powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Nie dajcie się zwieść rozmiarowi. Ten elektryczny motocykl potrafi się nieźle rozpędzić

Sykeruns X7 na zdjęciach wygląda trochę tak, jakby ktoś wziął pełnowymiarowy motocykl enduro i zmniejszył go o jedną trzecią. Smukła rama, niewielkie koła, prawie żadnych zbędnych osłon. Pierwsze skojarzenie prowadzi raczej w stronę sprzętu do kręcenia się po ogródku niż maszyny, którą rozsądnie byłoby potraktować z respektem.

M
Monika Wojciechowska
2h temu·4 minuty·
Nie dajcie się zwieść rozmiarowi. Ten elektryczny motocykl potrafi się nieźle rozpędzić

fot. Sykeruns

Chcesz czytać więcej treści jak „Nie dajcie się zwieść rozmiarowi. Ten elektryczny motocykl potrafi się nieźle rozpędzić"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Elektryczny Sykeruns X7 ma 5,5 kW mocy szczytowej, akumulator o pojemności 1,62 kWh i według producenta może przejechać nawet 97 km. Do tego dochodzi deklarowane 220 Nm momentu obrotowego silnika. Trzeba tutaj od razu zaznaczyć, że nie można porównywać tej wartości jeden do jednego z momentem mierzonym na wale spalinowego motocykla. Mimo wszystko zestaw parametrów w tak niewielkiej konstrukcji budzi respekt.

Jeszcze ciekawsza okazuje się cena. X7 kosztuje obecnie 1 999 dolarów, czyli około 7 700 zł. Przy kodzie promocyjnym producent obniża ją do 1 699 dolarów, czyli około 6 540 zł. Jak na sprzęt o takich osiągach zaczyna się robić naprawdę interesująco.

Rozmiar sugeruje zabawkę, masa mówi coś zupełnie innego

X7 jest większy od kompaktowego modelu X5 tej samej marki, ale nadal daleko mu do gabarytów klasycznego motocykla terenowego. Ma koła 17 cali z przodu i 14 cali z tyłu, rozstaw osi wynosi 1150 mm, a siedzenie znajduje się 830 mm nad ziemią.

fot. Sykeruns

Prześwit sięga aż 370 mm, więc konstrukcja została wyraźnie pomyślana z myślą o nierównym terenie. Producent przewiduje użytkowników o wzroście mniej więcej od 143 do 192 cm, choć przy motocyklu znacznie ważniejsza od samego wzrostu będzie oczywiście długość nóg i doświadczenie.

Waga szybko studzi jednak skojarzenia z elektrycznym rowerem. X7 waży 65 kg. Nadal jest więc zdecydowanie lżejszy od typowego motocykla, ale to już wystarczająco dużo, żeby nie traktować go jak sprzętu, który po prostu podnosimy jedną ręką i wrzucamy do bagażnika.

Maksymalne obciążenie wynosi 150 kg. Konstrukcja ma wzmocniony wahacz, z przodu zastosowano odwrócony aluminiowy widelec, a z tyłu amortyzator gazowy. Za hamowanie odpowiadają hydrauliczne tarczówki na obu kołach.

5,5 kW może nie brzmieć groźnie. 92 km/h już tak

Silnik elektryczny osiąga maksymalnie 5,5 kW, czyli około 7,5 KM. W świecie motocykli spalinowych taka liczba wygląda wręcz skromnie. Elektryk oddaje jednak moment obrotowy natychmiast, więc doświadczenie z manetką gazu może być zupełnie inne niż sugerowałaby sama moc.

fot. Sykeruns

Sykeruns deklaruje prędkość maksymalną na poziomie 57 mph, czyli około 92 km/h. To już tempo, przy którym niewielkie koła, krótki rozstaw osi i terenowa nawierzchnia wymagają od kierowcy czegoś więcej niż odwagi.

Producent sam pozycjonuje go jako model dla dorosłych i bardziej doświadczonych użytkowników, podczas gdy mniejszy X5 ma być łagodniejszym wejściem w świat elektrycznego off-roadu.

Do tego dochodzi deklarowane 220 Nm momentu obrotowego silnika. Ta liczba wygląda efektownie w materiałach marketingowych, ale wymaga kontekstu. Moment na silniku elektrycznym nie odpowiada bezpośrednio wartościom podawanym dla silników spalinowych na wale. Nie spodziewałabym się więc, że X7 będzie zachowywał się jak motocykl o pojemności litra tylko dlatego, że w tabeli pojawiło się 220 Nm.

Prawie 100 km zasięgu wymaga spokojnej prawej ręki

Energię dostarcza akumulator 60 V o pojemności 27 Ah, czyli około 1,62 kWh. Producent mówi o maksymalnie 60 milach zasięgu, a więc około 97 km.

fot. Sykeruns

To jednak wartość maksymalna. Jazda z dużą prędkością, częste przyspieszanie, podjazdy, grząski teren, niska temperatura i cięższy kierowca będą skracały ten wynik. Przy ciągłym wykorzystywaniu pełnej mocy 97 km raczej pozostanie liczbą z katalogu.

Pełne ładowanie trwa około 4-6 godzin za pomocą ładowarki 60 V i 5 A. Wyjmowany akumulator kosztuje oddzielnie 649 dolarów, czyli około 2500 zł, więc zakup drugiej baterii znacząco podnosi koszt całego zestawu.

Sam motocykl ma klasę odporności IPX6, co oznacza ochronę przed silnymi strumieniami wody. Producent podaje również zgodność baterii ze standardem bezpieczeństwa UL 2272.

Niska cena brzmi świetnie, ale warto pamiętać, skąd bierze się oszczędność

1 999 dolarów za elektryczny motocykl terenowy osiągający ponad 90 km/h wygląda bardzo atrakcyjnie. Sykeruns jest jednak marką znacznie mniej rozpoznawalną niż Sur-Ron, Talaria czy Stark, więc przy takim zakupie patrzyłabym nie tylko na tabelę osiągów.

fot. Sykeruns

Firma oferuje dwuletnią ograniczoną gwarancję na ramę, natomiast motor, bateria, kontroler i ładowarka objęte są roczną ochroną. Sprzedaż i wysyłka są obecnie mocno skupione na rynku amerykańskim, gdzie motocykle trafiają do klientów z magazynu w Kalifornii.

X7 jest sprzedawany jako motocykl terenowy i nie ma sensu zakładać, że po sprowadzeniu można nim legalnie wyjechać na drogę publiczną jak zwykłym motorowerem. Kwestie homologacji, rejestracji, wyposażenia i dopuszczenia do ruchu wymagają osobnej weryfikacji.

Do jazdy po prywatnym terenie sytuacja wygląda oczywiście inaczej.

Elektryczne motocykle terenowe zaczynają schodzić z ceną bardzo szybko

Jeszcze niedawno elektryczny dirt bike kojarzył się z drogim sprzętem dla entuzjastów technologii. Teraz zaczyna się pojawiać coraz więcej modeli w przedziale 1500-3000 dolarów i rynek wyraźnie przyspiesza.

Sykeruns X7 dobrze pokazuje kierunek tych zmian. Nie oferuje wyczynowych osiągów Starka VARG ani zaplecza dużego producenta, ale za około 7700 zł daje parametry, które jeszcze kilka lat temu trudno byłoby znaleźć w podobnym budżecie.

Mam tylko nadzieję, że niska cena nie sprawi, że część kupujących potraktuje go jak mocniejszy elektryczny rower. Przy 92 km/h i 65 kg masy margines na błędy szybko się kurczy. Mały rozmiar może bardzo skutecznie oszukać wzrok, ale fizyka raczej nie da się na niego nabrać.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Nie dajcie się zwieść rozmiarowi. Ten elektryczny motocykl potrafi się nieźle rozpędzić"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX