Nie chodzi o to, że zostawia brudne naczynia w zlewie jakby był kuratorem tej wystawy albo przeciwnie - ma bzika na punkcie symetrycznie zawieszonych zasłon. Zdaniem psycholog Madeleine Mason Roantree „czerwone flagi” to zachowania partnera, które zdradzają brak szacunku, uczciwości lub zainteresowania związkiem.

Kiedy zaczynasz się z kimś spotykać, otwartość na drugą osobę jest bardzo ważna, ale w czasach „miłości od pierwszego kliknięcia”, gdy aplikacje i media społecznościowe zmieniają sposób, w jaki się komunikujemy, pewien rodzaj czujności może okazać się bardzo przydatny.

Od braku randkowej inicjatywy, przez unikanie wspólnych zdjęć - oto osiem czerwonych flag, na które warto zwrócić uwagę.

 

1. Po kilku miesiącach wciąż nie chce się „zadeklarować”

Gdyby Szekspir żył, pewnie pomógłby nam odnaleźć odpowiednie słowa we współczesnym  języku miłości. Niestety, słynny dramaturg  zmarł w 1616 roku, zostawiając nas samych z „niezobowiązującymi relacjami”, „otwartymi związkami” i innymi nieokreślonymi układami.  Tak czy inaczej, jeśli osoba, z którą spotykasz się od kilku miesięcy nie jest gotowa nazwać się twoją dziewczyną/twoim chłopakiem, należy odczytywać to jako poważny sygnał ostrzegawczy.

Zdaniem Roantree to nie tylko symptom braku zaangażowania. W wielu przypadkach oznacza to po prostu, że osoba jest związana emocjonalnie z kimś innym. „Jeśli osoba, z którą spotykasz się od kilku miesięcy unika rozmów o wyłączności, prawdopodobnie nie podchodzi poważnie do związku” - mówi Roantree.

 

2. Nie istniejesz w ich mediach mediach społecznościowych

Zastrzeżenie: ten punkt nie dotyczy każdego. Jeśli Ty lub Twój partner nie korzystacie z mediów społecznościowych lub używacie ich wyłącznie do oglądania kotków lub do celów służbowych, możesz zignorować ten punkt.

Jeśli jednak twój partner przewija Instagram, Twittera  albo Facebook jakby to był jego rytuał religijny i zwykł w przeszłości zamieszczać informacje o byłej/byłym, a na twój temat nie wspomina ani słowa, zdaniem Roantree to może być dla ciebie zła wiadomość. Może to oznaczać, że partner traktuje relację jako tymczasową (dopóki nie znajdzie kogoś „lepszego”).