowej.

I zanim oliwa zostanie koronowana na lekarstwo na Alzheimera, potrzebne jest ważne dopowiedzenie. Badanie miało charakter obserwacyjny. Pokazuje związek między spożyciem oliwy a niższym ryzykiem, ale samo w sobie nie dowodzi, że oliwa zapobiega demencji. Co więcej, analizowano ryzyko zgonu związanego z demencją, a nie po prostu prawdopodobieństwo zachorowania.

Mimo tego skala badania i długość obserwacji sprawiają, że trudno przejść obok wyników obojętnie.

Kilka gramów tłuszczu, sporo biologii w tle

Oliwa jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, a szczególnie oliwa extra virgin zawiera także związki fenolowe o właściwościach przeciwutleniających oraz witaminę E. Badacze wskazują, że takie składniki mogą mieć znaczenie dla procesów zapalnych i stresu oksydacyjnego, które są analizowane również w kontekście starzenia się mózgu.

fot. Unsplash

Pojawia się również kwestia bariery krew-mózg. Jej nieprawidłowe funkcjonowanie obserwuje się w chorobach neurodegeneracyjnych, a związki obecne w oliwie są badane pod kątem potencjalnego wpływu na stan zapalny, stres oksydacyjny oraz procesy związane z białkami beta-amyloid i tau. Na tym etapie trzeba jednak zachować chłodną głowę – mechanizm biologiczny brzmi interesująco, lecz część dowodów pochodzi z badań eksperymentalnych i nie pozwala traktować oliwy jak terapii.

Mózg najwyraźniej lubi śródziemnomorski styl jedzenia

Oliwa pojawia się również w badaniach nad dietą śródziemnomorską. W randomizowanym badaniu PREDIMED starsi uczestnicy stosujący dietę śródziemnomorską wzbogaconą oliwą extra virgin osiągali lepsze wyniki w części pomiarów funkcji poznawczych niż grupa kontrolna otrzymująca zalecenia dotyczące ograniczenia tłuszczu.

To ważny kontekst. Możemy dolać oliwy do frytek, popić słodzonym napojem i uznać, że właśnie zadbaliśmy o mózg, ale organizm raczej nie da się nabrać na tak prostą księgowość.

Dieta śródziemnomorska opiera się przecież także na warzywach, owocach, pełnych ziarnach, roślinach strączkowych, orzechach i rybach. Oliwa zajmuje w niej ważne miejsce, jednak funkcjonuje w całym modelu żywienia, a nie w kulinarnej próżni.

Co ciekawe, w badaniu dotyczącym śmiertelności związanej z demencją korzystna zależność dla oliwy pozostawała widoczna również po uwzględnieniu ogólnej jakości diety. To sugeruje, że sam produkt może mieć pewne znaczenie, choć nadal mówimy o zależności statystycznej.

Ważniejsze może być także to, co oliwa wypiera z talerza

Jest jeszcze jeden szczegół, który szczególnie zwrócił moją uwagę. Naukowcy modelowali sytuację, w której 5 gramów margaryny lub majonezu dziennie zastępowano taką samą ilością oliwy. Taka zamiana wiązała się z niższym ryzykiem śmierci związanej z demencją – odpowiednio o około 8-14%.

Trzeba przy tym pamiętać, że dane obejmowały również okres, kiedy skład margaryn w USA wyglądał inaczej niż obecnie i częściej zawierały one przemysłowe tłuszcze trans. Autorzy badania sami wskazują ten fakt jako możliwe wyjaśnienie części wyniku.

To dobra ilustracja szerszej zasady żywieniowej. Znaczenie ma nie tylko produkt, który dokładamy, ale również ten, który dzięki niemu znika z codziennego jadłospisu.

fot. Unsplash

Sekret długowieczności raczej nie mieści się w jednej butelce

Wcześniejsze analizy tych samych dużych amerykańskich kohort również łączyły większe spożycie oliwy z niższą śmiertelnością całkowitą oraz mniejszym ryzykiem śmierci z powodu między innymi chorób układu krążenia i chorób neurodegeneracyjnych.

Słowo sekret wydaje mi się więc trochę na wyrost. Długowieczność jest efektem genów, ruchu, sposobu odżywiania, snu, używek, środowiska, opieki medycznej i zwykłego przypadku. Jedna łyżka czegokolwiek nie daje nam kontroli nad całym tym równaniem.

Oliwa ma jednak jedną ogromną przewagę nad wieloma modnymi receptami na zdrowie. Można po prostu zacząć jej używać. Do sałatki, warzyw, pieczywa czy gotowego dania. Nie wymaga aplikacji, miesięcznego abonamentu ani półki suplementów.

A jeśli kolejne badania będą potwierdzać jej znaczenie dla zdrowego starzenia się mózgu, okaże się, że jeden z bardziej sensownych żywieniowych patentów mieliśmy przez cały czas tuż obok kuchenki.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Naukowcy obserwowali ich przez 28 lat. Jeden element diety wyraźnie się wyróżnił"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX