Jest coś przedziwnie magicznego w zdawałoby się prostym doświadczeniu zapalania świeczki. Może ona być symbolem pragmatyzmu podczas awarii prądu, ale także początkiem rytuału, który oznacza porę na przygotowanie kakao, kocyka i siedzenia w ciepełku podczas słuchania muzyki z gramofonu albo relaksu w ciepłym świecie podczas kąpieli z bąbelkami.
Tradycyjna zapalniczka odejdzie w kąt, gdy zobaczysz jak uroczyście można zapalać świeczki, kadzidełka i co tylko zechcesz
Pracownia Dumae z Los Angeles jak mało kto potrafi zrozumieć jak ważne jest, żeby każdy szczegół rytuałów małych i dużych otrzymał taką samą dozę troski. Za jej standardami stoją Kym Gold oraz Sakshi Khurana, dzięki którym powstała zapalniczka Kayla, bardzo stylowe urządzenie o bardzo powszednim działaniu.

Została ona wykonana w całości ręcznie poza Stanami Zjednoczonymi, w Indiach, gdzie nadano jej formę z mosiądzu i oczywiście można ja ponownie nabić gazem. Łączy w sobie prostotę korzystania z dobrze znanego przedmiotu, który przecież każdemu z nas towarzyszy w życiu nawet kiedy jesteśmy na tę kompanię za młodzi. I mimo to, potrafili mu nadać kształty wzbudzające zachwyt i pytania. Możliwe, że to zadanie zostało aż za dobrze wykonane, bo aż się prosi o używanie.
Czytaj też: To najbardziej absurdalna sauna na świecie, którą zbudowali Szwedzi. Kto by nie chciał z niej skorzystać?
Zapalniczka Kayla jest także częścią szerszej kolekcji, która wyraźnie została utworzona z myślą o bardziej melancholijnych nastrojach lub okazją do medytacji. Towarzyszą jej w katalogu puszki na wosk, świeczniki, gliniana zastawa i wszystko to, dzięki czemu można stworzyć nastrój z przedmiotów, które służą ludziom każdego dnia, jednak za dotykiem projektantek z Dumae zyskują wręcz mistyczną aurę zachęcającą do odcięcia cyfrowego zgiełku.

Możliwe, że to wszystko z powodu wieloletniego doświadczenia artystek, które w swoich pracach łączą wiedzę o kunszcie jubilerskim ze współczesnym desginem. Ich kariera wiodła przez takie szyld marek luksusowych jak Giorgio Armani, czy Urban Zen by Donna Karan, a także w Kym Gold jest współtwórczynią brandu szyjącego wysokiej jakości jeansy o nazwie True Religion. Wspólnie chciały stworzyć nowe naczynie, w którym połączą składniki ich doświadczeń w branży projektanckiej.
Nazwa firmy zaś odnosi się do odnajdywania siebie w przeszłości. Nazwa Dumae pochodzi od złączenia wybrzeża Malibu – Point Dume – gdzie dorastała Kym Gold oraz Mae, czyli duchowe oddanie sztuce macierzyństwa i doświadczeniu przekazywanemu przez generacje.

Zapalniczka może zatem być postrzegana jako, chociaż jest to strasznie sztampowe, punkt zapalny rozwijający Dumae w wiele kierunków. Ich nowa seria pozwala odkrywać różne materiały naraz od ceramiki, przez woski oraz metal, aż po przeciwną stronę tego bieguna, papier, który raczej z ogniem zapalniczki nie chce mieć niczego do czynienia.
Chociaż formy przybierane przez produkty tej firmy nie są czymś widzianym na co dzień, to ostatecznie obdarowane nimi zostały przedmioty spotykane na każdym kroku. I chociaż w domy mogą nadać mistycznej aury lub atmosfery chcącej spędzić wieczór pod ciepłym kocem. To niewątpliwe odnajdą się i w mniej uduchowionych korytarzach hoteli i sterylnie wypielęgnowanych, skopiowanych wielokrotnie pokojach tychże lokali. Cóż, niestety nie samą sztuką człowiek żyje.
Zapalniczka Kayla jest dostępna do kupienia jedynie w wariancie z mosiądzu, a wysyłka wyrusza w drogę po dwóch dniach i przed użyciem warto się zapoznać z instrukcją informującą o pierwszym użyciu.
Źródło: wallpaper
