Nowe badania wskazują środek kory mózgowej, odcinek płata skroniowego znany z przetwarzania przychodzących informacji sensorycznych, jako miejsce w mózgu, w którym przechowywany jest nasz osobisty wizualny słownik, którego zadaniem jest ustalenie, czy dane słowo jest dla nas zrozumiałe.

Zespół stojący za tym odkryciem uważa, że może ono wskazywać, dlaczego niektórzy ludzie potrafią czytać o wiele szybciej niż inni, a także oferować wskazówki dotyczące radzenia sobie z zaburzeniami czytania, takimi jak dysleksja.

"To, w jakim stopniu forma środkowa mózgu reaguje na dane słowo i jak szybko potrafi odróżnić słowo prawdziwe od wymyślonego, zależy w dużym stopniu od tego, jak często prawdziwe słowo jest spotykane w języku potocznym" – mówi neurochirurg Nitin Tandon z Uniwersytetu Teksańskiego – "Krótkie i  pospolite słowa mogą być więc szybko identyfikowane, podczas gdy do identyfikacji długich i rzadko spotykanych słów jako prawdziwych mózg potrzebuje trochę więcej czasu.

Zespół wykorzystał skany mózgu 35 uczestników, którzy byli w trakcie leczenia padaczki, więc aktywność ich mózgu była monitorowana jeszcze przed badaniem. Następnie przeanalizowano pracę tego organu, gdy uczestnicy mieli za zadanie wyłapać prawdziwe słowa wśród zlepku tych faktycznie istniejących, nonsensów, a nawet słów zapisanych specjalną, niezbyt czytelną czcionką.

Zgodnie z zaobserwowanymi wzorcami przetwarzania neuronowego, w pierwszej kolejności reaguje środkowy odcinek mózgu, by porównać to, co widzimy, z bazą znanych nam słów. Gdy słowo zostanie rozpoznane, informacja ta wysyłana jest  do innego miejsca w mózgu w celu dalszego przetwarzania. 

Jak można było się spodziewać, środkowa część mózgu badanych spędziła najwięcej czasu na przetwarzaniu nieznanych słów, z kolei słowa, które są powszechnie używane w języku angielskim, zostały szybko zidentyfikowane i przekazane dalej, gdzie inne części mózgu mogły rozpracować strukturę i znaczenie zdań, co prawdopodobnie wpływa na nasz poziom czytania ze zrozumieniem.

"Ponieważ częstotliwość występowania słów jest jednym z głównych czynników decydujących o tym, jak szybko ludzie potrafią czytać, jest wielce prawdopodobne, że środkowa część mózgu działa jako wąskie gardło w szybkości czytania" – mówi Tandon.

Aby przetestować swoją hipotezę o środkowym odcinku mózgu, naukowcy zastosowali krótkotrwałą stymulację elektryczną w celu przerwania jego działania, co tymczasowo uniemożliwiało badanym osobom prawidłowe odczytywanie wskazanych słów.

"Pokazaliśmy, że chwilowe zakłócenie aktywności w korze mózgowej za pomocą przyłożenia krótkich impulsów elektrycznych powoduje chwilową niemożność czytania, dysleksję, ale nie zakłóca innych funkcji językowych, takich jak nazywanie obiektów wizualnych czy rozumienie mowy" – mówi Tandon.

Pojawienie się dysleksji w tych badaniach jest ważne – jest to jedno z najczęstszych znanych zaburzeń w nauce języka, a badania dalsze badania mogłyby nam pomóc lepiej ją zrozumieć i znaleźć sposoby na leczenie – nie tylko jej, ale innych zaburzeń czytania.