powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Nie każdy zegarek nurkowy musi być czarny i śmiertelnie poważny. Ten pomarańczowy akcent mnie przekonuje

Mam wrażenie, że rynek zegarków nurkowych coraz częściej przypomina dobrze zaopatrzoną szafę z ubraniami vintage. Wszystko już gdzieś widzieliśmy: koperty z dawnych katalogów, kremowa luma udająca patynę, bransolety jak z lat 60., tarcze, które aż proszą się o zdjęcie przy starym Land Roverze. Favre Leuba Deep Raider Revival Orange jest ciekawy właśnie dlatego, że nie kończy się na odtworzeniu dawnego modelu. Ten zegarek dorzuca kolor, który trudno zignorować.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·3 minuty·
Nie każdy zegarek nurkowy musi być czarny i śmiertelnie poważny. Ten pomarańczowy akcent mnie przekonuje

fot. Favre Leuba

Chcesz czytać więcej treści jak „Nie każdy zegarek nurkowy musi być czarny i śmiertelnie poważny. Ten pomarańczowy akcent mnie przekonuje"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Deep Raider Revival był już wcześniej jednym z tych diverów, które trafiają w gust osób zmęczonych przesadnie napompowanymi kopertami. Ma 39 mm średnicy, stalową obudowę, 300 metrów wodoszczelności i automatyczny mechanizm FLD01 oparty na La Joux-Perret G100 z 68-godzinną rezerwą chodu. Nowa wersja Orange kosztuje 3200 dolarów, czyli około 11 900 zł, i jest droższa od standardowej odmiany o 300 dolarów, ale dostaje też dodatkowy pomarańczowy pasek tekstylny.

Retro, które dostało trochę tlenu

W zegarkach inspirowanych przeszłością najłatwiej przesadzić z nabożnym podejściem do archiwów. Wtedy dostajemy przedmiot poprawny, dopieszczony, ale trochę muzealny. Deep Raider Revival Orange idzie inną drogą. Punkt wyjścia pozostaje stary: model nawiązuje do nurkowego Deep Blue z 1964 roku, a w jego formie widać przywiązanie do proporcji i detali z tamtej epoki. Jest szkło szafirowe typu box, obrotowy bezel, data umieszczona nietypowo przy godzinie 4:30, logo osadzone na tarczy w nieoczywistym miejscu i brak osłon koronki, który od razu nadaje kopercie bardziej klasyczny charakter.

Pomarańczowy kolor zmienia jednak odbiór całości. Pojawia się na wskazówkach, indeksach i skali bezela, a do tego świeci dzięki Super-LumiNova. Nie jest drobną ozdobą dla osób, które lubią analizować zdjęcia w dużym powiększeniu. To wyraźny element projektu. Ciemnoszara tarcza i bezel robią za spokojne tło, a pomarańczowe akcenty nadają zegarkowi energię typową raczej dla lat 70. niż dla grzecznej rekonstrukcji z lat 60. Inspiracją był Bathy 160, dawny model Favre Leuba z mechanicznym głębokościomierzem i odważniejszą kolorystyką.

fot. Favre Leuba

39 mm w nurku brzmi dziś niemal skromnie, ale właśnie ta skromność może być jego siłą. Deep Raider Revival Orange ma proporcje, które powinny dobrze wyglądać nie tylko na zdjęciach produktowych, ale też na zwykłym nadgarstku. Przy zegarkach nurkowych często zapomina się, że większość z nich spędzi życie daleko od rafy koralowej, za to bardzo blisko laptopa, kierownicy, kuchennego blatu i rękawa kurtki.

Tu 300 metrów wodoszczelności daje przyjemny zapas funkcjonalności, ale nie zamienia zegarka w stalowy klocek. Mechanizm FLD01, oparty na La Joux-Perret G100, też pasuje do tej filozofii: nie jest to element do opowiadania legend przy kolacji, lecz solidna baza z praktyczną, 68-godzinną rezerwą chodu. W codziennym użyciu oznacza to, że zegarek można odłożyć na weekend i w poniedziałek niekoniecznie zaczynać dzień od ustawiania godziny.

Pomarańczowy pasek może być najlepszym testem

Na stalowej pięciorzędowej bransolecie Deep Raider Revival Orange wygląda jak dopracowany, szwajcarski diver z lekkim temperamentem. Na pomarańczowym pasku tekstylnym robi się już bardziej wakacyjny, mniej zachowawczy i pewnie dla części osób odrobinę za głośny. I dobrze. Zegarki mechaniczne za kilkanaście tysięcy złotych rzadko są zakupem czysto racjonalnym, więc szkoda, gdy cała decyzja kończy się na pytaniu, czy pasuje do granatowej koszuli.

fot. Favre Leuba

Ten pomarańczowy pasek podpowiada, że można potraktować ten model trochę mniej serio. Nadal mamy stalową kopertę, automat, wysoką wodoszczelność i porządne materiały, ale pojawia się przestrzeń na przyjemność. Nie każdy zegarek musi wyglądać tak, jakby jego właściciel zaraz miał wejść na spotkanie zarządu. Czasem wystarczy, że pasuje do weekendu, wyjazdu, lnianej koszuli albo do dnia, w którym człowiek chce mieć na ręku coś bardziej żywego niż kolejny czarny diver.

Cena przypomina, że nostalgia też ma rachunek

3200 dolarów, czyli około 11 900 zł, nie jest kwotą, którą można zbyć wzruszeniem ramion. Favre Leuba po reaktywacji pozycjonuje się w segmencie wejściowego szwajcarskiego luksusu i tutaj zaczyna się bardziej przyziemna część rozmowy. Za podobne pieniądze można już szukać zegarków od marek o mocniejszej współczesnej rozpoznawalności. Można też kupić divera bardziej oczywistego, bez nietypowego układu tarczy i bez pomarańczowego temperamentu.

fot. Favre Leuba

Tyle że Deep Raider Revival Orange nie wygląda jak propozycja dla kogoś, kto chce najbezpieczniejszego wyboru w tej cenie. Bardziej przekonuje mnie jako zegarek dla osoby, która lubi vintage, ale nie chce kolejnej kalki dawnych projektów. Kolor wprowadza luz, a detale tarczy przypominają, że dawniej zegarki narzędziowe bywały dziwniejsze, odważniejsze i mniej wyprasowane niż dzisiejsze reedycje.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Nie każdy zegarek nurkowy musi być czarny i śmiertelnie poważny. Ten pomarańczowy akcent mnie przekonuje"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX